Nowe Prawo wodne oznacza podwyżkę cen wody dla wszystkich

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (zac) | redakcja@agropolska.pl
17-07-2017,13:20 Aktualizacja: 17-07-2017,13:38
A A A

Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, wysłał do posłów i senatorów ze Śląska apel dotyczący zmian, jakie przewidywane są w Prawie wodnym, a które pociągną za sobą przede wszystkim konsekwencje finansowe.

W apelu czytamy między innymi, że "proponowana nowelizacja ustawy spowoduje dla mieszkańców województwa śląskiego podwyżkę cen hurtowych wody o 20 proc. (47 gr) za metr sześcienny, a także zmniejszenie o 42 proc. (50 mln) zł dochodów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach".

woda, ceny wody, prawo wodne, ministerstwo środowiska, komisja europejska

Podwyżki cen wciąż budzą kontrowersje. Prawo wodne czeka w Sejmie

Z porządku obrad ostatniego posiedzenia Sejmu wycofano projekt prawa wodnego, który miał przejść pierwsze czytanie. Znów poszło o podwyżki cen za wodę. W ubiegłym roku Polska przegrała w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej...
"O ile rozwiązania dotyczące WFOŚiGW odnoszą się do wszystkich wojewódzkich funduszy, o tyle podwyżka cen wody bezpośrednio będzie związana ze specyfiką naszego województwa. Zapisy, które są planowane, spowodują, że opłata za pobór wód powierzchniowych ma być zróżnicowana w skali kraju. W konsekwencji w województwie śląskim, które wypracowało stabilizację dostaw wody, będzie ona najwyższa" - podkreśla Wojciech Saługa.

"Nasze województwo zostanie w ten sposób ukarane za dobrze działający system dostawy wody" - podkreśla marszałek.

W przypadku Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów SA w Katowicach opłata za pobór wód powierzchniowych wzrośnie z ponad 700 tys. zł do prawie 6 mln zł.

nowe prawo wodne, prawo wodne, paweł mucha, opłaty za wodę, sejm, ministerstwo środowiska

Projekt nowego Prawa wodnego jest już w Sejmie. Dostaniemy fundusze z UE?

W środę do Sejmu został przesłany projekt nowego Prawa wodnego - poinformował Paweł Mucha, rzecznik resortu środowiska. Nowe przepisy mają pozwolić m.in. na odblokowanie 3,5 mld euro na inwestycje w gospodarce wodnej. Rzecznik dodał, że w ustawie...
Przyczyną takiego stanu są:

  • wprowadzenie współczynnika różnicującego. Dla regionu Gliwice (bo tak nasz obszar jest klasyfikowany w Prawie wodnym) współczynnik ten jest najwyższy i wynosi 1,2 "normalnej stawki". Czynnik różnicujący wynika nie bezpośrednio z ustawy, a z paragrafu 4 ust. 7 załączonego do ustawy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie opłat za usługi wodne oraz szczególne korzystanie z wód (druk sejmowy 1529 cz. II);
  • zapis paragrafu 2 załączonego do ustawy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie opłat za usługi wodne oraz szczególne korzystanie z wód (druk sejmowy 1529 cz. II) - różnicujący wysokość opłaty stałej dla wód głębinowych zależnie od wielkości poboru;
  • zapis paragrafu 3 załączonego do ustawy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie opłat za usługi wodne oraz szczególne korzystanie z wód (druk sejmowy 1529 cz. II) - różnicujący wysokość opłaty stałej dla wód powierzchniowych zależnie od wielkości poboru.

nowe prawo wodne, prawo wodne, opłaty za wodę, sejm, ministerstwo środowiska, krir

Nowe Prawo wodne uderzy w rolników. KRIR nie ma wątpliwości

Krajowa Rada Izb Rolniczych krytykuje zapisy nowego Prawa wodnego. Zdaniem rolniczego samorządu gospodarze będą musieli spełniać nawet takie wymogi, które w dokumencie nie są dokładnie określone.   W uwagach złożonych do projektu KRIR...
"Wprowadzone regulacje sprowadzą się do zasady: bierzesz więcej, płacisz więcej. Powstaje pytanie, dlaczego nasze opłaty mają być aż o 266 proc. wyższe od najniższych?" - pyta marszałek województwa  śląskiego.

"Rozwiązania proponowane przez ustawodawcę są wyjątkowo niekorzystne dla mieszkańców Śląska. Wydaje się, że pomysłodawcy ustawy zupełnie nie wzięli pod uwagę specyficznego systemu zaopatrzenia w wodę naszego województwa. Śląskie stworzyło niemal modelowe rozwiązanie dla aglomeracji, w którym główną rolę odgrywa GPW - największy producent wody w kraju. Dzięki temu 3,5 mln mieszkańców aglomeracji śląskiej ma zagwarantowane bezpieczeństwo dostaw wody" - podkreśla w liście Wojciech Saługa.

Poleć
Udostępnij