Niemcy przywożą pracowników sezonowych samolotami. Co u nas?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
12-04-2020,10:00 Aktualizacja: 10-04-2020,20:39
A A A

Pracownicy do zbierania szparagów w Niemczech ściągani są samolotami z Rumunii. Polskie władze przyjęły zaś kolejne rozwiązania dedykowane cudzoziemcom w ramach rozszerzenia tzw. tarczy antykryzysowej.

Sezonowi pracownicy zza wschodniej granicy będą w rodzimych gospodarstwach nadal potrzebni. W związku z pandemią koronawirusa i zamknięciem granic rolnicy korzystający rokrocznie z ich pomocy byli i są pewnie nadal pełni obaw co do najbliższych przyszłości gospodarstw.

hiszpania, pracownicy sezonowi w rolnictwie, Pedro Sanchez, Luis Planas

Rząd wprowadził ułatwienia dla imigrantów w pracy w rolnictwie

Rząd Pedra Sancheza zatwierdził przepisy, ułatwiające bezrobotnym imigrantom, którzy przebywają na terytorium Hiszpanii, podejmowanie pracy w rolnictwie. Nowe regulacje mają związek z zamknięciem granic w związku z pandemią koronawirusa. Jak...

Choć zapewne dopiero w praktyce okaże się, na ile pożyteczne i skuteczne okażą się ułatwienia wprowadzane przez rząd, warto wspomnieć o przyjętym 7 kwietnia projekcie ustawy, zawierającym dodatkowe rozwiązania dla cudzoziemców przebywających w Polsce. Pierwsze weszły w życie 31 marca, a ich szczegóły można znaleźć tutaj.

Nowe przepisy zakładają m.in. przedłużenie legalnego pobytu cudzoziemców przebywających w Polsce na podstawie ruchu bezwizowego lub wiz Schengen. Przewidują ponadto wydłużenie okresu ważności kart pobytu oraz tymczasowych zaświadczeń tożsamości cudzoziemca.

"Pobyt tych osób [cudzoziemców - red.] będzie uważany za legalny od dnia następującego po ostatnim dniu legalnego pobytu wynikającego z ww. wiz, dokumentów lub ruchu bezwizowego, do upływu 30. dnia następującego po dniu odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii – w zależności, który obowiązywał jako ostatni" - podaje Urząd ds. Cudzoziemców.

Zainteresowani szczegóły mogą znaleźć w serwisie instytucji.

pracownicy sezonowi, zbiory owoców i warzyw, unia owocowa, Paulina Kopeć

Zaraza uderza w rolnictwo. Pracownik sezonowy jako zawód krytyczny

Obawy związane z koronawirusem mogą ograniczyć dostępność pracowników sezonowych w rolnictwie, to zaś odbije się na spadku podaży niektórych produktów ogrodnictwa. Brak rąk do pracy odczują zwłaszcza kraje Europy Zachodniej....

Zdecydowane kroki podejmują w sprawie sezonowych pracowników nasi zachodni sąsiedzi. Jak podaje "Rzeczpospolita", należąca do Lufthansy niskokosztowa linia Eurowings zwozi Rumunów, którzy zbiorą szparagi.

"Zazwyczaj główną grupą zatrudnioną przy zbiorach tych warzyw byli Polacy. W tym roku jednak z powodu pandemii koronawirusa i zamknięcia polskich granic oraz obowiązku poddawania się dwutygodniowej kwarantannie po powrocie do kraju, Polacy niechętnie jadą do Niemiec. Nawet ci, którzy pracowali tam sezonowo od lat" - czytamy na rp.pl.

Nie zachęcają być może do tego warunki. Za bardzo ciężką pracę przy zbiorach płaca podstawowa ma wynosić 10 euro za godzinę brutto, plus 25 proc. za nadgodziny przy 45-godzinnym tygodniu pracy.

"Każdy pracownik musi mieć własne ubranie i buty, powinien chociaż komunikować się w języku niemieckim, a znajomość angielskiego i prawo jazdy kategorii B są mile widziane" - wskazuje dziennik.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement