Zasada 10H: resort klimatu przejął prace nad projektem o liberalizacji

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zl) | redakcja@agropolska.pl
22-04-2022,10:25 Aktualizacja: 22-04-2022,9:00
A A A

Na wniosek minister klimatu Anny Moskwy prace legislacyjne nad projektem nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, zawierającym uelastycznienie tzw. zasady 10H, zostały przejęty przez to ministerstwo - podał w czwartek resort klimatu.

Za finalizację prac nad projektem odpowiedzialny będzie pełnomocnik rządu ds. OZE, wiceminister klimatu Ireneusz Zyska - podało Ministerstwo Klimatu i Środowiska w komunikacie. Dotychczas nad projektem pracowało ministerstwo rozwoju.

Po zmianie gospodarza projektu trwają prace i analizy zmierzające do szybkiego przekazania projektu do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów - zaznaczyło ministerstwo klimatu.

Według resortu, uelastycznienie tzw. zasady 10H jest kluczowe dla dalszego rozwoju technologii wiatrowej na lądzie oraz możliwości wykorzystania taniej energii dla przemysłu. Nowe propozycje mają na celu modyfikację przepisów, które pozwolą na realizację nowych inwestycji w zakresie wznoszenia elektrowni wiatrowych - przypomniało ministerstwo.

Zasada 10H, energetyka wiatrowa, Janusz Gajowiecki, OZE, wojna w Ukrainie

Reguła 10H hamuje rozwój energetyki wiatrowej. Jest apel do rządu

10 organizacji biznesowych i samorządowych zaapelowało do rządu o odblokowanie możliwości rozwoju potencjału lądowej energetyki wiatrowej poprzez zniesienie tzw. reguły 10H. Odpowiednie przepisy czekają na przyjęcie przez Radę Ministrów....
Jak jednocześnie zapewniło, nowe przepisy mają też zapewnić właściwy poziom kontroli nad tym procesem przez władze gminne i społeczność lokalną, a także odpowiedni poziom bezpieczeństwa eksploatacji elektrowni wiatrowych przy pełnej informacji o planowanej inwestycji dla mieszkańców gmin, w których lokalizowane będą instalacje wiatrowe.

Resort przypomniał, że przedstawione w marcu br. założenia do aktualizacji Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku przewidują dalszy rozwój OZE oraz dynamizację we wszystkich sektorach, co przy zwiększonych ambicjach może oznaczać osiągniecie 50 GW zainstalowanej mocy w odnawialnych źródłach już w 2030 r.

Wprowadzona w 2016 r. przez ustawę o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych tzw. zasada 10H przewiduje zakaz wznoszenia turbin wiatrowych w odległości mniejszej niż 10H od zabudowań i pewnych form ochrony przyrody. Zakaz działa w dwie strony, ponieważ zakazane jest również wznoszenia budynków mieszkalnych w odległości mniejszej niż 10H od istniejących turbin wiatrowych. 10H jest zdefiniowane jako 10-krotność całkowitej wysokości wiatraka do najwyższego punktu osiąganego przez obracające łopaty.

Według branży wiatrowej, reguła ta spowodowała zahamowanie rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, a jedyne budowane po 2016 r. projekty wiatrowe były rozpoczęte jeszcze przed wprowadzeniem ustawy.

W kwietniu 2021 r. ówczesne ministerstwo rozwoju, pracy i technologii przygotowało projekt nowelizacji ustawy, który właśnie przejęło do dalszych prac ministerstwo klimatu. Projekt przewiduje utrzymanie zasady lokowania nowej elektrowni wiatrowej wyłącznie na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) i zachowuje ogólną regułę 10H, jednak w szczególnych przypadkach to gminy będą decydować o wyznaczaniu lokalizacji elektrowni wiatrowych w ramach lokalnej procedury planistycznej. Minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań określono na 500 m.

Ostateczna lokalizacja elektrowni wiatrowej, w tym dopuszczalna odległość od zabudowań mieszkalnych, będzie weryfikowana i określana przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla danej inwestycji na podstawie szczegółowego raportu oddziaływania na środowisko.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Redakcja działu
"Zielona energia"
Kontakt
Kontakt
Reklama
Reklama