Robić notatki

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: dr hab. inż. Arkadiusz Artyszak | artyszak@apra.pl
28-11-2018,7:00 Aktualizacja: 28-11-2018,14:45
A A A

Koniec sezonu to dobry czas na podsumowania i wyciągnięcie wniosków na kolejny. Mogą w tym pomóc skrzętnie prowadzone notatki. Nie potrzeba do tego kosztownego sprzętu, wystarczy bowiem zeszyt i długopis. No i oczywiście dobre chęci.

Pamięć ludzka jest ulotna i za jakiś czas już nie za bardzo pamiętamy, co i kiedy wykonaliśmy.

Każdy rolnik doskonale wie, że każdy sezon wegetacyjny jest inny. Inny jest rozkład temperatury i opadów. Dlatego podejmowanie właściwych decyzji jest niezmiernie trudne. Nie można też w rolnictwie zwlekać z ich podjęciem. Lepsza jest zła decyzja niż jej brak.

żyto ozime, pole, powiat moniecki

Rekordowy długi okres wegetacyjny może wróżyć straty wiosną

Tegoroczne lato praktycznie przedłużyło się do końca października a nawet i początku listopada, gdyż temperatura powietrza osiągała 20 stop. C w ciągu dnia w cieniu. Również ciepłe noce pozwoliły wydłużyć okres wegetacyjny, który...

Co zapisywać?

W porządnie prowadzonych zapiskach powinny znaleźć się dane nie tylko dotyczące zastosowanej ochrony roślin (każdy rolnik jest obowiązany do prowadzenia ewidencji zabiegów), ale także wyniki analizy pH i zasobności gleby w przyswajalne makro- i mikroelementy, dawki i terminy wapnowania i nawożenia, terminy wykonywania poszczególnych zabiegów agrotechnicznych i ich parametry, normy wysiewu, odmiany oraz uzyskane plony.

Powinny być także zanotowane informacje dotyczące przebiegu pogody, z czego najważniejsza się ilość opadów. Warto do tego celu wykorzystać najprostszy deszczomierz i zadać sobie trochę trudu, aby codziennie notować ilość opadów (o ile są).

Wnioski

Dopiero na podstawie sumiennie prowadzonych notatek można próbować wyciągać wnioski co do zastosowanej technologii produkcji, co było w niej dobre, a co było złe i co trzeba poprawić. Jeśli do tego dołoży się uproszczoną analizę kosztów, to można szacunkowo określić opłacalność produkcji danego gatunku roślin, a nie tylko porównać, co niestety często w praktyce się zdarza, wartości sprzedaży. Ta niczego nie mówi o opłacalności. Co z tego, że rolnik za sprzedane produkty uzyskuje znaczne kwoty, gdy ich wytworzenie pochłania też duże koszty?

Poleć
Udostępnij