Będzie głośny protest przeciwko ustawie antywiatrakowej

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: k.perkowska | perkowska@apra.pl
31-03-2016,16:05 Aktualizacja: 02-04-2016,15:40
A A A

Jeśli ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych zostanie przyjęta przez Sejm, PiS odbierze Polakom prawo do decydowania o sobie i swoim sąsiedztwie - twierdzi Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.

Farmy wiatrowe - zgodnie z projektem ustawy - nie będą mogły powstawać w mniejszej odległości od budynków mieszkalnych niż wynosi 10-krotność ich wysokości.

Jak zaznacza PSEW, w praktyce oznacza to, że w odległości 1,5-2 km od wiatraka nikt mieszkający w Polsce nie będzie też mógł wybudować domu. Żadnego znaczenia nie będą miały nawet legalne pozwolenia na budowę.

elektrowania wiatrowa, farma wiatrowa, turbiny wiatrowe, polskie stowarzyszenie energetyki wiatrowej, pis, vestas

PSEW: Branży wiatrowej grozi bankructwo

Inwestycje na prawie 32 mld zł, około 620 mln zł wpływów podatkowych co roku do budżetu państwa i samorządów oraz średnio milion złotych dla każdej z blisko 400 gmin posiadających elektrownie wiatrowe. Do tego ponad 8 tys. miejsc...
- Za pomocą jednej ustawy posłowie PiS dokonają rzeczy bezprecedensowej w skali świata. Wyrzucą z kraju najtańszą, najbardziej perspektywiczną i innowacyjną branżę, której działalność wiąże się z wieloma korzyściami dla wszystkich Polaków. Zabiorą także ludziom możliwość decydowania o tym gdzie i w jakim sąsiedztwie chcą mieszkać - mówi Wojciech Cetnarski, prezes PSEW.

Podkreśla, że "to wszystko na podstawie pojedynczych przypadków turbin, co do których lokalizacji można mieć wątpliwości". - Większość inwestycji została bowiem zrealizowana bez żadnych zarzutów i w zgodzie oraz przy poparciu lokalnej społeczności. Karanie i likwidacja całej branży za te pojedyncze przypadki jest takim samym absurdem, jakim byłoby zamknięcie wszystkich dróg w Polsce z tego powodu, że korzystają z nich także pijani kierowcy - zaznacza Cetnarski.

Gminy, w których zlokalizowane są farmy wiatrowe, rocznie wzbogacają się średnio o 1,1 mln zł. Natomiast 1 MW mocy zainstalowanej w farmach wiatrowych w Polsce oznacza wpływy z samych tylko podatków dla gmin na poziomie ponad 50 tys. zł.

elektrownia wiatrowa, mikroinstalacja, odległość wiatraków od zabudowań, urząd dozoru technicznego

Pozwolenie na produkcję energii z wiatraka będzie kosztowało

10-krotność całkowitej wysokości wiatraka – taka ma być minimalna odległość elektrowni wiatrowej, większej niż mikroinstalacja, od zabudowań mieszkalnych i cennych przyrodniczo terenów – zakłada najnowszy projekt ustawy autorstwa...
Dodatkowe zyski z tytułu dzierżawy gruntów pod elektrownie wiatrowe uzyskuje też kilkadziesiąt tysięcy indywidualnych właścicieli gruntów, dzięki czemu rośnie cała gospodarka narodowa.

Tymczasem, jeśli projekt ustawy antywiatrakowej wejdzie w życie, z możliwości lokalizowania nowoczesnych elektrowni wiatrowych wykluczone zostanie ponad 99 proc. powierzchni kraju.

Proponowane przepisy nie rozwiążą zatem żadnego realnego problemu, a jedynie wymuszą stosowanie w przyszłości kuriozalnie niskich turbin wiatrowych o mniejszej efektywności. Zdaniem PSEW, znacznie lepszym pomysłem jest ustawowy obowiązek lokalizowania elektrowni wiatrowych w oparciu o miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które pozwalają lokalnym władzom i społecznościom na wyrażenie swojej wiążącej opinii w kwestii elektrowni wiatrowych.

Najlepszym i najbezpieczniejszym dla mieszkańców kryterium dotyczącym lokalizacji jest także indywidualna ocena każdej inwestycji.

rwe, nowy staw, turbiny wiatrowe, zielona energia, robert macias, farma wiatrowa

Produkują energię z 14 nowych wiatraków

RWE uruchomiła w Nowym Stawie 14 turbin wiatrowych, każda o mocy 2 MW, umożliwiających zasilenie „zieloną” energią ponad 38 tys. gospodarstw domowych. Łączna moc ośmiu farm wiatrowych RWE w Polsce przekroczyła 240 MW. Drugi park...
Dodatkowo, w ramach ustawy można wprowadzić wytyczne co do odległości uzależniając je od mocy akustycznej konkretnej turbiny, co umożliwi osobom mieszkającym na danym obszarze skuteczne podjęcie decyzji o budowie bądź sprzeciwie wobec planowanych wiatraków, a władzom egzekwowanie tego prawa.

PSEW proponuje również wprowadzenie kompleksowych zapisów, które będą tworzyły pozytywny klimat społeczny wokół istniejących i nowych inwestycji wiatrowych.

- Zachęcamy, by ustawodawca rozważył naszą propozycję ustawowego uregulowania programu partycypacji społecznej w inwestycjach wiatrowych. Wzorem innych krajów, np. Danii, społeczność lokalna, na terenie której istnieje lub powstaje elektrownia wiatrowa, mogłaby czerpać bezpośrednie korzyści z ich funkcjonowania, np. uzyskiwać dopłaty do rachunków za energię elektryczną - wyjaśnia prezes Wojciech Cetnarski.

- Farmy wiatrowe przynoszą Polsce szereg korzyści ekonomicznych oraz społecznych, a także zwiększają krajowe bezpieczeństwo energetyczne uniezależniając nas od importu paliw kopalnych, na przykład zza wschodniej granicy. Dyskusja o ich lokalizowaniu bez wątpienia jest Polsce potrzebna - dodaje.

farma wiatrowa, zabudowania

Uregulować odległość wiatraków od zabudowań

3 kilometry – taka powinna być zdaniem Świętokrzyskiej Izby Rolniczej minimalna odległość farm wiatrowych od siedzib ludzkich. Rolniczy samorząd wystosował w tej sprawie pismo do ministra środowiska. „Społeczeństwo informowane jest o...
- Ze względu na przyjęty tryb pracy nad ustawą antywiatrakową do tej pory nie było to jednak możliwe. Zamiast więc arbitralnie ograniczać swobodę obywateli i naszą niezależność oraz bezpieczeństwo energetyczne, proponujemy rozpoczęcie realnych konsultacji społecznych z udziałem nie tylko decydentów i przedstawicieli branży, ale także mieszkańców, którym obecny projekt odbiera prawo głosu - apeluje Wojciech Cetnarski.

Branża wiatrowa w związku z toczącym się w Sejmie procesem legislacyjnym poselskiego projektu Ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, 14 kwietnia o godz. 11 przemaszeruje przed Sejm.

Celem organizatorów protestu jest zgromadzenie przed budynkiem Sejmu co najmniej tysiąca uczestników, którzy głośno i dobitnie wyrażą swój sprzeciw wobec forsowanym regulacjom.

Organizatorzy zachęcają też do pilnego nawiązania kontaktu ze społecznościami lokalnymi, które czerpią korzyści z sąsiadujących z nimi farm wiatrowych oraz o zmobilizowanie ich przedstawicieli do przyjazdu do Warszawy.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Redakcja działu
"Zielona energia"
Kontakt
Kontakt
Reklama
Reklama
Advertisement