Zakwaszenie postępuje. Trawi już prawie 70 procent gleb

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
08-12-2020,8:10 Aktualizacja: 08-12-2020,8:47
A A A

Rośnie niebezpieczny proces zakwaszenia gleb rolnych w Polsce. Według najnowszych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego bardziej lub mniej intensywnego wapnowania potrzebuje 69 proc. ziemi.

GUS podaje, że w latach 2016-2019 najwięcej gleb o najwyższym stopniu zakwaszenia stwierdzono w województwach podlaskim i podkarpackim - stan wynosił tam od 61 do nawet 80 proc.

stosowanie nawozów azotowych, nawożenie, Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych

Sztywne daty stosowania nawozów trzeba usunąć. Niech decyduje pogoda

To nie daty zapisane w rozporządzeniu powinny decydować o tym, kiedy stosować nawozy, a sprzyjająca pogoda - przekonuje Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych w ponownym wystąpieniu do resortu rolnictwa. Chodzi w nim o wprowadzenie...

W województwach: lubelskim, mazowieckim, łódzkim, śląskim, małopolskim był na poziomie 41-60 proc., zaś w warmińsko-mazurskim, pomorskim, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim, lubuskim, wielkopolskim, dolnośląskim i świętokrzyskim wahał się pomiędzy 21 a 40 proc.

"Zakwaszenie gleb w Polsce stanowi jeden z najważniejszych czynników ograniczających produkcję roślinną. Przyczyniają się do niego zarówno warunki klimatyczno-glebowe, jak i działalność człowieka" - podkreśla GUS.

Według najnowszego zestawienia, w latach 2016-2019 potrzebie wapnowania podlegało 69 proc. gleb rolnych, z czego dla 20 proc. nawożenie wapnem było konieczne, dla 15 proc. potrzebne, dla 17 proc. wskazane oraz ograniczone. Natomiast dla 31 proc. przebadanych próbek potrzeba wapnowania była zbędna.

To oznacza, że zakwaszenie postępuje, bo w zeszłorocznym opracowaniu GUS podano, że w latach 2015-2018 potrzebie wapnowania podlegało ogółem 67 proc. gleb rolnych.

gleba, pole, woda

Pamiętać o magnezie

Ważnym makroelementem jest magnez. Jest nie tylko składnikiem chlorofilu biorącym udział w procesie fotosyntezy, ale również uczestniczy w wielu ważnych procesach życiowych roślin. Ponad jedna czwarta próbek gleby zbadanych w...

Wracając do najnowszych danych, najbardziej zakwaszone gleby odnotowano w województwie podkarpackim (dla 64 proc. gleb nawożenie wapnem uznano za konieczne lub potrzebne) oraz małopolskim (gdzie wapnowanie było wymagane na 61 proc. przebadanych powierzchni).

Najmniejszą potrzebę wapnowania gleby stwierdzono w województwach kujawsko-pomorskim (na ponad 50 proc. gleb uznano nawożenie wapnem za zbędne), świętokrzyskim i wielkopolskim, gdzie ponad 40 proc. gleb nie potrzebuje odkwaszania oraz w zachodniopomorskim, gdzie ponad 39 proc. gleb nie potrzebuje odkwaszania.

Jeśli chodzi o zużycie wieloskładnikowych nawozów mineralnych (NPK), zawierających azot (N), fosfor (P) i potas (K) w postaci przyswajalnej przez rośliny, wyniosło w roku gospodarczym 2018/2019 1,9 mln ton i zmniejszyło się przez rok o 0,2 mln ton.

Zużycie nawozów azotowych zmniejszyło się o 15,7 proc., natomiast potasowych i fosforowych zwiększyło się odpowiednio o 1,6 i 1,4 proc. Na 1 ha użytków rolnych w roku gospodarczym 2018/2019 zużyto 130 kg nawozów mineralnych. Najwięcej zastosowano nawozów azotowych - 68 kg/ha użytków rolnych, natomiast zużycie fosforowych wyniosło 23 kg/ha.

W roku 2018/2019 zużycie obornika wyniosło 40 kg/ha użytków rolnych, w stosunku do roku 2015/2016 zmalało o 1 kg/ha użytków rolnych.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement