Mastitis – kluczowy problem hodowców bydła
konferencja_cid_lines_dobrawa_surma-krywult
IV konferencję zorganizowaną dla hodowców bydła mlecznego poprowadziła Dobrawa Surma-Krywult z firmy Cid Lines. Foto_Remigiusz Kryszewski
Zapalenia wymion oraz biegunki u cieląt, to główne tematy IV konferencji zorganizowanej przez firmę Cid Lines, która odbyła się w Turznie koło Torunia. W dwudniowym spotkaniu uczestniczyli hodowcy bydła i producenci mleka z całej Polski.
Głównymi czynnikami wywołującymi zapalenia wymion są: niewystarczająca higiena doju i utrzymania krów, zła kondycja strzyków oraz obniżenie odporności, przekonywał Jan Bakker, ekspert hodowli krów z Holandii.
Jego zdaniem najlepszą higienę i komfort wypoczynku zapewniają legowiska ścielone piaskiem. Jest to materiał nieorganiczny dzięki czemu rozwój bakterii jest ograniczony.
– Mastitis często występują u krów z uszkodzonymi zwieraczami strzyków. Za ich stan odpowiada hodowca, który ma wpływ na czas doju, terminową wymianę gum strzykowych oraz właściwe ustawienie i serwisowanie sprzętu udojowego – tłumaczył Jan Bakker.
Prawidłowy sposób przeprowadzenia korekcji racic omówił Marian Sas Wisłocki, który preferuje pięciostopniową metodę holenderską.
Polega ona na skróceniu palców do długości 7,5 cm, a następnie na poziomowaniu podeszwy z zachowaniem jednakowej wysokości ściany zewnętrznej i wewnętrznej palców.
Kolejnym krokiem jest wycięcie wyokrągleń w środkowej 1/3 długości ściany palców. W przypadku uszkodzonego palca należy obniżyć wysokość jego podeszwy względem palca zdrowego. Umożliwia to jego odciążenie oraz szybszą regenerację. Ostatnim krokiem jest oczyszczenie piętek.
W swoim wystąpieniu Dobrawa Surma-Krywult z Cid Lines przedstawiła program kontroli mastitis oraz zaprezentowała nowe produkty firmy.
– Keno-M to program do zarządzania i walki z mastitis, który umożliwia poprawę jakości mleka w gospodarstwie. Jego wdrożenie pozwala skrócić czas trwania istniejących zapaleń oraz zmniejszyć liczbę nowych infekcji – tłumaczyła Dobrawa Surma-Krywult.
– Program składa się z dziesięciu punktów, wśród których są technika doju, działanie maszyn, komfort i higiena, strategia leczenia, zarządzanie zasuszeniem, jałówkami oraz brakowaniem krów, odporność, genetyka i monitoring stada. Z mojego doświadczenia wynika, że mastitis jest najczęściej skutkiem złej techniki doju oraz nieprawidłowego działania sprzętu udojowego – podkreśliła Dobrawa Surma-Krywult dodając, że po wykonaniu audytu na fermie program wskazuje, na którym etapie hodowca popełnia błędy i co musi poprawić.
Chcesz wiedzieć więcej? ZAPRENUMERUJ
