Sawicki: - Sprzedamy nie więcej niż 40 procent jabłek

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
07-04-2015,10:15 Aktualizacja: 07-04-2015,10:54
A A A
- Po wprowadzeniu przez Rosję embarga na polskie jabłka musimy szukać nowych rynków zbytu na całym świecie. Nie uda się to od razu - mówi minister rolnictwa. Szacuje, że początkowo sprzedamy nie więcej niż 40 proc. owoców.
 
Sawicki w rozmowie z PAP przypomniał, że głównym odbiorcą eksportu polskich jabłek przez długi czas byłą Rosja, co zmieniło się po wprowadzeniu embarga.

- W tej chwili ze względu na zamknięcie rynku rosyjskiego musimy szukać rynków na całym świecie i to niestety w tak krótkim czasie się nie dokona. W mojej ocenie sprzedamy nie więcej, jak 40 proc. tego, co chcielibyśmy ulokować na rynkach zagranicznych - powiedział.
 
Warto walczyć o odległe rynki
 
- Każdy rynek, czy to będą Indie, czy Indonezja, czy Singapur, czy USA, jest nam bardzo potrzebny. Nie powinniśmy zrażać się tym, że na początku sprzedajemy tam po kilkanaście, czy kilkadziesiąt tysięcy ton, bo to później przerodzi się w miliony. Warto załapać takie przyczółki, warto podejmować taki trud - uważa minister rolnictwa.
 
Dodał, że dla polskiego sektora owoców i warzyw ważne jest budowanie na odległych, zagranicznych rynkach "przyczółków przechowalniczo-dystrybucyjnych", gdzie będzie można dostarczać kontenerami nieco większe partie towarów i tam na miejscu ewentualnie poddawać procesom obróbki wymaganym przez te państwa.
 
- Z pewnością grupy producentów owoców i warzyw będą musiały dogadać się na powoływanie takich wspólnych podmiotów poza Unią Europejską - zaznaczył. Podkreślił, że Polska w ciągu ostatnich kilku lat dynamicznie rozwijała produkcję jabłek, a także cały sektor owoców i warzyw. 
 
- Warto przypomnieć, że jesteśmy czwartym producentem owoców i warzyw w Europie, a w takich produktach chociażby jak marchew, czy kapusta, pieczarka jesteśmy pierwszym producentem w Europie. Oczywiście także, jeśli chodzi o produkcję jabłek. To jest ponad 3,5 mln ton, a może nawet więcej - zaznaczył.
 
Białoruś zastąpiła Rosję
 
Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, po wprowadzaniu embarga przez Rosję na import jabłek z Polski, ich eksport od sierpnia do grudnia zmalał o 23 proc.
 
Poleć
Udostępnij