Copy LinkXFacebookShare

Druga dawka azotu w uprawie pszenicy ozimej

Część rolników wykonało już nawożenie pszenicy ozimej azotem w drugim terminie, a część przeprowadza je teraz.

O plonie zbóż decydują trzy składowe plonu: obsada kłosów, liczba ziarniaków w kłosie i masa tysiąca ziaren (MTZ). Powszechnie uważa się, że największy wpływ ma obsada kłosów, a najmniejszy masa tysiąca ziaren. Oczywiście wszystkie te cechy wzajemnie na siebie wpływają.

Gdy obsada kłosów jest zbyt duża, to zmniejsza się liczba ziarniaków w kłosie oraz ich wielkość (MTZ). W sytuacji przeciwnej pomimo że ziarniaków w kłosie jest więcej i są większe, to nie można uzyskać zadowalających plonów ze względu na niedostateczną liczbę kłosów.

Warto przypomnieć, że najstarsza i wciąż aktualna recepta technologii produkcji zbóż znajduje się w Ewangelii wg św. Mateusza w przypowieści o siewcy „i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny”. W pierwszym przypadku chodzi o trzy kłosy z jednej rośliny, w drugim o dwa, a w trzecim o jeden.  

Azot zastosowany w drugiej dawce zapobiega nadmiernemu zmniejszeniu liczby źdźbeł oraz wpływa na liczbę ziarniaków w kłosie. Jej wielkość powinna być dobrze przemyślana. Jeśli będzie zbyt mała, wówczas redukcja źdźbeł będzie zbyt duża, a gdy będzie zbyt wysoka, wówczas kłosy będą drobne, bo będzie ich zbyt wiele. Poza tym niepotrzebnie rosną koszty nawożenia. Tymczasem jak mawia Edward Pawlik, dyrektor Rolniczego Zakładu Doświadczalnego SGGW w Żelaznej, w rolnictwie najważniejsza jest matematyka.

W drugiej dawce stosuje się od 40 do 60 kg N/ha najczęściej w fazie pierwszego kolanka pszenicy (BBCH 31). Na plantacjach niedostatecznie rozkrzewionych należy ją przyspieszyć i zastosować jeszcze pod koniec krzewienia (BBCH 29). Zaś na polach silnie rozkrzewionych wskazane jest opóźnienie do fazy drugiego kolanka (BBCH 32).       

W drugim terminie można stosować wszystkie dostępne na rynku nawozy azotowe. Najczęściej jest to mocznik, a w gospodarstwach, które mają możliwość wykonywania oprysku grubokroplistego lub za pomocą wężów rozlewowych także roztwór saletrzano-mocznikowy (RSM). Po raz kolejny warto podkreślić, że chociaż RSM jest nawozem w formie płynnej, to nie jest to nawóz dolistny. Stosowany dolistnie może bowiem silnie poparzyć rośliny. Z tego samego powodu rośliny podczas oprysku muszą być suche.

W mniej intensywnych technologiach uprawy pszenicy druga dawka azotu jest dawką ostatnią, a w bardziej intensywnych stosuje się jeszcze trzecią, a nawet czwartą dawkę.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące