Kupimy mniej jaj i mięsa. Ostre cięcie świątecznych wydatków

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Newseria Biznes, (zac) | redakcja@agropolska.pl
08-04-2020,9:55 Aktualizacja: 08-04-2020,10:02
A A A

Zgodnie z badaniem Barometr Providenta przeprowadzonym w lutym na tegoroczne Święta Wielkanocne Polacy zamierzali wydać średnio 637 zł, czyli o 74 zł więcej niż przed rokiem.

W związku z rozwojem pandemii koronawirusa w marcowym badaniu tylko 30 proc. zapowiedziało, że utrzyma założony wcześniej budżet. Prawie połowa Polaków zamierza ciąć świąteczne wydatki. Deklarują tak przede wszystkim seniorzy.

Zaledwie w ciągu kilku tygodni badanie na temat wielkanocnych planów Polaków stało się nieaktualne.

wołowina, bydło mięsne, Mercosur, umowa, cena

Koronawirus niszczy rynek wołowiny. Potrzebna interwencja

Epidemia koronawirusa wywołała utrudnienia w handlu, w tym w eksporcie mięsa wołowego. Zwiększona podaż wołowiny przełożyła się na duże spadki jej ceny.    Polscy producenci mięsa wołowego zwrócili się do Komisji Europejskiej o...

Według lutowego Barometru Providenta nieco ponad połowa respondentów planowała wydać do 500 zł, kolejne 17 proc. - między 500 a 1 tys. zł. Średni budżet świąteczny wynosił wówczas niecałe 640 zł i był nieco wyższy od ubiegłorocznego. W marcu większość badanych zadeklarowała, że zrewiduje swoje wydatki.

Z powodu pandemii koronawirusa pierwotnie założone budżety utrzyma niecałe 30 proc. badanych.

- Zmiana świątecznych planów zrewidowała nasze wydatki. Niemal połowa z badanych zadeklarowała, że wyda na Wielkanoc mniej, niż zamierzała. Najczęściej o cięciach w budżecie myślą seniorzy. Prawie 58 proc. z nich twierdzi, że poniesie niższe koszty - podkreśla Karolina Łuczak, kierownik biura prasowego i komunikacji wewnętrznej Provident Polska.

To niejedyna zmiana, jaką na Polakach wymusiła pandemia koronawirusa. Inne są teraz nasze plany na spędzenie świątecznych dni. 43 proc. badanych spędzi ten czas w domu - z rodziną lub samotnie. Prawie 25 proc. będzie świętować z rodziną, ale zdalnie, dzięki wykorzystaniu technologii. 10 proc. Polaków deklaruje, że ich świąteczne plany nie zmienią się z powodu sytuacji epidemiologicznej.

koronawirus, świnie, trzoda chlewna, podatność na wirusa

Świnie mogą zarazić się koronawirusem?

Koronawirus pojawił się w Chinach około trzech miesięcy temu i według wstępnych ustaleń mógł pochodzić od nietoperzy. Naukowcy na całym świecie badają czy SARS-CoV-2 może zarażać także inne gatunki zwierząt.     Niemiecki...
Barometr Providenta pokazał, że Polacy są przywiązani do tradycji, dlatego w tym roku najbardziej będzie im brakować zwyczaju święcenia pokarmów, który z powodu pandemii został zawieszony.

- Dla 78 proc. badanych to ważna tradycja wielkanocna - mówi Karolina Łuczak. - Pamiętajmy jednak, że wiele zwyczajów można kultywować, nie wychodząc z domu. Dzieci na pewno chętnie przygotują kolorowe pisanki.

Polacy nie zamierzają za to zrezygnować z domowych porządków, które są trwale związane z przygotowaniami do świąt.

W lutowej edycji badania respondenci wskazali, że na świątecznym stole będą dominować tradycyjne potrawy. Polacy nie wyobrażają sobie Wielkanocy bez żurku (57 proc.) lub barszczu białego (41 proc.) oraz jajek (75 proc.) i białej kiełbasy (prawie 50 proc.). Wyjątkowo przywiązani do tradycyjnych smaków są przedstawiciele najstarszego pokolenia.

- Międzypokoleniowe różnice w smaku najbardziej widać na przykładzie ciast. Najstarsi preferują tradycyjnego podczas Wielkanocy mazurka. Młodzi wolą makowca, którego przygotowujemy także na gwiazdkę ­- dodaje ekspertka z Provident Polska.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement