NIK: parki narodowe naruszały przepisy w dzierżawie gruntów rolnych

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
25-05-2021,13:45 Aktualizacja: 25-05-2021,13:52
A A A

Niezgodny z prawem wybór dzierżawców, naruszanie zasad równego dostępu do udziału w przetargu oraz jawności i jednolitości postępowania - takie nieprawidłowości w gospodarowaniu gruntami rolnymi Skarbu Państwa stwierdziła NIK w 6 na 7 skontrolowanych parków narodowych.

W Polsce utworzono 23 parki narodowe. Najwyższa Izba Kontroli badała jak gospodarowano państwowymi gruntami rolnymi w Biebrzańskim, Kampinoskim, Bieszczadzkim, Drawieńskim, Sławieńskim, Narwiańskim oraz Ujście Warty od 1 stycznia 2015 r. do 30 czerwca 2020 r. Grunty te zajmowały wówczas niemal 22 tys. ha.

biebrza, biebrzański park narodowy, łąki

Biebrzański Park Narodowy chce wydzierżawić rolnikom 3,5 tys. ha łąk

3,5 tys. hektarów łąk chce wydzierżawić rolnikom i innym podmiotom Biebrzański Park Narodowy. Rolnicy mieliby użytkować łąki z myślą o ochronie rzadkich gatunków, mogliby za to liczyć na dopłaty z UE. W marcu zaplanowano przetarg;...

Kontrola miała związek m.in. z trwającym od lat konfliktem między administracjami parków narodowych, a lokalnymi rolnikami, właścicielami małych i średnich gospodarstw, którzy protestują przeciwko organizowaniu przetargów nieograniczonych na dzierżawy wielkich, kilkusethektarowych kompleksów działek.

Grunty rolne w parkach narodowych, należące niemal w całości do Skarbu Państwa, są wyłączone z klasycznego zagospodarowania rolniczego, a sposób ich utrzymania jest podyktowany ochroną ekosystemów i cennych siedlisk.

Najczęściej są oddawane w dzierżawę na podstawie umowy, która określa, w jaki sposób mogą być użytkowane, jakie zabiegi ochronne trzeba tam przeprowadzać, a co jest zakazane.

W latach 2015-2019 czynsze płacone za dzierżawę stanowiły dla kontrolowanych parków stabilne przychody. Wyniosły w sumie (razem z karami i odsetkami) niemal 48 mln zł - od ok. 535 tys. w Drawieńskim PN do ponad 17 mln zł w Biebrzańskim PN. Średnio dzierżawcy płacili za hektar od 378 zł w Biebrzańskim PN, do 932 zł w Kampinoskim PN. Nie wszyscy jednak regulowali zobowiązania.

raport nik, osp, ochotnicza straż pożarna, państwowa straż pożarna

NIK o OSP: dobra robota w starych pojazdach

Jednostki ochotniczej straży pożarnej cechuje duża dyspozycyjność i są ważną częścią krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Mają jednak problemy ze starzejącymi się pojazdami, zagrożeniem dla nich pozostaje też niekorzystna demografia. Najwyższa...

W Biebrzańskim PN zaległości z tytułu niezapłaconego czynszu w 2019 r. wynosiły ponad 146 proc. przychodów, czyli ponad 4,5 mln zł.

Parki narodowe sprawdzały czy dzierżawcy wywiązywali się z zawartych umów. W latach 2015-2019 w przypadku stwierdzonych nieprawidłowości kary finansowe nakładane były tylko w dwóch kontrolowanych parkach: w Biebrzańskim (ponad 900 tys. zł), a w PN "Ujście Warty" (ok. 700 zł).

W ocenie NIK, we wszystkich badanych parkach zakres i częstotliwość kontroli terenowych pozwalały na rzetelne nadzorowanie dzierżawy.

Osoby dzierżawiące grunty rolne w parkach narodowych mogą się ubiegać o unijne dopłaty bezpośrednie. Ponadto dzierżawa umożliwia im np. wypasanie na terenie parku narodowego bydła czy owiec, a także pozyskanie siana.

NIK wykazała, że administracje sześciu kontrolowanych parków narodowych, wybierając dzierżawców w latach 2015-2020 naruszały przepisy rozporządzenia dotyczącego przetargów i ustawy o ochronie przyrody.

dzierżawa łąk, biebrzański park narodowy, biebrza, andrzej grygoruk, Ryszard Waszkiewicz

Rolnicy protestują. Wysypali obornik, mieli taczkę dla dyrektora parku

Ok 30. rolników z ruchu "Dolina Biebrzy Przyjazna Człowiekowi-Rolnikowi" protestowało we wtorek przed siedzibą Biebrzańskiego Parku Narodowego w Osowcu-Twierdzy (Podlaskie) przeciwko warunkom przetargu na dzierżawy łąk w parku,...

W sprawie przetargu na grunty rolne, do którego doszło w Biebrzańskim Parku Narodowym w 2018 r. Izba skierowała zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Jak zaznaczyła NIK, rolnicy już na etapie przetargu skarżą się, że nad nimi mają przewagę duże firmy, które są w stanie wpłacić wysokie wadium, a następnie zapłacić za dzierżawę ogromnego terenu i dzięki posiadanemu sprzętowi wywiązać się z umowy dotyczącej np. koszenia trawy na dużej przestrzeni np. pozbawiając rolników paszy dla hodowanego bydła.

W latach 2015-2019 ARiMR wypłaciła w sumie niemal 412,5 mln zł wsparcia finansowego do gruntów rolnych położonych na obszarach wszystkich 23 parków narodowych. Wsparcie na 1 ha wyniosło średnio 1470 zł, z czego ok. 27 proc. stanowiły płatności rolno-środowiskowo-klimatyczne.

Jednym z kolejnych problemów było użytkowanie gruntów bez umowy i bez płacenia czynszu dzierżawnego, co nie przeszkadzało w pobieraniu dopłat z ARiMR. Wśród kontrolowanych parków, najwięcej takich przypadków wykryto w Biebrzańskim PN. Okazało się, że do dopłat zgłoszonych było około 800 działek o łącznej powierzchni prawie 2,8 tys. ha użytkowanych bez umowy.

Do ministra rolnictwa, Izba wnioskowała m.in. o spowodowanie podjęcia przez ARiMR efektywnej współpracy z parkami narodowymi w zakresie wymiany informacji ws. dopłat do dzierżawionych gruntów.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj