Głos z Podkarpacia: jest luka prawna w prawie łowieckim

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
14-05-2015,12:30 Aktualizacja: 14-05-2015,12:58
A A A

Mamy do czynienia z poważną luką prawną, gdyż to właśnie na obszarach wyłączonych z prowadzenia gospodarki łowieckiej występują duże problemy z zakresu szkód łowieckich - mówiła wicemarszałek województwa podkarpackiego Maria Kurowska.

Wystąpiła na spotkaniu w Rzeszowie, gdzie przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego, Polskiego Związku Łowieckiego, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie oraz Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego debatowali o szkodach łowieckich.

Wicemarszałek Kurowska wskazała, że samorząd województwa dostrzega jak wielkim są one problemem. I że coraz częściej uniemożliwiają prowadzenie prawidłowej gospodarki rolnej, zagrażając bytowi ekonomicznemu gospodarstw.

Tymczasem regulacje prawne ograniczają w znacznym stopniu podejmowanie działań minimalizujących występowanie szkód łowieckich oraz ograniczenie żerowania zwierzyny blisko zabudowań.

Posłowie poprawiają prawo łowieckie. Resort środowiska pełen obaw

Ministerstwo Środowiska bardzo krytycznie ocenia pracę posłów nad zmianami ustawy Prawo łowieckie. Resort zarzuca parlamentarzystom błędy i podjęcie szeregu zmian, które są "niewłaściwe". Konieczność zmian wymusił wyrok...
- Kompetencje samorządu województwa zostały ograniczone wyłączenie do szacowania szkód łowieckich w uprawach i płodach rolnych na terenach niewchodzących w skład obwodów łowieckich, bez możliwości finansowania działań prewencyjnych - mówiła wiceszefowa województwa.

Podkreśliła, że w przypadku samorządów gminnych, ustawodawca przewidział jedynie możliwość opiniowania rocznych planów łowieckich, na podstawie, których prowadzona jest gospodarka łowiecka w danym obwodzie łowieckim. - Natomiast odpowiedzialność za gospodarowanie populacjami zwierząt łownych została przekazana wyłącznie zarządcom i dzierżawcom obwodów łowieckich - dodała.

Maria Kurowska zwróciła uwagę, że gospodarka łowiecka może być prowadzona wyłącznie na obszarze obwodu łowieckiego.

- Natomiast na terenach niewchodzących w skład obwodów łowieckich, ustawodawca nie dopuszcza działań z zakresu gospodarowania populacjami zwierzyny. Mamy tu do czynienia z poważną luką prawną, gdyż to właśnie na obszarach wyłączonych z prowadzenia gospodarki łowieckiej, to jest na terenach miast i blisko zabudowań mieszkalnych na wsiach występują duże problemy z zakresu szkód łowieckich i żerowania zwierząt łownych w bliskim otoczeniu ludzi - przekonywała Kurowska.

Podczas spotkania omówiono szczegółowo zagadnienia szacowania szkód łowieckich przez zarządców i dzierżawców obwodów łowieckich, możliwości ograniczenia liczebności populacji zwierząt łownych oraz zasady gospodarowania populacją.

Poleć
Udostępnij