Gradobicie spustoszyło uprawy. Najgorzej jest w sadach

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
27-05-2019,13:05 Aktualizacja: 27-05-2019,13:23
A A A

Gradobicie, które w minionym tygodniu nawiedziło miejscowości w gminie Bychawa (woj. lubelskie) zniszczyło wiele upraw. Okazuje się, że największe szkody są w sadach.

Mieszkańcy mówią, że zaledwie w kilka minut w okolicy zrobiło się biało.

Jak informuje portal lublin112.pl gradobicie - na tym typowo rolniczym terenie - wyrządziło spore szkody w uprawach.

sadownictwo, lubelszczyzna, system ostrzegania sadowników, agrofagi, szkodniki upraw, piorin

Sadownicy mają problem. Inspektor wyłączył ostrzegawczy system

Sadownicy z województwa lubelskiego nie wiedzą, kiedy wykonywać skuteczne zabiegi ochronne. Wyłączony został bowiem internetowy system, który ostrzegał ich przed inwazją szkodników upraw. W Internetowym Systemie Sygnalizacji...

W sadach, których tam nie brakuje pod drzewami leży dywan z liści, a grad uszkodził zawiązane już owoce. Wiele z nich opadło, a te które pozostały na gałęziach są całe poobijane i nie ma szans, aby dojrzały.

Jeden z sadowników tłumaczy, że z jego liczącego 1600 m długości sadu, ocalało tylko ok. 200 m. Uszkodzone są nawet drzewa, w których wichura łamała gałęzie.

- Padało tak mocno, że droga szutrowa spłynęła cała. Z kwiatów w ogrodzie pozostały tylko łodygi. A na polach zrobiło się bagno, że nie da się wjechać ciężkim sprzętem, aby dokonać niezbędnych prac - mówi mieszkaniec gminy Bychawa.
 

źródło: lublin112.pl

Poleć
Udostępnij