Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy znów zaprotestują? Powodów nie brakuje

Obecna sytuacja w rolnictwie doprowadzi do ogromnych protestów rolników – ostrzega rządzących Krajowa Rada Izb Rolniczych po ostatnim posiedzeniu.

Jeden z tematów rozmów dotyczył funkcjonowania aplikacji suszowej, za pomocą której szacowane są straty w uprawach. KRIR ocenia ją negatywnie, bo w jej ocenie kryteria i parametry przyjęte przez system są krzywdzące dla rolników i nie uwzględniają stanu faktycznego.


"Metodyka przyjęta w aplikacji nie bierze pod uwagę temperatury w łanie w czasie wegetacji roślin. Rozbieżności między stwierdzeniem przez IUNG-PIB, a stanem faktycznym, sięgają nawet 45 proc. Musi być opracowany systemu odwoławczy dla tej aplikacji" – przekonuje rolniczy samorząd.

Nie do przyjęcia jest według niego – w zakresie Europejskiego Zielonego Ładu – brak określenia przez Komisję Europejską parametrów ograniczenia 50 proc. używanych chemicznych środków ochrony roślin w poszczególnych krajach.

KRIR oczekuje od KE i polskiego rządu przedstawienia potencjalnych scenariuszy lub analiz i możliwych skutków, jakie mogą wynikać głównie dla rolnictwa, ale i jego otoczenia oraz dla całej gospodarki w sferze ekonomicznej, społecznej z tak ambitnie sformułowanych celów środowiskowych, planowanych do realizacji w relatywnie krótkim okresie.

Izby wytykają też brak konkretnego wskazania, choćby szacunkowo, kosztów EZŁ i potencjalnych źródeł ich finansowania. 


"Nadal uważamy, że głównym celem rolnictwa europejskiego jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego obywateli Europy oraz ochrony środowiska poprzez prowadzenie zrównoważonego rozwoju" – podkreśla KRIR.

Na posiedzeniu nie mogło zabraknąć rozmów o problemach, które aktualnie mocno nurtują rolników. Chodzi oczywiście o zapaść na rynku trzody chlewnej i drastyczne podwyżki cen nawozów. Zwracano ponadto uwagę na rosnące koszty działalności, związane z zakupem paliw.

"Od dłuższego czasu w szybkim tempie wzrasta cena paliwa i obecnie wynosi około 30 proc. więcej w stosunku do roku ubiegłego. Dopłata do paliwa rolniczego w coraz mniejszym stopniu rekompensuje wzrost kosztów i przewidywany wzrost zwrotu akcyzy o 10 zł na ha nie rekompensuje wzrostu cen" – wskazuje KRIR.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!