Deficyt jabłek wymusił import z Chin

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
04-12-2017,8:10 Aktualizacja: 04-12-2017,8:48
A A A

Po kilku latach znowu zaczęliśmy sprowadzać z Chin zagęszczony sok jabłkowy. Kupowanie koncentratu jabłkowego, którego czołowym producentem na świecie jest Polska, jest jak "wożenie drzewa do lasu".

W związku z problemami na rynku jabłek, ten rok - zarówno w Polsce, jak u innych unijnych producentów - jest inny - informuje poniedziałkowy "Puls Biznesu".

jabłka chopin, odmiany jabłek, chopin, sggw, hodowla jabłek, Kazimierz Tomala

"Chopin" jest odporny na parchy. Nowa odmiana jabłoni z SGGW

Nową odmianę jabłoni o nazwie "Chopin" wyhodowano w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie. Jest ona odporna na parcha, co umożliwia znaczne zmniejszenie zabiegów chemicznych - poinformował Krzysztof...

Od lipca do września kraje UE zaimportowały z Chin 9,6 tys. ton koncentratu, prawie trzy razy więcej niż rok wcześniej - wynika z analizy AgroNawigatora, przygotowanej przez PKO BP, którą cytuje dziennik.

Szczególnie chętnie po chiński koncentrat sięgają Niemcy i Austriacy, ale także Polacy, którzy przez ostatnie trzy lata stamtąd nie importowali.

"Niedobór jabłek na rynku unijnym i wyższe ceny w Europie skłaniają do poszukiwania koncentratu na rynkach pozaeuropejskich nawet na irańskim.

Niemniej import nie jest na razie tak istotny, aby negatywnie wpłynąć na ceny" - czytamy.

W połowie listopada cena polskiego zagęszczonego soku jabłkowego była dwa razy wyższa niż rok wcześniej.

Europa ma problem z surowcem, a Chiny wręcz przeciwnie; ilość przetwarzanych tam jabłek ma wzrosnąć o 8,6 proc.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj