Rolnicy nie powinni płacić za testy pracowników na COVID-19

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (dk, em) | redakcja@agropolska.pl
15-05-2020,8:10 Aktualizacja: 15-05-2020,14:17
A A A

Krajowa Rada Izb Rolniczych i NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" są przeciwne zapisowi, który stanowi, że koszt testu na koronawirusa u pracowników sezonowych ponosi zatrudniający ich gospodarz.

Chodzi o opublikowane przez Główny Inspektorat Sanitarny wytyczne dla producentów rolnych zatrudniających cudzoziemców przy pracach sezonowych.

pracownicy sezonowi, zbiory owoców i warzyw

Uzgodniono zasady dot. zagranicznych pracowników sezonowych

Wytyczne dotyczące pracowników z zagranicy do prac sezonowych w rolnictwie zostały wypracowane z udziałem przedstawicieli producentów owoców miękkich - zapewnił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Cieszyński zapewnił, że...

Napisano w nich "po przybyciu na teren gospodarstwa docelowego wymagane jest wykonanie wymazu do testu PCR, celem wykluczenia zakażenia. Organizacja i koszt leży po stronie zatrudniającego pracowników gospodarza".

Jak pisze KRIR, koszt takiego testu to ponad 530 zł. "Zaproponowane regulacje uderzą najbardziej w małe gospodarstwa, które zatrudniają pracowników tylko na czas zbiorów i okazjonalnie w miarę potrzeb. Pracownicy sezonowi są zatrudniani na podstawie umowy, płacone są także za nich składki, wobec czego, w naszej opinii, nie ma żadnego uzasadnienia dla obciążania rolników takimi kosztami" - czytamy w informacji na stronie Izb.

Ponadto Izby zwracają uwagę, że osoby przybywające zza granicy do Polski i odbywające podróż służbową nie tylko są zwolnione z obowiązku kwarantanny, ale też nie leży na nich obowiązek wykonania takiego testu.

Warto zaznaczyć, że takie osoby poruszają się po terenie całego kraju, a na pracownikach sezonowych ciąży obowiązek całkowitego zakazu opuszczania gospodarstwa w okresie odbywania kwarantanny, ogranicza się kontakt także do niezbędnego minimum z osobami zamieszkującymi dane gospodarstwo.

pracownicy sezonowi, zbiory owoców i warzyw, praca w rolnictwie, kwarantanna w gospodarstwie

Pracownicy sezonowi mogą przyjeżdżać do gospodarstw

Na wniosek ministra rolnictwa zostały opracowane procedury umożliwiające przyjazd do Polski pracowników sezonowych, głównie zza wschodniej granicy do gospodarstw rolnych i w przetwórstwie. "We współpracy z...

Kolejna kwestia, której nie wzięto pod uwagę, to sama logistyka wykonania takiego testu. W niektórych województwach (np. lubelskim) jest tylko jeden komercyjny punkt, który prowadzi takie badania, często oddalony o kilkadziesiąt kilometrów od gospodarstwa.

Kolejne wątpliwości budzi także termin wykonania badania (pkt. 7 wytycznych) - po przybyciu na teren gospodarstwa docelowego (czyli w zasadzie pierwszego dnia), skoro na stronie pacjent.gov.pl podano informację, że 12 dnia kwarantanny można zrobić test w mobilnym punkcie pobrań, w celu wykluczenia zakażenia koronawirusem.

Rolnicy zapewniają, że są świadomi ryzyk jakie niesie ze sobą rozprzestrzenianie się wirusa, lecz uważają, że wszystkich pracowników powinny obowiązywać takie same zasady kwarantanny i powinni mieć możliwość wykonania testu na koszt państwa, w którym pracują.

"Mając powyższe na uwadze 13 maja 2020 r. Zarząd KRIR zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o pilne zdjęcie z rolników obowiązku pokrywania kosztów przeprowadzenia tego testu oraz zmianę procedur odbywania kwarantanny" - poinformowały Izby.

Otwarto granice dla pracowników sezonowych

Rząd Węgier umożliwił pracownikom sezonowym z państw sąsiednich uczestniczenie w pracach rolnych na terytorium kraju - poinformowała w czwartek Narodowa Izba Gospodarki Rolnej (NAK). Stosowny dekret został opublikowany w Monitorze Węgierskim. Izba...

Rolnicza "S" też podkreśla, że zgodnie wytycznymi resortu rolnictwa i Głównego Inspektoratu Sanitarnego, dotyczącymi ułatwienia w przejeździe do Polski obcokrajowców do prac w gospodarstwach, wymagane jest wykonanie u wszystkich przybyłych pracowników wymazu do testu PCR, celem wykluczenia zakażenia.

Organizacja i koszt tego ma być na głowie zatrudniającego rolnika.

"Z uzyskanych informacji wynika, że koszt takiego badania to ok. 540 zł. Ponadto istnieje możliwość, aby najwcześniej w 7. dniu kwarantanny pobrać pracownikowi wymaz do badania PCR, a po otrzymaniu wyniku ujemnego zwolnić go z odbywania dalszej części kwarantanny. Koszt takiego badania również leży po stronie rolnika" - wskazuje organizacja.

W piśmie do ministra związkowcy podkreślają, że specyfika prac sezonowych w rolnictwie wymaga w krótkim okresie znacznego zwiększenia poziomu zatrudnienia (w przypadku zbioru truskawki jest to na przykład konieczność zatrudnienia jednorazowo do zbioru ok. 15 osób na 1 hektar plantacji). A teraz oprócz samych, coraz wyższych, kosztów zaangażowania pracowników, dochodzą wydatki na testy na koronawirusa.

"Tak skumulowanego kosztu wielu rolników nie jest w stanie udźwignąć. Należy zauważyć też, że w żadnej innej grupie zawodowej, nawet w wypadku zaleconych badań przesiewowych, nie obarcza się nikogo kosztami wykonania takich badań" - wytyka rolnicza "S".
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj