KRIR: maszyny rolnicze powinny być uprzywilejowane na wsiach

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
04-11-2021,18:20 Aktualizacja: 05-11-2021,13:47
A A A

Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury w sprawie "wyodrębnienia prawnego dróg transportu rolniczego".

Według rolniczego samorządu, drogi na obszarach wiejskich, gdzie odbywa się produkcja rolnicza, powinny być oznaczone odpowiednią tablicą informacyjną wraz z ograniczeniem prędkości do 40 km/h.

wypadki z udziałem maszyn rolniczych, Rafał Weber, ministerstwo infrastruktury

Czas żniw to wiele maszyn na drogach. I agresja wobec rolników rośnie

Wypadki z udziałem ciągników rolniczych stanowią jedynie około pół procenta wszystkich zdarzeń drogowych. Z tego i innych powodów w ocenie ministerstwa nie ma potrzeby realizowania ogólnopolskiej kampanii dotyczącej...

"Pierwszeństwo na drodze transportu rolniczego powinny mieć zagwarantowane pojazdy rolnicze. Drogi przez wsie, gdzie odbywa się transport rolniczy, są zwykle wąskie, zaopatrzone w miejsca do mijania. Powinny służyć przede wszystkim rolnikom i te pojazdy powinny być uprzywilejowane względem innych użytkowników takich dróg" - przekonuje KRIR.

Jednocześnie izby wystąpiły z wnioskiem do Henryka Kowalczyka, ministra rolnictwa w sprawie podniesienia stawek dobrostanowych do bydła, świń i owiec wobec rosnących kosztów hodowli zwierząt i jej nieopłacalności.

"Przykładem mogą tu być dopłaty do krów, których stawka jest bardzo niska. Dotyczy to również świń i owiec. Podwyżkę można byłoby sfinansować z II filaru - 30 proc., które mogą być przesunięte na I filar na dopłaty dobrostanowe. Stawka dopłat dobrostanowych powinna wynosić 3-krotność obecnej ze względu na koszty, jakie muszą ponosić hodowcy. Wzrost płatności dobrostanowych może powstrzymać negatywny trend odchodzenia gospodarstw od produkcji zwierzęcej" - argumentuje rolniczy samorząd.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj