Copy LinkXFacebookShare

Będzie obowiązkowy system kodowanych kolorem oznakowań żywności?

Unijne zgromadzenie przedstawicieli samorządów lokalnych i regionalnych wyraża obawy o brak wiarygodnych informacji dla uczniów i innych konsumentów i sugeruje, jak naprawić tę sytuację.

Ile sera jest w serze? Czy wiemy co jemy? Tego typu pytania – a zwłaszcza pragnienie zaszczepienia zdrowych nawyków żywieniowych od najmłodszych lat – skłoniły Europejski Komitet Regionów (KR) do zaapelowania o stworzenie obowiązkowego systemu kodowanych kolorem oznakowań.

Propozycja ta to jedno z wielu zaleceń zawartych w opinii "Zachęty ze strony samorządu lokalnego i regionalnego mające na celu promowanie zdrowego i zrównoważonego odżywiania się". KR zasugerował także rozważenie zmian w planowaniu przestrzennym i infrastrukturze oraz wykorzystanie takich narzędzi jak podatki, subwencje i przepisy.

Sprawozdawca opinii Nikolaos Chiotakis (EL/EPL), radny gminy miejskiej Kifissia, stwierdził, że "podstawowe i najważniejsze dla zdrowia wzorce zachowań ukształtowane w dzieciństwie i wczesnej młodości trwają całe życie". – Słodycze, niezdrowa żywność i słodzone napoje wyparły tradycyjną dietę opartą na owocach, warzywach, rybach i oliwie. Dzieci spożywają za dużo soli, cukru i tłuszczu – podkreślił.

Europejski Komitet Regionów zwrócił również szczególną uwagę na znaczenie programów edukacyjnych w szkołach na rzecz promowania zdrowego i aktywnego stylu życia, zwłaszcza w przedszkolach i szkole podstawowej.

Jeśli decydenci w Radzie Europejskiej i Parlamencie Europejskim przyjmą zalecenia KR-u, to producenci żywności będą zobligowani do stosowania w całej UE systemu kolorów na opakowaniach, dzięki czemu konsumenci otrzymają jasne informacje na temat zawartości cukru, soli i tłuszczu.

Wartość odżywcza byłaby także dostępna w internecie. Obowiązek ten radykalnie zmieniłby obecną sytuację, w której wielu producentów żywności samodzielnie decyduje, które z ich produktów są na tyle zdrowe, by można je było reklamować jako odpowiednie dla dzieci. Według nowych zasad musieliby to udowodnić spełniając ogólnoeuropejskie wymogi.

W opinii wymienia się zdrowe produkty alternatywne, które należałoby promować, jak np. owoce i warzywa, niskotłuszczowe produkty mleczne i pełne zboża. Stwierdzono również, że niezwykle istotne jest zapewnienie szerokiego wachlarza zrównoważonej żywności.

System etykietowania i inne propozycje byłyby korzystne dla wszystkich grup wiekowych i całego społeczeństwa.

Odzwierciedlają one również dążenie do promowania zdrowia i zapobiegania chorobom. Niezdrowa dieta to jeden z czterech wymienionych przez sprawozdawcę Chiotakisa czynników powodujących przewlekłe choroby niezakaźne. Trzy pozostałe to tytoń, brak ruchu i nadużywanie alkoholu.

W opinii wskazano narzędzia, jakimi mogą posłużyć się władze lokalne i regionalne, aby wspierać zdrowe nawyki żywnościowe, a także podkreślono, że samorządy lokalne mają okazję stać się liderami w tej dziedzinie dzięki zamówieniom publicznym.

Instytucje publiczne takie jak szpitale, domy opieki, domy spokojnej starości, więzienia, przedszkola i szkoły mogłyby posłużyć za wzór i sprzedawać oraz zapewniać zdrową, lokalną i sezonową żywność, gwarantując w ten sposób zrównoważony rozwój.

Zrównoważone zamówienia publiczne w dziedzinie żywności były przedmiotem badania zleconego w tym roku przez Europejski Komitet Regionów.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?