KRIR za utrzymaniem hodowli zwierząt futerkowych i uboju rytualnego

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
21-05-2018,11:20 Aktualizacja: 21-05-2018,11:31
A A A

Krajowa Rada Izb Rolniczych jest za utrzymaniem hodowli zwierząt futerkowych oraz uboju rytualnego bez ograniczeń. Rolnicy chcą wykreślenia ograniczeń z projektów ustaw o ochronie praw zwierząt.

Chodzi o projekt ustawy o ochronie praw zwierząt złożony w Sejmie przez posłów PiS. Dokument przewiduje m.in. zakaz hodowli i chowu zwierząt na futra, zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach, obowiązek oznaczania zwierząt, zakaz trzymania psów na uwięzi w sposób stały i kary za znęcanie się nad zwierzętami. Swoją wersję projektu złożyły także PO i Nowoczesna.

budżet ue na lata 2021-2027,wpr po 2020 roku, wspólna poliyka rolna, polityka spójności, brexit

Rolnicy mogą więcej stracić niż mówi Bruksela. KRIR ma swoje wyliczenia

Polscy rolnicy są zaniepokojeni proponowanymi przez KE cięciami we WPR w planach wieloletniego budżetu UE. Zdaniem KRIR projektowane zmniejszenie wydatków na rolnictwo będzie realnie znacznie większe, niż twierdzi KE. - Od dłuższego czasu...

Zarząd KRIR na podstawie wniosków, postulatów i uwag producentów zwierząt, przetwórców oraz innych podmiotów związanych z sektorem produkcji zwierzęcej Polsce, przekazał marszałkowi Sejmu stanowisko, w którym oczekuje wycofania z przedłożonych projektów zapisów dotyczących: zakazu chowu i hodowli zwierząt w celu pozyskiwania z nich futer oraz uboju zwierząt gospodarskich bez uprzedniego pozbawienia świadomości (chodzi o tzw. ubój rytualny).

"Polska dzięki długoletniej pracy naukowców i hodowców zwierząt futerkowych jest obecnie jednym z czołowych producentów najwyższej jakości skór zwierzęcych. Wprowadzenie całkowitego zakazu chowu - w naszej opinii - jest ewidentnym działaniem mającym na celu wyeliminowanie polskich producentów z handlu światowego" - czytamy w stanowisku KRIR.

Izby twierdzą, że chów mięsożernych zwierząt futerkowych przyczynia się do znacznego obniżenia kosztów utylizacji, ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, szczególnie wytwarzanych w zakładach przetwórstwa drobiu i ryb.

hodowla zwierząt futerkowych, zwierzęta futerkowe, pracownicy naukowi, ustawa o ochronie zwierząt, branża futrzarska

Naukowcy bronią hodowli zwierząt futerkowych

463 pracowników naukowych podpisało się pod listem w obronie hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. Przekonują, że zwolennicy zakazu kierują się emocjami, a nie rzetelną wiedzą dotyczącą tego zagadnienia. Naukowcy z dziesięciu polskich...

Dodano, że inne metody, w przypadku wprowadzenia zakazu, ich utylizacji spowodują wzrost kosztów produkcji, a tym samym cen zbytu produktów spożywczych dla wszystkich zakładów mięsnych branż: drobiarskiej, rybnej, wołowej i wieprzowej.

Zdaniem organizacji "argumenty podawane w uzasadnieniu przeciwko funkcjonowaniu ferm zwierząt futerkowych, oparte o zarzuty przeciwko niespełnianiu norm dobrostanu i negatywnym ich wpływie na środowisko i zdrowie ludzi, nie mogą stanowić podstaw do zakazania prowadzenia działalności gospodarczej".

Odnosząc się do propozycji zakazu uboju zgodnego z zasadami religijnymi, KRIR wskazuje, że obecnie tzw. ubój rytualny wykonywany jest zgodnie z przepisami obowiązującymi we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej.

"Proponowane w projekcie dodanie ustępu 3a i 3b do art. 34 ustawy o ochronie zwierząt (art. 1 pkt 23 projektu ustawy), ograniczającego ubój zwierząt bez ogłuszania, dokonywany w krajowych ubojniach, jedynie na potrzeby członków krajowych związków wyznaniowych, ograniczy znacząco możliwości produkcyjne zarówno zakładów ubojowych, jak i przetwórczych szczególnie drobiu i bydła. Straty w konsekwencji poniosą również rolnicy producenci żywca i podmioty pośrednio z nimi powiązane" - podkreśla KRIR.

Projekty regulacji o ochronie praw zwierząt chwalą m.in. organizacje ekologiczne i broniące praw zwierząt.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj