Minister zapewnia, że nie zabraknie nam prądu

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Łukasz Pawłowski PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
21-09-2017,9:00 Aktualizacja: 22-09-2017,14:01
A A A

Polsce nie grozi blackout, gdyż budowane są nowe bloki energetyczne, a jako pierwszy w styczniu przyszłego roku do sieci włączony zostanie blok w Elektrowni Kozienice - powiedział w Telewizji Republika minister energii Krzysztof Tchórzewski.

- Już w tej chwili mamy taką sytuację, że nam tak zwany blackout nie grozi. Blackout ma miejsce wtedy, gdy są przeciążone sieci i kolejno automatycznie wyłączają się elektrownie - zaznaczył minister.

- W tej chwili już przechodzi próby, (...) jest podłączona powoli do sieci Elektrownia Kozienice, to jest 1000 megawatów. Duża nowa elektrownia, nowoczesna, o ponad dziesięcioprocentowej wyższej sprawności niż dotychczasowe elektrownie węglowe, o dużo większej wydajności, więc i efektywność energetyczna jest większa - dodał.

produkcja mleka, mleko, zakłady mleczarskie, branża mleczarska, dostawy prądu do zakładów mleczarskich

Mleczarze boją się przerw w dostawach prądu. Apelują do ministra

Do firm mleczarskich docierają coraz częściej sygnały o planowanych ograniczeniach dostaw prądu do zakładów produkcyjnych. Zaniepokojeni przedstawiciele czterech organizacji z branży wystąpili w tej sprawie do Krzysztofa...
Zapowiedział, że od pierwszego stycznia wejdzie ona do systemu energetycznego w Polsce.

Przypomniał jednocześnie, że jest w Polsce spora grupa elektrowni 200 megawatowych z lat sześćdziesiątych, którą trzeba będzie wyłączyć.

- W następnym roku wejdzie pierwszy blok energetyczny 1000-megawatowy w Opolu, potem drugi, w następnej kolejności będzie Jaworzno - 1000-megawatowy blok - powiedział minister.

Dodał, że po objęciu funkcji ministra odblokował zatrzymane wcześniej budowy dwóch elektrowni w Turowie o mocy 500 megawatów i Elektrowni Ostrołęka.

Zaznaczył, że kolejne inwestycje w energetykę nie będą już dotyczyły rozwoju mocy węglowych.

- Mówię głośno o tym, ze Polska powinna budować elektrownie jądrowe. Przynajmniej jedną elektrownię jądrową" - powiedział.

Wyjaśnił, że chodzi o elektrownię z trzema blokami, która mogłaby zostać wybudowana do roku 2040, a taka inwestycja byłaby bezemisyjna.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement