Drogi z pierwszeństwem dla traktorów? Resort odrzuca wniosek KRIR

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
01-12-2021,8:05 Aktualizacja: 01-12-2021,8:07
A A A

Wyodrębnienie prawne dróg transportu rolniczego nie jest zdaniem resortu infrastruktury możliwe, bo m.in. oznaczałoby duże utrudnienia w ruchu drogowym, w tym także dla mieszkańców wsi.

Opisywany przez nas wniosek samorządu rolniczego w tej sprawie zawierał m.in. postulat, by drogi na obszarach wiejskich, gdzie odbywa się produkcja rolnicza, były oznaczone odpowiednią tablicą informacyjną wraz z ograniczeniem prędkości do 40 km na godz.

drogi transportu rolniczego, KRIR, drogi dojazdowe na pola

KRIR: maszyny rolnicze powinny być uprzywilejowane na wsiach

Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury w sprawie "wyodrębnienia prawnego dróg transportu rolniczego". Według rolniczego samorządu, drogi na obszarach wiejskich, gdzie odbywa się...

"Pierwszeństwo na drodze transportu rolniczego powinny mieć zagwarantowane pojazdy rolnicze. Drogi przez wsie, gdzie odbywa się transport rolniczy, są zwykle wąskie, zaopatrzone w miejsca do mijania i powinny służyć przede wszystkim rolnikom i te pojazdy powinny być uprzywilejowane względem innych użytkowników takich dróg" - brzmiało wystąpienie.

Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi uznało wniosek w sprawie wyodrębnienia prawnego kategorii dróg transportu rolniczego za bezzasadny. Przypomniało, że zgodnie z przepisami z dróg publicznych może korzystać każdy, zgodnie z ich przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w przepisach. Ustawa o drogach publicznych wyróżnia, ze względu na funkcje w sieci drogowej, następujące kategorie dróg: krajowe, wojewódzkie, powiatowe oraz gminne.

"Odnosząc się do przedstawionego postulatu wyodrębnienia kategorii prawnej ‘drogi transportu rolniczego’ należy stwierdzić, że w przypadku dróg publicznych, które mają charakter dróg ogólnodostępnych, z których może korzystać każdy uczestnik ruchu drogowego jeśli tylko przepisy prawa na to pozwalają, drogi przebiegające przez wsie to drogi stanowiące nie tylko infrastrukturę umożliwiającą poruszanie się po nich pojazdów rolniczych, ale także infrastrukturę umożliwiającą komunikację mieszkańcom danej miejscowości. Ze względu na zachowanie odpowiednich warunków bezpieczeństwa ruchu drogowego nie ma możliwości, aby pojazdy rolnicze włączające się do ruchu z dróg wewnętrznych (dróg polnych) miały pierwszeństwo przed pojazdami samochodowymi poruszającym się po takich drogach w celach komunikacyjnych. Zastosowanie takiego rozwiązania wprowadzałoby również utrudnienia w ruchu drogowym, w tym także utrudnienia komunikacyjne dla mieszkańców pobliskich wsi" - precyzuje resort.

traktor, przyczepa, inowrocław

Mandat i punkty karne dla traktorzysty. Zlekceważył ważny znak

Mandatem i punktami został ukarany kierujący ciągnikiem, który pomimo zakazu jechał z przyczepą obwodnicą Inowrocławia (woj. kujawsko-pomorskie). Na tej drodze bezpieczeństwa ruchu strzegli policjanci z inowrocławskiej grupy SPEED. Gdy...

Jak wskazuje, dużo odcinków dróg publicznych o różnych kategoriach (w tym wojewódzkich czy krajowych) to drogi biegnące przez wsie i mniejsze miejscowości. Dlatego postulat wyodrębnienia kategorii dróg publicznych, które miałyby służyć przede wszystkim potrzebom produkcji rolnej z przyczyn technicznych nie jest możliwy do realizacji.

"Natomiast jeżeli chodzi o postulat wprowadzenia ograniczenia prędkości na drogach publicznych biegnących przez wsie, należy zauważyć, że w większości są to odcinki dróg, gdzie obowiązuje ograniczenie w ruchu pojazdów do co najmniej 50 km na godz., co jest związane z faktem, że drogi biegną przez teren zabudowany. Natomiast nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby zarządca drogi określonej kategorii wprowadził inne ograniczenia prędkości ze względu na uwarunkowania panujące na danym odcinku, np. z którego korzysta duża liczba pojazdów rolniczych" - wyjaśnia ministerstwo.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement