Copy LinkXFacebookShare

Rolnicze OPZZ chce odwołania Łowczego Krajowego

Bez reformy łowiectwa w Polsce nie uda się opanować szerzącego się afrykańskiego pomoru świń – mówił na briefingu Sławomir Izdebski, przewodniczący rolniczego OPZZ. Organizacja wnioskuje o odwołanie Łowczego Krajowego.

Briefing został zwołany w związku z protestami rolników z powodu kolejnej fali ASF. Zdaniem szefa związku przyczyną szerzenia się choroby świń jest "mafijno-esbecki system gospodarki łowieckiej", który powstał w latach 50. ubiegłego wieku, jeszcze za czasów rządów Bolesława Bieruta.

OPZZ RiOR wystosowało do Michała Kurtyki, ministra klimatu i środowiska pismo z wnioskiem o natychmiastowe odwołanie ze stanowiska Pawła Lisiaka, Łowczego Krajowego.

"Rolnicy nie widzą możliwości współpracy z Pawłem Lisiakiem, ponieważ nie rozumie potrzeby działania na rzecz walki z ASF oraz poprawy jakości szacowania i wypłaty odszkodowań za szkody rolnicze" – czytamy w piśmie.

Izdebski podczas konferencji argumentował, że gospodarka łowiecka wymaga reformy, gdyż jest to bodaj jedyny dział gospodarki, który nie daje do budżetu państwa dochodów. Ponadto – jak wskazał – w samym Polskim Związku Łowieckim (PZŁ) jest dużo nieprawidłowości, szerzy się korupcja.

Jak mówił, zamiast zająć się walką z ASF i zapobieganiem szkodom łowieckim, myśliwi zajmują się "pisaniem, odpisywaniem, intrygami i walką na donosy". W tym czasie ASF opanowuje coraz większe obszary kraju.

– Brak właściwej strategii ze strony PZŁ i nieprzestrzeganie zasad bioasekuracji odbija się stratami w hodowli tuczników. Wybijane są całe fermy, a rolnicy pozostają bez środków do życia – ocenił przewodniczący rolniczego OPZZ.


Przypomniał, że od 5 lat jest przygotowany przez OPZZ RiOR projekt ustawy prawo łowieckie, który m.in. przewiduje powołanie Agencji Rozwoju Gospodarki Łowieckiej na wzór KOWR czy dzierżawienie obwodów łowieckich na zasadzie przetargów, a także nakłada odpowiedzialność za straty spowodowane przez dziką zwierzynę na dzierżawcę obwodu.

Według projektu dzierżawca obwodu miałby odpowiadać za ASF i m.in. byłby zobowiązany do stosowania pełnych zasad bioasekuracji, utrzymywania pogłowia dzików na poziomie 0,1 na km kw. oraz prowadzenia należycie gospodarki łowieckiej.

Izdebski poinformował, że pismo w sprawie odwołania Łowczego Krajowego przekazane zostanie premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Jarosławowi Kaczyńskiemu, prezesowi PiS. 
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!