Nie koronawirus, a susza zadusi rolnictwo? Może być rekordowa

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
10-04-2020,10:40 Aktualizacja: 10-04-2020,10:45
A A A

Rośliny ozime obecnie wchodzą w okres krytyczny dla potrzeb wodnych, jednak od czterech tygodni nie wystąpiły znaczące opady deszczu - alarmuje Wielkopolska Izba Rolnicza.

Dr Sebastian Szklarek uważa, że wszystko wskazuje na to, że w tym roku susza może być rekordowa. Autor bloga "Świat wody" na antenie radia TOK FM wskazał na bezśnieżną zimę.


susza rolnicza, monitorowanie suszy, stacje meteorologiczne IUNG

Susza będzie monitorowana przez satelitarny system

Pilotażowy program satelitarnego monitorowania suszy rolniczej zostanie uruchomiony w 2021 roku, a jeszcze w bieżącym wprowadzone będą zmiany w analizowaniu danych meteorologicznych. W odpowiedzi na pismo Krajowej Rady Izb Rolniczych w sprawie...

- Tak naprawdę opady, które mieliśmy pod koniec lutego i na początku marca (…) nie odrobiły strat z okresu grudnia i stycznia, a tym bardziej nie odrobiły strat z suszy zeszłego roku czy z roku 2018 - wyjaśniał ekspert.

Zwracał również uwagę m.in. na stan wody w Wiśle. W 2015 roku poziom wynosił 186 cm, w 2018 roku 180 cm, a dziś 79 cm. Gość stacji mówił ponadto, że w wielu miejscach już dziś mapy wilgotności gleby pokazują, że najbardziej wierzchnia jej warstwa jest bardzo przesuszona.

Ten problem porusza także Wielkopolska Izba Rolnicza w wystąpieniu do wojewody o potrzebie odpowiednio wczesnego przygotowania naszego kraju na kolejną klęskę nieurodzaju.

"Sucha i luźna powierzchniowa warstwa gleby przy dużym nasłonecznieniu nie tylko narażona jest na przemieszczanie się, lecz stanowi także poważną barierę dla efektywnego wykorzystania przez rośliny nawozów stosowanych pogłównie" - czytamy w piśmie WIR.

Rolniczy samorząd podkreśla, że po ustąpieniu fali przymrozków rośliny ozime weszły w stadium intensywnego wzrostu. A panująca aura jest niekorzystna także dla upraw roślin jarych, szczególnie tych gatunków, które obecnie znajdują się w fazie wschodów.

owies, rośliny, pole, niebo

Krzem na suszę w zbożach jarych

Zboża jare są wrażliwsze na suszę niż zboża ozime, a wszystko wskazuje na to, że znowu będziemy mieć z nią problem. Zagrożenie to można ograniczyć na wiele sposobów, a jednym z bardziej skuteczniejszych jest oprysk dolistny krzemem (Si)....

"Brak wody w glebie już teraz budzi poważne obawy o przyszłe plony. Tak wcześnie notowany deficyt wody to efekt zarówno ubiegłorocznej suszy, jak i przebiegu zimy, która cechowała się stosunkowo niewielkim poziomem opadów atmosferycznych. Już w lutym br. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie opublikowało raport, z którego wynika, że w okres wiosenny Wielkopolska weszła z bardzo poważnym deficytem wody. Opady, które odnotowano na początku marca br., stanowiły zaledwie 30 proc. normy wieloletniej" - podaje WIR.

Jak zaznacza, późniejsza krótkotrwała fala opadów nie miała większego znaczenia dla wegetacji roślin, gdyż jeszcze nie była zbyt zaawansowana.

"Tymczasem rośliny ozime obecnie znajdują się już w pełni wegetacji i wchodzą w okres krytyczny dla potrzeb wodnych, jednak od czterech tygodni nie wystąpiły w Wielkopolsce znaczące opady deszczu. Dalsze utrzymanie się tego stanu poważnie zagraża wysokości i jakości plonów większości upraw" - ostrzega Izba.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement