Stacje meteorologicze powinny być w każdej gminie

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
17-04-2016,13:05 Aktualizacja: 18-04-2016,8:06
A A A
Resort rolnictwa zmienił wartości progowe klimatycznego bilansu wodnego (KBW), czyli wskaźników, które pozwalają na monitorowanie wystąpienia suszy w uprawach. Zdaniem samorządu rolniczego, choć zmiany idą w dobrym kierunku, to jednak są niewystarczające.
 
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych przedstawił swoje uwagi do projektu rozporządzenia ministra rolnictwa w sprawie wartości klimatycznego bilansu wodnego dla poszczególnych gatunków roślin uprawnych i gleb.
 
"Należałoby zmienić samą metodologię szacowania strat, bo obowiązująca obecnie nie uwzględnia niskiej ilości opadów w okresie jesienno-zimowym, a więc niskiego wyjściowego poziomu wód gruntowych przed okresem wegetacji roślin, co ma istotny wpływ na wystąpienie suszy w późniejszym okresie" - przekonuje KRIR. 

System Monitoringu Suszy Rolniczej, susza rolnicza, stacje meteorologiczne

Więcej stacji ma monitorować suszę

System Monitoringu Suszy Rolniczej będzie się w tym roku opierał co najmniej na 447 stacjach meteorologicznych. To o 92 punkty więcej niż w 2015 r., a może być ich jeszcze więcej. Po ubiegłorocznej suszy na administrację państwową spłynęła fala...
Multiportal agropolska.pl pisał już, że ma zwiększyć się liczby stacji i posterunków meteorologicznych w kraju o 93 w stosunku do ubiegłego roku, kiedy było ich 354). W opinii izb rolniczych, to wciąż za mało. 
 
"W celu zwiększenia dokładności szacowania klimatycznego bilansu wodnego punkty monitorujące opady powinny znajdować się w każdej gminie. Tylko taka liczba punktów pomiaru odzwierciedliłaby rozkład opadów w czasie wegetacji, a to przełożyłoby się na wiarygodny obraz suszy w regionie" - twierdzi KRIR.
 
Rolniczy samorząd zauważa, że w załączniku do projektowanego rozporządzenia nie uwzględniono trwałych użytków zielonych, będących przecież podstawową bazą dla produkcji pasz dla zwierząt. 
 
"Nie skorygowano też zalecanych upraw dla gleb najlżejszych, które są najbardziej wrażliwe na suszę. Rolnicy uprawiają często rośliny o wyższych wymaganiach glebowych na glebach słabych nie dlatego że tak chcą, a tylko dlatego że właśnie takie gleby w gospodarstwie posiadają. Dlatego też, bilans wodny nie powinien być brany pod uwagę pod względem kategorii gleb, lecz powinien uwzględniać potrzeby wodne danej rośliny bądź uprawy" - precyzuje swój kolejny postulat KRIR. 

kukurydza, susza, KBW, rozporządzenie, MRiRW, straty, zboża, pogoda

Zmieni się sposób monitorowania suszy rolniczej

Ministerstwo rolnictwa przygotowało rozporządzenie zmieniające wartości progowe Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) tj. wskaźników, które pozwalają na monitorowanie wystąpienia suszy w uprawach rolnych, szczególnie dotyczy to...
Zarząd izby wytyka także ministerstwu brak ujemnej wartości klimatycznego bilansu wodnego dla kukurydzy (w uprawie na ziarno i kiszonkę) na glebach bardzo lekkich. 
 
"Kukurydza podobnie jak pozostałe zboża zaliczana jest do rodziny traw i przy odpowiednim nawożeniu organicznym i mineralnym może być uprawiana na glebach piaszczystych. W związku z powyższym kukurydza podobnie jak inne gatunki zbóż powinna mieć wyznaczone wartości klimatycznego bilansu wodnego na glebach bardzo lekkich" - zaznacza rolniczy samorząd.
 
W podsumowaniu KRIR podkreśla, że powinien zostać stworzony nowoczesny system monitoringu suszy w Polsce, który szybko i precyzyjnie przedstawiałby stan tego zjawiska. W ubiegłym roku klęska suszy dotykała bowiem całe województwa, a była ogłaszana tylko w niektórych gminach.
Poleć
Udostępnij
Skomentuj