Rolnicy chcą szybko sprzedać jak najwięcej świń

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Krzysztof Zacharuk | krzysztof.zacharuk@agropolska.pl
25-03-2014,13:50 Aktualizacja: 28-11-2014,14:00
A A A

Powiatowi lekarze weterynarii z terenu strefy buforowej są zasypywani wnioskami od rolników, którzy chcą jak najszybciej pozbyć się przerośniętych świń i dostać obiecane rekompensaty.

Tylko w powiecie bialskim przez ostatnie dni wydano łącznie kilkaset pozwoleń na przemieszczanie świń do rzeźni (czyli ich sprzedaż). W ten sposób hodowcom udało się pozbyć blisko 7,5 tys. zwierząt (za każdym razem po uzgodnieniu sprzedaży należy wypełnić odpowiedni wniosek i dopiero po jego akceptacji można wywozić świnie z hodowli).

Radomir Bańko, powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej wylicza, że wniosków od rolników z każdym dniem przybywa w lawinowym tempie. - Do 20 marca wydano 20 pozwoleń na przemieszczanie świń (ok. 500 sztuk). Od 20 do 21 marca - 50 pozwoleń na ok. 2,7 tys. sztuk, a 24 marca - 110 pozwoleń na ok. 2,5 tys. sztuk. Rekord padł 25 marca, gdy tylko do godz. 11 doliczono się 65 pozwoleń na ok. 1,5 tys. sztuk - informuje Bańko.

Pracownicy Starostwa Powiatowego w Białej Podlaskiej, którzy na bieżąco starają się przekazywać rolnikom najnowsze informacje o sytuacji w regionie podkreślają, że skup wyraźnie przyspieszył po apelu ministra rolnictwa.

21 marca Marek Sawicki zwrócił się do hodowców trzody chlewnej ze strefy buforowej, aby nie zwlekali ze sprzedażą zwierząt. Szef resortu argumentował to planowanymi zmianami granic strefy buforowej (zawężeniu do terenu kilkunastu gmin z woj. podlaskiego). - Ci, których gospodarstwa nie znajdują się w granicach nowej strefy i nie zdążą sprzedać tuczników, nie dostaną rekompensat - tłumaczył minister Sawicki.

Obecnie obszar wydzielony w związku z ASF nazywany jest strefą buforową, po zmianie, o której informował Sawicki, będą dwie strefy: z ograniczeniami i buforowa (bioasekuracji), w której nie będą obowiązywały restrykcje, ale będzie prowadzony monitoring.

W związku z tym na brak pracy nie narzekają również pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Łosicach (woj. mazowieckie). Codziennie wydawanych jest tam kilkadziesiąt pozwoleń na przemieszczanie świń. - Z powodu napiętej sytuacji zdecydowałem, by wydawać zaświadczenia także w sobotę - mówi agropolska.pl mazowiecki wojewódzki lekarz weterynarii Paweł Jakubczak.

Podkreśla, że do Łosic oddelegował także kilkunastu dodatkowych inspektorów z ościennych powiatów, którzy na miejscu wspomagają w wystawianiu zezwoleń na przemieszczanie świń (wydanie dokumentu musi poprzedzić odpowiednia procedura). - To nie jest łatwa sprawa, ale mam nadzieję, że szybko uda się opanować sytuację - tłumaczy Jakubczak.  

W przyspieszeniu skupu pomagają także samorządowcy, którzy organizują doraźne punkty odbioru, gdzie rolnicy z okolicy mogą dowozić przerośnięte świnie. W powiecie łosickim jest sześć takich punktów: na ul. Leśnej w Łosicach, w Puczycach (gm. Platerów), w Hołowczycach (gm. Sarnaki), Nowej Kornicy (gm. Stara Kornica), Mostowie (gm. Huszlew) i w Olszance.

---

Jak wygląda przykładowy wniosek o zezwolenie na przemieszczenie świń? To można zobaczyć poniżej. Wypełniony i podpisany dokument można składać osobiście lub wysyłać mailem bądź faksem.

Pliki do pobrania:
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 4/2021

Hoduj z głową świnie:

-Zastosowanie fotowoltaiki w chlewni

-Jak zabezpieczyć chlewnię przed ASF?

-Inteligentne rozwiązania w nowoczesnej tuczarni

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2021

Hoduj z głową bydło:

-Mleko będzie drożeć?

-Energia z mleka i słońca

-Dobry GPS z żyta, czyli jaki?

-Kiszonki w żywieniu cieląt

-Jak zadbać o rozród krów?

PRENUMERATA