Odchów cieląt głównym tematem konferencji eKrowa 2026
odchow-cielat-e-krowa-Drackley
Głównym prelegentem tegorocznej konferencji eKrowa został prof. James K. Drackley z Uniwersytetu Illinois w Urbana-Champaign (USA). Fot: Mirosław Lewandowski
Konferencja „Czas na współpracę” ponownie zgromadziła hodowców, lekarzy weterynarii oraz specjalistów zajmujących się zdrowiem bydła. Tym razem uczestnicy skupili się na jednym z kluczowych tematów produkcji mleka. Był nim odchów cieląt.
Eksperci podkreślali, że zdrowy start młodych zwierząt decyduje o przyszłej wydajności całego stada. Dlatego omawiali m.in. żywienie krów w ciąży, jakość siary, wykorzystanie mleka przejściowego oraz znaczenie intensywnego odchowu.
– Na naszej konferencji spotykają się najlepsi prelegenci z ogromną wiedzą, praktyką i doświadczeniem, a także hodowcy i lekarze weterynarii – mówił lek. wet. Sławomir Koźmiński, prezes Stowarzyszenia „Weterynaria Hodowcom” ds. promocji zdrowia bydła.
Po rocznej przerwie wydarzenie wróciło do Dolska (woj. wielkopolskie) i odbyło się na początku marca. Motywem przewodnim był odchów cieląt i rola tych zwierząt w budowaniu zdrowego i produktywnego stada. Głównym prelegentem został prof. James K. Drackley z Uniwersytetu Illinois w Urbana-Champaign (USA).
Płód chroniony przez organizm krowy
Ekspert zwrócił uwagę, że żywienie krów w ciąży nie zawsze wpływa bezpośrednio na masę cielęcia przy urodzeniu. Jednak znaczenie ma moment, w którym pojawią się niedobory lub nadmiary składników pokarmowych.
– Żywienie krów w ciąży zazwyczaj nie wpływa znacząco na masę urodzeniową cieląt, o ile w dawce nie występują poważne niedobory składników pokarmowych – wyjaśniał prof. James K. Drackley.
Organizm krowy w dużym stopniu chroni rozwijający się płód. Dlatego przy prawidłowym poziomie energii i białka w dawce masa cielęcia zwykle pozostaje stabilna. Natomiast problemy mogą pojawić się wcześniej, szczególnie w drugim trymestrze ciąży. Niedobór białka może wtedy ograniczać rozwój płodu.
Z drugiej strony nadmierne żywienie krów w środkowej fazie ciąży zwiększa rozmiar łożyska. W efekcie mogą rodzić się większe lub bardziej otłuszczone oseski, co wpływa na odchów cieląt. Co więcej, przekarmianie w okresie zasuszenia zwiększa ryzyko trudnych porodów. Nadmiar tkanki tłuszczowej w kanale rodnym utrudnia bowiem przebieg wycielenia.
Odchów cieląt. Bez dobrej siary nie ma zdrowych zwierząt
Zdaniem eksperta najważniejszy moment w życiu cielęcia to pierwsze godziny po porodzie. Właśnie wtedy decyduje się jego odporność, która wpływa na cały odchów cieląt.
– Najważniejsze jest dostarczenie przeciwciał do jelit cielęcia, zanim zostaną one skolonizowane przez bakterie środowiskowe – podkreślał prof. Drackley.
Skuteczny program odpajania siarą opiera się na czterech zasadach:
- szybkość podania – najlepiej natychmiast po porodzie;
- odpowiednia ilość – minimum 3 l w ciągu 6 godzin i ponad 4 l w ciągu 12 godzin;
- wysoka jakość siary – oceniana siaromierzem lub refraktometrem;
- pełna higiena mikrobiologiczna.
W dodatku siara zawiera znacznie więcej niż tylko przeciwciała.
– Siara to znacznie więcej niż tylko immunoglobuliny. Zawiera liczne bioaktywne czynniki, które wpływają na rozwój organizmu cielęcia – tłumaczył profesor.
W jej skład wchodzą m.in. hormony, peptydy, cytokiny oraz komórki układu odpornościowego. Substancje te wspierają rozwój jelit, metabolizm oraz funkcjonowanie odporności.

Intensywne żywienie poprawia zdrowotność
Coraz więcej badań potwierdza, że intensywne żywienie cieląt w pierwszych tygodniach życia przynosi wyraźne korzyści. Programy z większą ilością preparatu mlekozastępczego poprawiają zdrowie młodych zwierząt, a także wspierają ich wzrost, co pozytywnie wpływa na odchów cieląt.
Jednak w praktyce ograniczeniem bywa sprzęt do pojenia.
– Jedną z najprostszych innowacji okazały się butelki o pojemności 3–4 litrów. Nie powinniśmy pozwalać, aby sprzęt ograniczał ilość mleka wypijaną przez cielęta – podkreślał prof. Drackley.
Dane z dużych odchowalni pokazują, że intensywne programy żywieniowe mogą obniżyć koszty leczenia nawet o około 30%. W dodatku spada również liczba chorób układu oddechowego.
Mleko przejściowe – niedoceniony element odchowu cieląt
Ekspert zwrócił również uwagę na znaczenie mleka przejściowego, czyli mleka produkowanego w pierwszych dniach po wycieleniu. Pojawia się ono między fazą siary a produkcją standardowego mleka.
– Mleko przejściowe stanowi naturalne przedłużenie działania siary i dostarcza cielęciu dodatkowych składników wspierających odporność – podkreślał prof. Drackley.
Zawiera ono więcej immunoglobulin, tłuszczu, białka oraz witamin niż zwykłe mleko. Dlatego jego wykorzystanie może poprawić zdrowotność i odchów cieląt. Co więcej, badania wskazują również na lepsze tempo wzrostu w pierwszych tygodniach życia.
Woda kluczowa dla rozwoju żwacza cieląt
Wielu hodowców wciąż nie docenia roli wody w żywieniu młodych zwierząt. Tymczasem mleko nie zastępuje jej w procesie rozwoju przewodu pokarmowego.
– Woda jest niezbędna do rozwoju prawidłowej mikroflory żwacza oraz do pobrania paszy starterowej – wyjaśniał ekspert.
Szacuje się, że pobranie 1 kg startera wymaga nawet około 4 litrów wody. Jej brak ogranicza więc spożycie paszy i spowalnia rozwój przedżołądków.
Eksperci zwracają także uwagę na właściwy moment odsadzenia. Odsadzanie cieląt w wieku około ośmiu tygodni zamiast sześciu zmniejsza stres i ogranicza spowolnienie wzrostu. W Stanach Zjednoczonych średni wiek odsadzenia wynosi obecnie około dziewięciu tygodni.
Odchów cieląt w automatycznych stacjach odpajania. Korzyści i pułapki
W wielu gospodarstwach pojawiają się już automatyczne stacje odpajania cieląt. Systemy te ułatwiają zarządzanie żywieniem i pozwalają lepiej kontrolować odchów cieląt.
W praktyce zaleca się, aby na jeden smoczek przypadało maksymalnie 25 tych zwierząt. Dzienne dawki mleka w takich systemach wynoszą zwykle od 5 do 9 litrów płynu, natomiast jednorazowa porcja podczas wizyty w stacji to zazwyczaj od 0,5 do 2,5 litra.
Jednocześnie eksperci ostrzegają przed błędami w przygotowaniu preparatu mlekozastępczego.
– W wielu systemach dawka podawana jest w gramach proszku na litr wody, dlatego łatwo o błędną interpretację koncentracji mieszanki – zwracał uwagę prof. Drackley.
Podsumowując, zdrowy start cielęcia decyduje o przyszłości całego stada. Dlatego kluczowe znaczenie mają: dobra jakość siary, właściwe wykorzystanie mleka przejściowego, intensywne żywienie oraz dostęp do wody. Coraz większą rolę odgrywają także automatyczne stacje odpajania, które ułatwiają kontrolę zdrowia młodych zwierząt.
Przeczytaj również: Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące



