ZBP: ustawa o frankowiczach nie może zdestabilizować sektora

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
25-08-2015,15:10 Aktualizacja: 25-08-2015,15:30
A A A

Ustawa o frankowiczach nie powinna naruszać bezpieczeństwa depozytów klientów banków, destabilizować sektora ani zmniejszać jego zdolności do finansowania gospodarki - uważa szef ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz.

Prezes Związku Banków Polskich wskazał, że bankowcy czekają obecnie na obrady izby niższej, a także komisji senackiej poświęcone ustawie. Dodał, że wszelkie inicjatywy jakie się pojawią na tym etapie prac będą na bieżąco komentowane.

- Chcielibyśmy, aby rozwiązania, które powstaną w parlamencie służyły łagodzeniu skutków ewentualnych okresowych zmian wartości walut, ale tak, by nadal sektor bankowy był stabilny, by bezpieczne były depozyty, by sektor bankowy nie zmniejszył istotnie zdolności do finansowania rozwoju gospodarki w kolejnych latach - mówił szef ZBP.

ustawa o frankowiczach, ewa kopacz, system finansowy

Ustawa o frankowiczach może wywrócić system bankowy

Ustawa o frankowiczach w wersji uchwalonej przez Sejm, która zakłada, że koszty przewalutowania walutowych kredytów hipotecznych w 90 proc. poniosą banki, spowoduje destabilizację systemu bankowego - uważa premier Ewa Kopacz. W...

Głównym postulatem bankowców jest zmiana zapisu mówiącego o tym, że koszt restrukturyzacji kredytów walutowych w 90 proc. miałyby pokrywać banki. W pierwotnej wersji projektu ustawy autorstwa PO koszt miał być dzielony po równo pomiędzy bank i kredytobiorcę. Podczas głosowania nad ustawą nieoczekiwanie przyjęto jednak niekorzystną dla banków poprawkę autorstwa SLD.

Bankowcy chcą też wprowadzenia w ustawie kryterium socjalnego. - Zaproponowaliśmy, aby z możliwości, jakie daje ta ustawa, mogli skorzystać ci kredytobiorcy, którzy legitymują się dochodami niższymi niż przeciętna wielkość wynagrodzenia w dziale przedsiębiorstw - wskazał. Zaznaczył jednocześnie, że ta kwestia może być doprecyzowana.

Inna propozycja odnosi się do zaangażowania NBP w proces restrukturyzacji kredytów. Pietraszkiewicz zaznaczył, że rolą banku centralnego miałoby być asekurowanie tego procesu tak, by nie doszło do ewentualnych zawirowań na rynkach walutowym lub papierów wartościowych.

Bankowcy chcieliby też zracjonalizowania terminów, o jakich mówi ustawa. Chodzi m.in. o wydłużenie czasu rozpatrywania wniosku kredytobiorców do 90 dni roboczych (z zapisanych obecnie 30 dni).

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement