Myśliwi mają odstrzelić tysiące dzików. Rozporządzenia podpisane

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
17-02-2020,18:00 Aktualizacja: 17-02-2020,20:15
A A A

W związku z zagrożeniem stwarzanym przez wirus ASF do końca kwietnia myśliwi w Wielkopolsce muszą odstrzelić prawie 5 tys. dzików. Z kolei w woj. świętokrzyskim w tym czasie ma zostać wybitych prawie 2 tys. osobników.

Według danych Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego od 5 grudnia ujawniono w regionie 128 przypadków wystąpienia wirusa ASF u dzików. Rok łowiecki kończy się 31 marca. Do tej pory w woj. wielkopolskim odstrzelono 35 tys. dzików.

ognisko ASF, trzoda chlewna, świnie domowe, wirus asf, afrykański pomór świń w Polsce, powiatowy lekarz weterynarii

Ognisko ASF w Wielkopolsce? Skończyło się na strachu

Wirus ASF nie dostał się do chlewni w powiecie kościańskim w województwie wielkopolskim. Istniało jednak podejrzenie, że choroba została tam wykryta u świń domowych. Służby weterynaryjne podejrzewały, że wirus ASF, jak donosi portal Głos...

Podczas wyjazdowego posiedzenia wojewódzkiego sztabu kryzysowego w Wolsztynie, wojewoda Łukasz Mikołajczyk podpisał rozporządzenie o dodatkowym odstrzale sanitarnym.

- Mamy świadomość tego, że właśnie w Wielkopolsce produkcja trzody chlewnej jest największa ze wszystkich województw. Stąd intensywne działania i codzienna troska o to, aby rolnicy nie odczuli skutków tej choroby - powiedział.

Dodał, że sytuacja jest pod kontrolą. - Rok łowiecki kończy się 31 marca, więc mamy jeszcze trochę czasu, ale (odstrzał – PAP) już jest o 170 proc. wyższy niż w poprzednim roku łowieckim - zaznaczył wojewoda.

Andrzej Żarnecki, Wielkopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii podkreślił, że ewentualne przedostanie się wirusa ASF do hodowli trzody chlewnej przyniosłoby ogromne straty gospodarcze. - Prowadzimy intensywne działania w rejonie powiatu wolsztyńskiego, bo tu mamy potwierdzone przypadki ASF u dzików - zaznaczył.

walka z asf w polsce, powiat opoczyński, opolszczyzna, zamykanie przejść dla zwierząt

Żołnierze, strażacy, a nawet drogowcy walczą z ASF

Żołnierze wojsk terytorialnych razem ze strażakami czy myśliwymi poszukują w lasach i na polach padłych dzików. To ważny element walki z rozprzestrzenianiem się ASF, w którą zaangażowano także drogowców. Pracownicy Generalnej...

Przypomniał, że w rejonie Wolsztyna, w nadleśnictwach podlegających Dyrekcjom Lasów Państwowych z Poznania i Zielonej Góry, ogrodzono strefy zagrożone wystąpieniem ASF. Dodał, że leśnicy i myśliwi cały czas intensywnie przeszukują lasy w poszukiwaniu martwych dzików, które są badane i utylizowane.

Sanitarny odstrzał dzików wprowadzono także w woj. świętokrzyskim, gdzie do kwietnia zabitych zostanie prawie 2 tys. zwierząt – poinformowała Ewa Łukomska, rzecznik wojewody. Z wnioskiem wystąpił do wojewody wojewódzki lekarz weterynarii.

Tadeusz Kulkiewicz, świętokrzyski wojewódzki lekarz weterynarii powiedział, że odstrzał sanitarny dzików jest jednym z podstawowych elementów, strategii zwalczania ASF. Podkreślił, że w Świętokrzyskiem na razie nie stwierdzono wystąpienia wirusa, ale jest coraz bliżej regionu.

Zaznaczył, że populacja dzika w woj. świętokrzyskim jest niedoszacowana, a brak kontroli nad liczebnością tych zwierząt może doprowadzić do rozprzestrzeniania się wirusa w regionie.

Z danych świętokrzyskiego wojewódzkiego inspektoratu weterynarii wynika, że w województwie hodowanych jest około 300 tys. sztuk trzody chlewnej. Największe hodowle prowadzone są w powiatach kieleckim i jędrzejowskim i to na obszarze tych powiatów odstrzelonych zostanie najwięcej dzików - w sumie 200 zwierząt.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj