Karmienie krów wodorostami może pomóc w walce ze zmianami klimatu

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
25-08-2019,9:00 Aktualizacja: 25-08-2019,9:13
A A A

Naukowcy chcą nimi karmić krowy różowymi glonami, które żyją w tropikalnych wodach. Mogą okazać się pomocne w walce z nadmierną emisją gazów cieplarnianych.

Eksperci z University of the Sunshine Coast poszukują sposobów na zrównoważoną masową produkcję różowych alg, nazywanych Asparagopsis taxiformis - informuje "Wirtualna Polska".

Naukowcy mówią wprost, że należy ograniczyć produkcję zwierzęcą

By skutecznie walczyć z globalnym ociepleniem, musimy zmienić sposób użytkowania obszarów lądowych oraz produkcję żywności, a także przekonać się do diety wegetariańskiej - głosi nowy raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu...

Przeprowadzone badania wykazały, że ich wykorzystanie w paszy dla krów pozwoliło na prawie całkowitą eliminację metanu z gazów wydalanych przez zwierzęta.

- Po dodaniu do paszy dla krów, w ilości mniejszej niż dwa procent suchej masy, te wyjątkowe wodorosty całkowicie eliminują produkcję metanu - powiedział Nick Paul, biolog uczestniczący w badaniach.

Paul był członkiem australijskiego zespołu badawczego, który w 2014 r. przeanalizował 20 różnych gatunków tropikalnych makroglonów. Badanie miało na celu weryfikację, które z nich w największym stopniu przyczynią się do zmniejszenia produkcji metanu wydalanego przez krowy.

Spośród testowanych gatunków to Asparagopsis taxiformis okazał się najskuteczniejszy. Jego wykorzystanie w paszy dla krów, pozwoliło na zatrzymanie 98,9 proc. produkcji metanu u zwierząt po 72 godzinach.

świnie, trzoda chlewna, komórki w mózgu świni, nenad sestan, Yale University

Naukowcy "ożywili" mózg martwej świni

Naukowcy, za pomocą specjalnego roztworu, przywrócili aktywność komórek w mózgu świni, która od czterech godzin była martwa. Metoda nie służy odzyskiwaniu świadomości, ale może pozwolić na dokładniejsze badania narządu i...

Zwierzęta gospodarskie odpowiadają za około 14,5 proc. emisji gazów cieplarnianych. Z czego aż 65 proc. produkuje bydło domowe.

- Te wodorosty wywołały duże zainteresowanie na całym świecie, ale ludzie wciąż dbają o to, by krowy były zdrowe, a wołowina i mleko dobrej jakości - powiedział Paul.

Dlatego biolog i jego zespół naukowców poszukują optymalnych warunków wzrostu wodorostów.

Badają m.in. glony w dużych odkrytych zbiornikach wodnych, a także sposoby maksymalizacji stężenia aktywnych związków chemicznych, które sprzyjają ich wzrostowi.
 

źródło: Wirtualna Polska

Poleć
Udostępnij
Skomentuj