Copy LinkXFacebookShare

Import białka rośnie. Jedzie do nas z całego świata

Z Brazylii, Argentyny, Ukrainy, Czech, Niemiec – import do Polski wysokobiałkowych surowców paszowych przekroczył w 2019 roku 3 miliony ton. Tak wynika z rządowych danych.

Szymon Giżyński, wiceminister rolnictwa odpowiadając na jedną z poselskich interpelacji, odniósł się m.in. do planów resortu dotyczących wprowadzenia celów wskaźnikowych dla białka krajowego do produkcji pasz.


– Trwają prace mające na celu analizę danych dotyczących sytuacji rynkowej oraz nowych możliwości i korzyści dla polskiego sektora białka paszowego. Wnioski i propozycje dotyczące pożądanych rozwiązań i ewentualnych zmian przepisów, będą stanowić podstawę do dalszej dyskusji i wypracowania regulacji w tym zakresie – przekazał.

Jak obecnie wygląda sytuacja? Zgodnie z danymi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, dotyczącymi powierzchni upraw zgłaszanej w ramach płatności związanych z produkcją w sektorze roślin wysokobiałkowych, przedstawia się następująco: 2015 r. – 690,8 tys. ha, 2016 r. – 681,3 tys. ha, 2017 r. – 556,1 tys. ha (w tym 190 tys. ha do roślin pastewnych), 2018 r. – 477,2 tys. ha (w tym 167,3 tys. ha do roślin pastewnych), 2019 r. – 462,5 tys. ha (w tym 162,9 tys. ha do roślin pastewnych).

Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej-PIB w bieżącym roku areał uprawy strączkowych pastewnych na ziarno przypuszczalnie nieznacznie zwiększył się, wyższe również są plony. W konsekwencji zbiory mogą wzrosnąć o ponad 10 proc. w porównaniu z 2019 r.


– Jednocześnie według szacunków IERiGŻ krajowa produkcja wysokobiałkowych surowców paszowych ogółem w sezonie 2019/20 wyniosła 1,86 mln ton i była zbliżona do poziomu z poprzedniego sezonu. Produkcja śruty rzepakowej osiągnęła 1488 tys. ton (wzrost o 0,8 proc.), zbiory strączkowych pastewnych na ziarno wyniosły 346 tys. ton (spadek o 2 proc.), a wielkość produkcji mączki rybnej, szacowana na 25 tys. ton, w porównaniu z poprzednim sezonem nie uległa większej zmianie. W bieżącym sezonie (2020/21) prognozuje się wzrost krajowej produkcji wysokobiałkowych surowców paszowych. Z powodu większych zbiorów rzepaku, wzrośnie jego przerób i produkcja śruty (do ok. 1590 tys. ton, tj. o prawie 7 proc.). Przypuszczalnie większe też (o ok. 10 proc.) będą zbiory strączkowych pastewnych na ziarno – wylicza wiceminister rolnictwa.

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że od 2010 roku import do Polski wysokobiałkowych surowców paszowych wahał się od 2,1 do 3,1 mln ton.

W poszczególnych latach wynosił: w 2010 – 2,5 mln ton, w 2011 – 2,6 mln ton, w 2012 – 3 mln ton, w 2013 – 2,1 mln ton, w 2014 – 2,5 mln ton, w 2015 – 2,6 mln ton, w 2016 – 2,7 mln ton, w 2017 – 2,9 mln ton, w 2018 – 3 mln ton, w 2019 – 3,1 mln ton, w okresie styczeń – maj 2020 r. – 1,4 mln ton.


Głównymi dostawcami do Polski makuchów i innych pozostałości stałych z ekstrakcji oleju sojowego w ostatnich latach były: Argentyna, Brazylia i Paragwaj.

Dla przykładu w 2019 r. import ww. produktów wyniósł ogółem 2,64 mln ton, w tym z Argentyny 1,2 mln ton, z Brazylii 604 tys. ton, z Paragwaju 273 tys. ton, a także z Ukrainy ok. 185 tys. ton.

Natomiast głównymi dostawcami do Polski makuchów i innych pozostałości stałych z nasion słonecznika były w ostatnich latach: Ukraina, Węgry, Czechy, Bułgaria. W 2019 roku na 430 tys. ton importu ww. produktów ogółem, ok. 397 tys. ton pochodziło z Ukrainy, 17,6 tys. ton z Węgier, ok. 8 tys. ton z Republiki Czeskiej.

Natomiast makuchy i inne pozostałości stałe z nasion rzepaku lub rzepiku przywożone były do Polski głównie z: Niemiec, Białorusi i Ukrainy.

W 2019 roku przywieziono do kraju ok. 30 tys. ton ww. produktów, w tym 13,5 tys. ton z Niemiec, 9 tys. ton z Białorusi i 6,8 tys. ton z Ukrainy.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące