Decyzją Unii Europejskiej, po ponad sześćdziesięciu latach, od 4 lutego bieżącego roku obowiązuje zakaz stosowania dikwatu.
To jedna z najbardziej dotkliwych decyzji. Zachwiała ona doktryną wycofywania substancji czynnych tylko pod warunkiem, że istnieje substancja ekwiwalentna. Zaletą dikwatu była możliwość stosowania na plantacjach nasiennych rzepaku. Tego typu zabiegi są obecnie niemożliwe.
Pozostały inne, ale o zawężonych możliwościach. Warto zwrócić uwagę, że w międzyczasie, co nie odbiło się większym echem, z etykiety preparatu Spotlight Plus 060 EO wykreślono zalecenia stosowania tego środka do desykacji rzepaku.
Wysuszyć i ułatwić zbór
Stosowanie środków chemicznych w celu wysuszenia roślin przed zbiorem, to najkrótsza definicja desykacji. Zabieg ten wykonuje się na plantacjach roślin o dużej i wolno wysychającej masie liści. W krajowych warunkach dotyczy to przede wszystkim rzepaku.
Zabieg desykacji ułatwia zbiór, a tym samym chroni plantacje przed stratami wynikającymi z osypywania się nasion. Zaletą tego zabiegu jest równoczesne zwalczanie chwastów. Dikwat niszczył wszystkie gatunki jednoroczne. Najbardziej zbliżony do jego działania jest glifosat, który równocześnie niszczy także gatunki wieloletnie.
Jedyny na placu boju
Już od dawna usiłowano wprowadzić ograniczenia, polegające na desykacji rzepaku tylko w sytuacji, kiedy jednocześnie na plantacji występują chwasty. Zalecenie dość niejasne, ponieważ w praktyce trudno określić czy plantacja jest zachwaszczona czy nie. Można zawsze bazować na fakcie, chociażby występowania nieznacznej liczby chwastów. Po różnych uwagach zamieszczanych w etykietach aktualnie można spotkać dość ujednolicone zalecenia.
W części etykiet są zamieszczone dwojakiego rodzaju uwagi. Pierwsze dla pól uprawnych przed zbiorem rzepaku z adnotacją: „Zabieg można przeprowadzić wyłącznie w przypadku i w miejscach wystąpienia dużego nasilenia chwastów uniemożliwiających zbiór”. Drugie zalecenie dotyczy desykacji, a zamieszczona uwaga brzmi: „Dopuszcza się zastosowanie na plantacji rzepaku lub jej części wyłącznie w sytuacji, gdy stan uprawy lub warunki pogodowe uniemożliwiają osiągniecie w sposób naturalny jednoczesnej fazy dojrzałości rzepaku do zbioru”.
W innych etykietach zalecenie to sformułowano w jednej uwadze: „Dopuszcza się zastosowanie na plantacji rzepaku ozimego lub jego części w sytuacji wystąpienia dużego nasilenia chwastów uniemożliwiających zbiór lub gdy stan uprawy lub warunki pogodowe uniemożliwiają osiągnięcie w sposób naturalny jednoczesnej fazy dojrzałości rzepaku do zbioru”.
Definicje nieco różnią się, jednak ich istotą jest fakt, że można dokonać zabiegu desykacji właściwie bez większych ograniczeń. Zalecenia o desykacji należy jedynie uzupełnić informacją, że nie wszystkie produkty zawierające glifosat zalecane są do dosuszania plantacji, chociaż teoretycznie do tego typu zabiegów się nadają!
Zalecenia szczegółowe
Glifosat oprócz nieselektywnego zwalczania roślinności między innymi powoduje nagle zasuszanie kiełków nasion. Dotyczy to również nasion rzepaku, zwłaszcza tych jeszcze całkowicie niedojrzałych. To oczywiście element całkowicie dyskwalifikujący stosowanie tego związku na plantacjach nasiennych, natomiast brak przeciwwskazań stosowania go na wszelkiego typu plantacjach przeznaczonych na przetwórstwo.
Zdecydowana większość produktów zawierających glifosat zalecana jest w ilości 1080-1440 g s.cz./ha, czyli w najbardziej popularnej formie użytkowej „360 SL” w dawce 3-4 l/ha (tabela 1.).
Działanie glifosatu jest związane z jego stężeniem. Cześć producentów dawkę 3 l/ha (1080 g s.cz.) zaleca, jeżeli istnieje możliwość zastosowania sprzętu opryskowego o wydajności 100-150 l cieczy opryskowej.
Także 3 l/ha można zastosować w przypadku łącznego zabiegu z siarczanem amonu w ilości 5 kg/ha. W tym przypadku zalecana ilość wody wynosi 200-300 l/ha. Jeżeli wydajność opryskiwacza wynosi ponad 200 l wody/ha należy zastosować 4 l samego preparatu. Istnieje również możliwość obniżenia dawki w przypadku łącznego zabiegu z niektórymi wielofunkcyjnymi adiuwantami (np. AS 500 SL, Efectan 650 SL).
Termin wykonania zabiegu jest interpretowany różnie. Cześć autorów zapisu w etykietach uważa za optymalny termin zabiegu, moment, w którym wilgotność nasion rzepaku wynosi około 30%. Inni zalecają zabieg dosuszania wykonać, gdy 50-70% łuszczyn dojrzewa, a nasiona są brązowe i twarde (BBCH 85-87). Chociaż sformułowania różnią się, w rzeczywistości dotyczą tej samej fazy dojrzewania i terminu wykonania desykacji.
Sklejacze łuszczyn
Rzepak ozimy należy do roślin o najdłuższym okresie wegetacji wynoszącym nieomalże rok. Desykacja to końcowy zabieg ochroniarski, który ogranicza ewentualne straty po tak długim okresie pielęgnacji, obejmującej pracę, nawożenie i ochronę.
Istnieje jeszcze drugi typ zabiegów chroniących plon w ostatniej fazie wzrostu rzepaku. To zapobieganie osypywaniu się nasion. Dojrzewające łuszczyny rzepaku chłoną wilgoć z deszczu i rosy, a następnie wysychają na słońcu i wietrze. Powoduje to przemienny proces rozszerzania i kurczenie się połówek łuszczyn.
W efekcie pękają przedwcześnie i nasiona osypują się. Najlepszym sposobem na zmniejszenie strat przez osypywanie się, jest zastosowanie odpowiedniego sklejacza (agroglutynanta).
Sklejacze są zaliczane do specyficznych adiuwantów i w przeciwieństwie do typowych środków ochrony roślin, nie są rejestrowane. Sposób ich stosowania, terminy i dawki wynikają jedynie z zaleceń producentów. Dane zebrane w tabeli 2 pochodzą z dostępnych ulotek, katalogów i zaleceń zamieszczonych w Internecie.
Sklejacze nie spełniają roli desykanta ułatwiającego zbiór, jednak chronią plantacje przed stratami plonu. Należy je stosować 3-4 tygodnie przed zbiorem, gdy łuszczyny są żółtozielone, elastyczne i można je zginać w kształt litery U lub V bez pękania łuszczyn i wysypywania się nasion.
Zabiegi łączne
Również i w tym późnym terminie istnieje możliwość stosowania mieszanin. Podczas jednorazowego zabiegu można rzepak zdesykować, zniszczyć w nim chwasty i zapobiec pękaniu łuszczyn. W tym celu można skorzystać z zaleceń łącznego stosowania glifosatu ze sklejaczami.
Zalecenia te wynikają jedynie z rekomendacji niektórych producentów obu typów agrochemikaliów. W ramach mieszanin glifosat jest najczęściej zalecany w dawce 1080 g s.cz./ha (3 l formulacji 360 SL) z nieco obniżonymi dawkami poszczególnych sklejaczy (tabela 2).
Tabela 1. Wykaz herbicydów zawierających glifosat zalecanych do desykacji rzepaku