Copy LinkXFacebookShare

Myśliwi mają odstrzelić tysiące dzików. Rozporządzenia podpisane

W związku z zagrożeniem stwarzanym przez wirus ASF do końca kwietnia myśliwi w Wielkopolsce muszą odstrzelić prawie 5 tys. dzików. Z kolei w woj. świętokrzyskim w tym czasie ma zostać wybitych prawie 2 tys. osobników.

Według danych Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego od 5 grudnia ujawniono w regionie 128 przypadków wystąpienia wirusa ASF u dzików. Rok łowiecki kończy się 31 marca. Do tej pory w woj. wielkopolskim odstrzelono 35 tys. dzików.

Podczas wyjazdowego posiedzenia wojewódzkiego sztabu kryzysowego w Wolsztynie, wojewoda Łukasz Mikołajczyk podpisał rozporządzenie o dodatkowym odstrzale sanitarnym.

– Mamy świadomość tego, że właśnie w Wielkopolsce produkcja trzody chlewnej jest największa ze wszystkich województw. Stąd intensywne działania i codzienna troska o to, aby rolnicy nie odczuli skutków tej choroby – powiedział.

Dodał, że sytuacja jest pod kontrolą. – Rok łowiecki kończy się 31 marca, więc mamy jeszcze trochę czasu, ale (odstrzał – PAP) już jest o 170 proc. wyższy niż w poprzednim roku łowieckim – zaznaczył wojewoda.

Andrzej Żarnecki, Wielkopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii podkreślił, że ewentualne przedostanie się wirusa ASF do hodowli trzody chlewnej przyniosłoby ogromne straty gospodarcze. – Prowadzimy intensywne działania w rejonie powiatu wolsztyńskiego, bo tu mamy potwierdzone przypadki ASF u dzików – zaznaczył.


Przypomniał, że w rejonie Wolsztyna, w nadleśnictwach podlegających Dyrekcjom Lasów Państwowych z Poznania i Zielonej Góry, ogrodzono strefy zagrożone wystąpieniem ASF. Dodał, że leśnicy i myśliwi cały czas intensywnie przeszukują lasy w poszukiwaniu martwych dzików, które są badane i utylizowane.

Sanitarny odstrzał dzików wprowadzono także w woj. świętokrzyskim, gdzie do kwietnia zabitych zostanie prawie 2 tys. zwierząt – poinformowała Ewa Łukomska, rzecznik wojewody. Z wnioskiem wystąpił do wojewody wojewódzki lekarz weterynarii.

Tadeusz Kulkiewicz, świętokrzyski wojewódzki lekarz weterynarii powiedział, że odstrzał sanitarny dzików jest jednym z podstawowych elementów, strategii zwalczania ASF. Podkreślił, że w Świętokrzyskiem na razie nie stwierdzono wystąpienia wirusa, ale jest coraz bliżej regionu.

Zaznaczył, że populacja dzika w woj. świętokrzyskim jest niedoszacowana, a brak kontroli nad liczebnością tych zwierząt może doprowadzić do rozprzestrzeniania się wirusa w regionie.

Z danych świętokrzyskiego wojewódzkiego inspektoratu weterynarii wynika, że w województwie hodowanych jest około 300 tys. sztuk trzody chlewnej. Największe hodowle prowadzone są w powiatach kieleckim i jędrzejowskim i to na obszarze tych powiatów odstrzelonych zostanie najwięcej dzików – w sumie 200 zwierząt.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące