Składki wyższe, a emerytura rolnika już nie. Czy to się zmieni?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
07-12-2021,8:05 Aktualizacja: 07-12-2021,8:40
A A A

Proponowane przez samorząd rolniczy zmiany nie przełożą się w ocenie MRiRW na oczekiwany wzrost wysokości świadczeń. Emerytury gospodarzy są bowiem w ponad 90 proc. finansowane ze środków z budżetu państwa.

Propozycje Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej dotyczyły wprowadzenia zależności wysokości rolniczej emerytury od wysokości składek (jak w powszechnym systemie ubezpieczeń). Izba zauważyła, że gospodarze opłacający dodatkowe składki z racji posiadanego większego areału nie mają później wyższych świadczeń.

emerytury rolników, krir, ministerstwo rolnictwa, inflacja

Głodowe emerytury rolników i rosnące ceny. KRIR pisze do ministra

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych domaga się od ministra rolnictwa wprowadzenia - w uzgodnieniu z rządem - indeksacji emerytur rolniczych o stopień inflacji.   We wniosku izby wskazują, że inflacja w ostatnich miesiącach utrzymuje się na...

W odpowiedzi resort rolnictwa wskazuje jednak, że nawet opłacanie składki dodatkowej przez rolników prowadzących działalność rolniczą w gospodarstwach o powierzchni przewyższającej 50 ha przeliczeniowych nie skutkuje tym, że świadczenia są finansowane ze składek w pełnej wysokości.

Poza tym proponowane zmiany w konsekwencji doprowadziłyby do ujednolicenia obowiązujących rozwiązań w zakresie finansowania świadczeń z ubezpieczenia społecznego rolników oraz z powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych. A następnym krokiem mogłaby być likwidacja odrębnego systemu ubezpieczenia społecznego rolników, ze względu na brak różnic między rozwiązaniami w obu systemach. Dlatego obecnie nie są planowane zmiany w tym zakresie.

"Jak wiadomo, składki emerytalne ponoszone przez pracowników w systemie powszechnym, ‘zusowskim’, są wielokrotnie wyższe niż w systemie ‘krusowskim’. Tak więc powstałaby alternatywa - albo państwo finansuje wszystkim, w obu systemach, świadczenia emerytalne w podobnej wysokości, co jest niemożliwe z punktu widzenia budżetu państwa, albo wszyscy w obu systemach ponoszą podobne obciążenia, płacą składki w podobnej wysokości, co również jest niemożliwe, gdyż ogromną rzeszę rolników nie stać na ponoszenie takich comiesięcznych wydatków" - precyzuje ministerstwo.

Odnosi się także do postulatu samorządu rolniczego co do waloryzacji świadczenia chorobowego. Otóż zgodnie z art. 14 ust. 8 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, minister właściwy do spraw rozwoju wsi, uwzględniając stan finansów funduszu składkowego, po zasięgnięciu opinii Rady Rolników, ustala w drodze rozporządzenia m.in. wysokość zasiłku chorobowego. Zatem podwyższenie tego świadczenia nie należy do wyłącznej kompetencji ministra.

"Należy również mieć na względzie, że przedstawiciel Krajowej Rady Izb Rolniczych jest członkiem Rady Ubezpieczenia Społecznego Rolników i może w imieniu KRIR podjąć odpowiednie działania, które w konsekwencji pozwoliłyby na podwyższenie zasiłku chorobowego" - podpowiadają ministerialni urzędnicy.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement