Chemiczny sposób na suszę. Preparat pomaga roślinom zatrzymać wodę

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Paweł Wernicki PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
28-10-2019,10:00 Aktualizacja: 28-10-2019,9:04
A A A

Opracowany przez naukowców z University of California w Riverside preparat pomaga roślinom zatrzymywać wodę w czasie suszy i może ułatwić ich uprawę w warunkach zmieniającego się klimatu.

O syntetycznym odpowiedniku roślinnego hormonu ABA, który może ocalić plony przed suszą, informuje "Science”. To zjawisko i powodzie są główną przyczyną nieurodzaju całym świecie.

Wydłużono termin składania wniosków o pomoc suszową

Do 15 listopada został wydłużony termin skradania wniosków o pomoc suszową - poinformował w piątek resort rolnictwa. Do tej pory Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wypłaciła rolnikom 280 mln zł. "Do 15 listopada 2019 r....

Już w roku 2013 zespół Seana Cutlera z University of California w Riverside opracował pionierski związek chroniący przed nadmierną utratą wody - Quinabactin.

Naśladuje on działanie naturalnego hormonu roślinnego - kwasu abscysynowego (ABA). ABA wytwarzany jest przez rośliny w odpowiedzi na stres. Spowalnia wzrost i powoduje zamykanie się aparatów szparkowych w liściach (co zmniejsza straty wody), a zarazem zwiększa pobieranie wody przez korzenie oraz pobudza produkcję białek zapobiegających odwodnieniu. W rezultacie roślina nie więdnie.

Sam ABA jest związkiem zbyt kosztownym i mało stabilnym, aby opryskiwać nim rośliny na szeroką skalę. Quinabactin wydawał się dobrym substytutem naturalnego hormonu, jednak nie jest zbyt skuteczny w przypadku tak ważnych roślin, jak najpowszechniej uprawiana pszenica.

Gdy ABA wiąże się z receptorem w komórce roślinnej, tworzy dwa mocne wiązania. Quinabactin - tylko jedno wiązanie.

susza rolnicza, pomoc suszowa, protokoły suszowe, jolanta sobecka, Adrian Mól

Protokoły suszowe wymagają poprawek. Rolnicy zdążą złożyć dokumenty?

Do 15 listopada przedłużono termin składania wniosków przez rolników, którzy ponieśli straty w uprawach z powodu suszy i innych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych. Gospodarze nie kryją, że cieszą się z tej możliwości. -...

Cutler wraz ze współpracownikami z University of California w Riverside oraz Medical College of Wisconsin zbadał miliony cząsteczek podobnych do kwasu abscysynowego, szukając takich, które tworzyłyby dwa wiązania.

W końcu udało się znaleźć właściwy związek - Opabactin, znany również, jako "OP" (druga nazwa pochodzi ze slangu graczy komputerowych odnosi się do najpotężniejszej postaci lub broni w grze, na przykład miecza, którego jeden cios zabija smoki).

OP ma działanie 10 razy silniejsze, niż ABA. Poza tym zaczyna działać bardzo szybko - w ciągu kilku godzin.

Kolejnym celem badań tego samego zespołu będzie znalezienie substancji o odwrotnym działaniu - przyspieszającej wzrost kosztem odporności na susze. Ma to sens na przykład w szklarniach, gdzie wody nie brakuje.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement