Copy LinkXFacebookShare

Policja będzie interweniować w sprawie blokowania polowań

Policjanci przyznali, że w przypadkach blokowania polowań może dochodzić do przestępstw i wykroczeń. Analiza prawna w tej sprawie trafiła do wszystkich regionów. Stróże prawa mają ją wykorzystywać we współpracy z myśliwymi.

W kwietniu (o czym pisaliśmy) Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego zwrócił się z prośbą do komendanta głównego policji o podjęcie działań zmierzających do wypracowania procedury przeciwdziałania blokowaniu polowań.

Zdaniem łowczych bez zdecydowanych działań policjantów nie uda się skutecznie zwalczać tego zjawiska.

W odpowiedzi Biuro Prewencji Komendy Głównej Policji poinformowało "o poddaniu analizie tej problematyki w kontekście możliwych naruszeń przepisów prawa".

Jak ustalono, w przypadku realizacji przez kola łowieckie zadań postawionych przez Państwową Inspekcję Weterynaryjną w ramach walki z ASF na podstawie ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (tzw. odstrzał sanitarny dzików), może dojść do popełnienia przestępstwa stypizowanego w art. 78 pkt 5 o.z.z.

Chodzi o "udaremnianie lub utrudnianie wykonania czynności wynikających z nakazów organów Inspekcji Weterynaryjnej, wydanych związku ze zwalczaniem choroby zakaźnej zwierząt".

Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.


Z kolei w przypadku polowań zbiorowych, realizowanych na podstawie ustawy Prawo łowieckie, analiza KGP wykazała, że ta ustawa nie penalizuje szeroko pojętego blokowania polowań. Ale w niektórych przypadkach, w zależności od indywidualnych okoliczności zdarzenia, zachowanie osób, które dopuszczają się tego blokowania można oceniać w oparciu o przepisy ustawy Kodeks wykroczeń.

"Dostrzegając istotę problemu, Biuro Prewencji KGP wystąpiło do wszystkich komend wojewódzkich/stołecznej policji z informacją w przedmiotowym zakresie, celem służbowego wykorzystania, w tym w ramach współpracy lokalnych jednostek organizacyjnych policji z kołami łowieckimi" – czytamy w piśmie stróżów prawa.

Warto dodać, że z wnioskiem o ochronę prowadzonych polowań wystąpił do komendanta głównego policji także Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!