Ceny wody pod kontrolą. Regulator ma pilnować rynku

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
27-07-2017,16:00 Aktualizacja: 27-07-2017,7:25
A A A

Od 2018 roku, wraz z wejściem w życie nowego Prawa wodnego, ma rozpocząć działalność regulator cen wody, który będzie zatwierdzać taryfy przedsiębiorstwom wodno-kanalizacyjnym - poinformował wiceminister środowiska Mariusz Gajda.

Wiceminister podczas spotkania z dziennikarzami wyjaśnił, że regulator zostanie wprowadzony nowelizacją ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.

Prawo wodne, nowe przepisy, wzrost opłat za wodę, pieniądze

Sejm uchwalił Prawo wodne. Będzie montaż nowych liczników

Posłowie we wtorek wieczorem uchwalili nowe Prawo wodne. Rząd zapewnia, że przepisy nie spowodują wzrostu kosztów za pobór wody dla przeciętnego Kowalskiego; mogą one nawet spaść. Według opozycji to nieprawda i za wodę zapłacą więcej...

Projekt w tej sprawie jest praktycznie gotowy, wymaga tylko dopracowania. W najbliższym czasie chcemy go złożyć do prac w rządzie - powiedział Gajda.

Przedstawiciel resortu środowiska wyjaśnił, że regulator cen to inicjatywa ministra Jana Szyszko, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryka Kowalczyka.

- Regulator będzie działać w "Wodach Polskich" przy jedenastu Regionalnych Zarządach Gospodarki Wodnej, na wzór URE (Urzędu Regulacji Energetyki). Zatwierdzać będzie ok. 2 tys. taryf dla przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych - poinformował Gajda. - Taryfy zatwierdzane będą na okres 3-5 lat - dodał.

Wiceminister wskazał, że regulator ma zapobiec windowaniu cen za wodę dla mieszkańców przez firmy wodno-kanalizacyjne.

Podkreślił, że za czasów rządów koalicji PO-PSL ceny za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków wzrosły nawet o 70 proc.

Prawo wodne, nowe przepisy, wzrost opłat za wodę, pieniądze

Nowe Prawo wodne oznacza podwyżkę cen wody dla wszystkich

Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, wysłał do posłów i senatorów ze Śląska apel dotyczący zmian, jakie przewidywane są w Prawie wodnym, a które pociągną za sobą przede wszystkim konsekwencje finansowe. W...
Gajda przyznał, że w niektórych przypadkach podwyżki były uzasadnione, związane z prowadzonymi inwestycjami - np. rozbudową sieci wodno-kanalizacyjnej. Zwrócił jednak uwagę, że zdarzały się przypadki, kiedy podwyżki były tłumaczone uzyskaną dotacją z Unii Europejskiej, która następnie była amortyzowana jako środki własne przedsiębiorstwa, mimo iż faktycznie była to dotacja.

Jak tłumaczył we wcześniejszej rozmowie z PAP wiceminister, na początku taryfa zostanie przygotowana przez firmy wodno-kanalizacyjne; później trafi do gminy, a na końcu analizować ją będą "Wody Polskie", które zatwierdzą ją bądź nie.

Zgodnie z przyjętym Prawem wodnym, taryfy za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków od mieszkańców mają się nie zmienić w 2018 i 2019 roku.

Poleć
Udostępnij