Dotacje do wymiany dachów. Rolnik może sam wykonać prace

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
18-12-2022,8:00 Aktualizacja: 17-12-2022,19:46
A A A

Czy konieczne jest, aby wymiany pokrycia dachowego z azbestu dokonała profesjonalna firma, czy też rolnik może przeprowadzić wymianę systemem gospodarczym? - zapytano urzędników z resortu rolnictwa.

Chodzi oczywiście o cieszące się dużym zainteresowaniem "Wsparcie na wymianę pokryć dachowych z materiałów szkodliwych dla zdrowia lub środowiska w gospodarstwach rolnych", realizowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.

wymiana dachów na budynkach gospodarskich, ARiMR, Wielkopolska Izba Rolnicza, azbest

Wnioski o dotację na wymianę dachów. ARiMR wydała ważny komunikat

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyznaje, że są problemy techniczne z aplikacją służącą do składania wniosków o wsparcie przy wymianie dachów na budynkach gospodarskich. Zapewnia, że będzie każdy...

Samorząd rolniczy wystosował do ministerstwa zapytania w kwestii zasad udzielania pomocy. Jedno z nich dotyczyło możliwości samodzielnego wykonania przez gospodarza prac przy dotowanej wymianie dachu.

Joanna Czapla, dyrektor Departamentu Płatności Bezpośrednich w MRiRW podkreśliła w odpowiedzi, że zgodnie z przepisami rozporządzenia wsparcia udziela się na wymianę pokrycia dachu wykonanego z wykorzystaniem wyrobów zawierających azbest przez zastąpienie go nowym pokryciem dachu wolnym od wyrobów zawierających azbest na budynkach służących do produkcji rolniczej, na powierzchni nie większej niż 500 m kw.

"Przepisy rozporządzenia ani regulaminu wyboru przedsięwzięć do objęcia wsparciem nie określają wykonawcy robót budowlanych, związanych z montażem nowego pokrycia dachu i w związku z tym przedsięwzięcie może być wykonane zarówno przez wyspecjalizowanego wykonawcę, jak również przez samego wnioskodawcę" - wyjaśniła Czapla.

Odpowiedziała także na pytanie, czy zdjęty z dachu eternit musi zostać niezwłocznie zutylizowany, czy też istnieje możliwość, aby pozostał zabezpieczony w gospodarstwie (np. na palecie) w oczekiwaniu na dofinansowanie utylizacji.

usuwanie azbestu z dachów, NIK, Paweł Górny

Azbest bardzo wolno znika z polskich dachów

Według Najwyższej Izby Kontroli nie ma szans na realizację planu usuwania azbestu w założonym przez rząd terminie do 2032 roku. W gminie Frombork np., gdyby zostało zachowane obecne tempo, na jego usunięcie potrzeba 149 lat. Olsztyńska delegatura...
Przedstawicielka resortu zaznaczyła, że w ramach wsparcia nie ma obowiązku udokumentowania utylizacji azbestu. Niemniej jednak, w regulaminie wyboru przedsięwzięć do objęcia wsparciem określono, że jednym z załączników do wniosku o udzielenie wsparcia jest kopia pisemnego zgłoszenia do urzędu gminy odpadów zawierających azbest, które powstaną w wyniku realizacji przedsięwzięcia, celem ich odbioru i utylizacji.

"Wymieniony powyżej dokument składany jest w celu poinformowania gminy o ilości azbestu, który powstanie w wyniku realizacji planowanej inwestycji, a złożenie wspomnianego dokumentu w gminie nie oznacza konieczności udowodnienia przez rolnika, że gmina zapewniła odbiór i utylizację zdjętego pokrycia dachowego zawierającego azbest, jak również nie wyklucza możliwości, aby rolnik we własnym zakresie zorganizował odbiór i utylizację zdemontowanego pokrycia, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa w tym zakresie" - przekazała Joanna Czapla.

Poinformowała ponadto, że minister rolnictwa zawnioskował do szefa resortu klimatu i środowiska oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o kontynuację ww. programu priorytetowego. Obecnie NFOŚiGW we współpracy z ministerstwem rolnictwa pracuje nad ewaluacją i zmianami programu, mającymi na celu zwiększenie budżetu na rok 2023 oraz uruchomienie kolejnego naboru wniosków na lata 2024-2026.

"Działania te pozwolą na finansowanie przedsięwzięć w zakresie demontażu, odbioru i utylizacji odpadów zawierających azbest, które to działania niewątpliwie łączą się ze wsparciem na wymianę pokryć dachowych z materiałów szkodliwych dla zdrowia lub środowiska w gospodarstwach rolnych, w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności" - podsumowała urzędniczka z ministerstwa rolnictwa.
 

Poleć
Udostępnij