Produkcja wołowiny wysokiej jakości kluczem do sukcesu branży

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
18-04-2017,13:00 Aktualizacja: 18-04-2017,13:20
A A A

- Większość gospodarstw posiadających bydło uczestniczy w procesie produkcji mleka i wołowiny, choć proporcje różnie wyglądają - uważa Ewa Lech, wiceminister rolnictwa.

Podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa poświęconego hodowli i chowie bydła mięsnego w Polsce polityk zaznaczała, że główną siłą napędową rodzimego rynku wołowiny był dynamicznie rozwijający się eksport, który w latach 2005-2015 zwiększył się ponad trzykrotnie.

wołowina, brexit, bydło mięsne, opasy

Cena wołowiny uzależniona od Brexitu?

Producenci wołowiny w Polsce martwią się o skutki, jakie przyniesie ze sobą wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej – informuje TVP 1. Może się to bowiem przyczynić do nadwyżki tego mięsa na rynku Wspólnoty. Wiele zależy od...

- Wprawdzie wzrost importu w tym okresie był jeszcze większy, ale jednak wywóz był dziesięciokrotnie większy niż import. Udział sprzedaży w produkcji jest bardzo duży ze względu na niskie spożycie wołowiny na rynku krajowym. Niestety, konsumpcja tego gatunku mięsa w 2015 r. wyniosła u nas zaledwie 1,2 kg na osobę wobec prawie 4 kg w 2005 r. - opowiadała Lech.

W ocenie resortu wieloletni spadek spożycia wołowiny wynika m.in. z wysokich cen tego mięsa (ciągle drożeje) i bardzo często niskiej jakości. W latach 2004-2014 stawki poszły w górę ponad dwa razy, wieprzowiny o niecałe 40 proc., a drobiu o 36 proc.

- Jeśli chodzi o rynek zbytu polskiej wołowiny, podrobów i przetworów w krajach Unii Europejskiej i trzecich, to najwięcej towarów sprzedajemy do Włoch, Niemiec i Holandii oraz Bośni i Hercegowiny, Turcji, Hongkongu, Izraela, Uzbekistanu i Kazachstanu - wyliczała Lech.

Wiceminister wspominała też, iż branża bydła mięsnego jest wspierana w kontekście postępu biologicznego i przez płatności do bydła.
wołowina, eksport wołowiny, handel mięsem, mięso, import wołowiny, mięso

Są najnowsze prognozy dla rynku wołowiny. Produkcja będzie wyższa

W 2017 r. kraje Wspólnoty wyprodukują (netto) 7 mln 960 tys. ton mięsa wołowego, czyli o 1,2 proc. więcej niż rok wcześniej - prognozują w najnowszym raporcie eksperci Komisji Europejskiej.   Będzie to możliwe dzięki większej liczbie...

- Charakterystyczne dla Polski jest dwukierunkowe użytkowanie zwierząt. Krowy utrzymywane do produkcji mleka po kilku latach są przeznaczane na ubój, stanowiąc wysoki udział w krajowej podaży wołowiny. Nie występuje u nas wyraźny podział na sektory produkcji mleka i wołowiny. Większość gospodarstw posiadających bydło uczestniczy w obu procesach wytwórczości, choć proporcje są różne - sprecyzowała wiceszefowa resortu.

Lech przekonywała też, że w ciągu kilku najbliższych lat konkurencyjność cenowa nadal będzie sprzyjała rozwojowi eksportu, a co za tym idzie także produkcji wołowiny. W dłuższej perspektywie mechanizm ten przestanie jednak działać.

Resort chce zatem przyspieszyć koncentrację i integrację sektora. Ma się to przyczynić do wprowadzenia nowych technologii, a w efekcie prowadzić do obniżenie kosztów wytwórczości.

- Niekorzystnym zjawiskiem na rynku wołowiny jest silne uzależnienie od popytu zagranicznego. Podstawą zwiększenia spożycia powinna być skuteczna promocja wołowiny wysokiej jakości wyprodukowanej w kraju. Ze względu na wysoką cenę konsument oczekuje odpowiedniego produktu - podsumowała Ewa Lech.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 6/2021

Hoduj z głową świnie:

-Produkuje tuczniki w strefie ASF

-Bioasekuracja nie jest straszna

-Otłuszczanie a rozród loch

-To nie koniec ASF

-Psy mogą pomoc zwalczyć ASF

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 6/2021

Hoduj z głową bydło:

-Śruta sojowa od A do Z

-Zadbaj o zdrowe racice

-Jak powstaje idealna bela?

-Jakie białko w dawkach?

-Z automatyka za pan brat

PRENUMERATA