Każdy wyjazd to dla tych rolników koszmar

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk), (zac) | redakcja@agropolska.pl
21-05-2016,20:05 Aktualizacja: 21-05-2016,20:52
A A A

Dzierżawa czy zakup gruntów położonych z dala od gospodarstwa zmusza rolników do pokonywania znacznych odległości. Żeby dotrzeć na pole muszą zmierzyć się z wieloma trudnościami.

Każdy wyjazd jest nie tylko uciążliwy, ale przy gwałtownie wzrastającym natężeniu ruchu samochodów osobowych i ciężarowych, bardzo niebezpieczny.

Sezon na prace polowe w pełni i na drogach nie brakuje rolniczego sprzętu. Dla farmerów kłopoty transportowe wynikają przede wszystkim ze stale rosnącej liczby pojazdów. O jednym z takich problemów opowiedział nam mieszkaniec miejscowości Żurominek w powiecie mławskim na Mazowszu.

policja, wypadek, Biała Podlaska, traktor, ciągnik, prokuratura

Traktorzysta zginął w zderzeniu z wozem strażackim OSP

Prokuratura Rejonowa w Białej Podlaskiej oraz policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło w środę na drodze wojewódzkiej nr 816 w miejscowości Szostaki. 65-letni traktorzysta, którym był mieszkaniec gminy...
Przez miejscowość przebiega droga krajowa nr 7, która jest najpopularniejszą trasą łączącą Warszawę z Mazurami czy Trójmiastem. Codziennie panuje tu ogromny ruch. Najgorzej jest jednak latem, gdy tysiące kierowców jadą na wakacje. Tak się składa, że to również okres wzmożonych prac dla rolników.

- Mój największy problem polega wówczas na wyjechaniu z podwórka na krajową siódemkę. A muszę z niej korzystać niemal codziennie. Mając podpiętą przyczepę, zdarzało się czekać nawet 15-20 minut, żeby wyjechać na drogę - twierdzi rolnik.

Jak mówi, na wyrozumiałość kierowców samochodów osobowych nie ma co liczyć. - Nikt się nie zatrzyma, nie przepuści. Od święta robią to kierowcy tirów, bo rozumieją co to gabaryty. Także trzeba czekać, denerwować się. A do tego marnować czas i paliwo, bo traktor przecież cały czas pracuje - wskazuje nasz rozmówca.

Kolejne tragiczne wypadki w rolnictwie. Prawdziwa czarna seria

Województwo lubelskie przoduje w statystykach dotyczących wypadków na wsi. W ciągu niespełna dwóch tygodni tylko w jednym powiecie policja zanotowała aż cztery takie zdarzenia, w których trzy osoby poniosły śmierć, a...
Rolnicy - wnioskując po wpisach na forach - podróżują z duszą na ramieniu. "Inni traktują nas jak zawalidrogi. Jedziesz traktorem i się modlisz. Goście wyprzedzają cię z pełnym pędem, żeby nie zwalniać i tylko zastanawiasz się, który nie zdąży i pójdzie na czołówkę albo walnie w traktor. Najgorzej jest z tirami. Żeby skręcić w lewo na pole, czasem zatrzymuję się, zjeżdżam na prawe pobocze. Wszyscy przejadą, to dopiero się biorę za skręcanie" - czytamy we wpisie jednego z internautów.

Wypadki z udziałem rolniczego sprzętu są niestety smutną codziennością. Czasami kończą się tragicznie, jak ten z kwietnia, kiedy pod Sieradzem (woj. łódzkie) po zderzeniu z ciężarówką zginął kierowca ciągnika rolniczego (wstępnie policja oceniła, że wina leżała po jego stronie).

A czasem szczęśliwie, np. 10 maja na drodze krajowej nr 7 w gm. Wiśniewo na Mazowszu podczas wyprzedzania tir uderzył w ciągnik rolniczy z siewnikiem, ale nikomu nic poważnego się nie stało.

wypadek, policja, ciągnik, traktor, śmierć, rolnik, Komarówka Podlaska

Rolnik zginął pod kołami własnego ciągnika

Policjanci nadal ustalają szczegóły niezwykle tragicznego wypadku, do którego doszło w czwartek w Komarówce Podlaskiej (Lubelskie). Z tego co dotychczas udało się ustalić mundurowym wynika, że 79-letni mężczyzna został...
Policja jak zawsze w takich sytuacjach apeluje o rozwagę i ostrożność.

- Aby uniknąć poważnych zdarzeń, apelujemy do rolników korzystających z maszyn rolniczych, aby pamiętali, że niestosowanie się do pewnych zasad oraz brak respektowania przepisów  może doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń - mówi mł. asp. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Podkreśla, że kierujący samochodami osobowymi, busami czy ciężarówkami również powinni być czujni. - Pierwszeństwo nie zwalnia z rozwagi. Musimy pamiętać, że w okresie wiosennym i letnim na drogach można często spotkać maszyny rolnicze. Pamiętajmy, że przestrzeganie przepisów, wyobraźnia oraz wzajemny szacunek na drodze są kluczem do bezpieczeństwa - dodaje Żerański.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj