Copy LinkXFacebookShare

Ukraina pokazuje plan na 2026 r. Presja na rynek UE nie zniknie

rzepak na polu
Ukraina konsekwentnie umacnia obecność swojego sektora rolno–spożywczego w UE. Fot. Martyna Kotecka

Raport „Outlook for Ukrainian agricultural market 2026” pokazuje, że ukraińskie rolnictwo zmienia swoją strategię ekspansji na rynek Unii Europejskiej. Rozwój przetwórstwa ma pozwolić na eksport nie tylko zbóż i nasion oleistych. Lecz także olejów, śruty, cukru i innych produktów o większej wartości dodanej.

W 2025 r. produkty rolno-spożywcze odpowiadały za 56,1% ukraińskiego eksportu towarowego ogółem. Ich wartość wyniosła 22,5 mld dolarów. Dla porównania w 2021 r. udział sektora rolnego w eksporcie wynosił 40,7%, (wartość sprzedaży 27,7 mld USD).

Najważniejszym odbiorcą ukraińskiej żywności stała się Europa. W 2025 r. trafiły tu towary rolno-spożywcze warte ponad 12,1 mld dolarów – 53,8% całego eksportu sektora. Na państwa UE przypadało 47,5%. Największymi odbiorcami były Niderlandy, Włochy, Hiszpania. Czwarta w kolejności Polska sprowadziła ukraińskie produkty za około 1,5 mld dolarów.

Trwała zmiana kierunku sprzedaży

Wg „Outlook for Ukrainian agricultural market 2026” Unia jest obecnie najbardziej stabilnym i przewidywalnym rynkiem zbytu. Eksport do UE stał się stałym i strategicznym kierunkiem rozwoju ukraińskiego sektora rolno–spożywczego.

W przedmowie do raportu Taras Wysocki, wówczas wiceminister gospodarki, środowiska i rolnictwa Ukrainy, od 16 lipca 2026 r. minister polityki rolnej i żywnościowej Ukrainy pisze:

„Rolnictwo nadal jest kluczowe dla ukraińskiego eksportu i naszej odporności gospodarczej. (…) Unia Europejska jest naszym głównym partnerem: w 2025 roku udział UE w ukraińskim eksporcie rolno-spożywczym wynosi 47,5% i utrzymuje się na tym wysokim poziomie od początku pełnoskalowej inwazji Rosji, ponieważ zakłócenia w logistyce i zagrożenia bezpieczeństwa zmieniły dostęp do wielu tradycyjnych rynków państw trzecich. (…) Poprzez systematyzację trendów produkcji i handlu w kluczowych grupach produktowych – od zbóż i nasion oleistych po produkty zwierzęce – raport oferuje solidną podstawę do planowania oraz bardziej uporządkowanego, opartego na faktach dialogu z partnerami”.

Ta wypowiedź łączy dwa elementy ukraińskiej narracji: trwałe związanie eksportu z UE oraz oczekiwanie, że unijna polityka handlowa będzie uwzględniała koszty prowadzenia wojny.

Ukraina przywraca ministerstwo rolnictwa

W roku 2025 ukraińskie ministerstwo rolnictwa zostało wcielone do Ministerstwa Gospodarki, Środowiska i Rolnictwa. W lipcu 2026 wraz ze zmianą rządu ponownie powołano Ministerstwo Polityki Agrarnej i Żywności, pod kierownictwem dotychczasowego wiceministra Tarasa Wysockiego.

Zmiany dokonano z uwagi na konieczność przygotowania stanowiska do negocjacji o członkostwie w UE. Klaster 5, obejmujący między innymi rolnictwo, rozwój obszarów wiejskich, bezpieczeństwo żywności, politykę weterynaryjną i fitosanitarną, rybołówstwo, politykę regionalną oraz kwestie budżetowe, nie został jeszcze formalnie otwarty (w lipcu 2026 – red.).

W nawiązaniu do ogłoszonej w lipcu przez Komisję Europejską EU Livestock Strategy Kijów chce w negocjacjach akcesyjnych przedstawiać Ukrainę nie tylko jako partnera handlowego UE, lecz także jako przyszły element europejskiego bezpieczeństwa żywnościowego, surowcowego i białkowego.

Ukraińskie rolnictwo. Eksport produktów przetworzonych

Raport potwierdza, że Ukraina konsekwentnie umacnia obecność swojego sektora rolno–spożywczego w UE: nadal będzie eksportowała rzepak, soję i nasiona słonecznika, ale też wzmocni rozwój przetwórstwa nasion.

Eksport soi ma spaść z rekordowych 4,2 mln ton do 2,1 mln ton. Ale jej przerób ma wynieść blisko 3 mln ton. Produkcja oleju sojowego utrzyma się na poziomie około 529 tys. ton. Z czego około 95% trafi na eksport; w poprzednim sezonie aż 87% ukraińskiego oleju sojowego kupowała UE.

Eksport rzepaku ma spaść z 3,1 do 1,8 mln ton, natomiast krajowy przerób wzrosnąć z 575 tys. do 1,52 mln ton. Produkcja oleju rzepakowego ma zwiększyć się z 221 tys. do 582 tys. ton, a eksport z 214 tys. do 576 tys. ton. W sezonie marketingowym 2024/2025 UE odbierała 88% ukraińskiego rzepaku i 74% oleju rzepakowego.

Ukraina – rynek rolno-spożywczy. Rozwój rynku rzepaku

Ukraińska Konfederacja Agrarna stwierdza, że celem rozwoju sektora ma być pełny cykl obejmujący przerób, produkcję pasz, rozwój produkcji zwierzęcej, bioenergetykę oraz sprzedaż gotowej żywności. Konsekwencje tej zmiany dla polskiego rynku będą jednak różne w przypadku rzepaku i soi

Polska potrzebuje rocznie około 3,6–3,8 mln ton rzepaku na potrzeby rynku spożywczego i produkcji biopaliw. W normalnych warunkach polscy rolnicy są w stanie tyle wyprodukować, jednak w tym roku zbiory prawdopodobnie nie przekroczą 3 mln ton. Zabraknie więc około 800 tys. ton, które zakłady przetwórcze będą musiały sprowadzić z zagranicy. To może być trudne. Gdyż Unia Europejska produkuje około 19 mln ton rzepaku, a potrzebuje 25 mln ton i od lat uzupełnia niedobór importem, także z Ukrainy. Ponieważ w Polsce obowiązuje embargo na ukraińskie nasiona rzepaku, zakłady przetwórcze mogą sięgnąć po gotowy olej, którego embargo nie obejmuje. Może to ograniczyć krajowy przerób, zmniejszyć produkcję śruty rzepakowej. W konsekwencji prowadzić także do redukcji zatrudnienia – mówi Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

W przypadku soi sytuacja wygląda inaczej. Polska ma głęboki deficyt pasz wysokobiałkowych i sprowadza rocznie około 3 mln ton śruty sojowej. Głównie z USA i Ameryki Południowej. Część tego importu mogłaby pochodzić z Ukrainy bez szkody dla polskiego rolnictwa. Gdyż jeszcze długo nie będziemy w stanie w pełni zaspokoić potrzeb przemysłu paszowego i producentów zwierząt w komponenty wysokobiałkowe. Ukraina może być pod tym względem konkurencyjna także ze względu na niższe koszty transportu.

Presja ukraińskiej produkcji zwierzęcej na rynek UE

Ukraińska strategia rozwoju sektora rolno–spożywczego obejmuje także produkcję zwierzęcą, która jest ważną częścią ukraińskiego rolnictwa. Choć pogłowie bydła spadło do około 2 mln sztuk. Natomiast trzody chlewnej do 4,5 mln sztuk, produkcja drobiarska zachowała skalę eksportową, a jej najważniejszym rynkiem staje się UE.

Produkcja mięsa drobiowego w 2025 r. wyniosła około 1,39 mln ton. Była o 1,5% niższa niż rok wcześniej, ale przekraczała średnią z ostatnich pięciu lat. Eksport osiągnął 438 tys. ton, z czego 30,6% trafiło do UE. Oznacza to dostawy wynoszące około 134 tys. ton. Kolejne 22,6% skierowano do pozostałych państw europejskich.

Jeszcze szybciej rośnie eksport jaj. W 2025 r. Ukraina sprzedała za granicę 128,3 tys. ton jaj, o 65% więcej niż rok wcześniej. Na UE przypadło 73,3% dostaw, czyli około 94 tys. ton. W przypadku przetworów jajecznych koncentracja była jeszcze większa: 95,3% eksportu trafiło na rynek unijny.

Obecność ukraińskiego mięsa drobiowego i jaj na rynku unijnym ma już charakter trwały, a nie przejściowy. Pozycja ta została w znacznej mierze zbudowana w nadzwyczajnych warunkach zawieszenia ceł i kontyngentów po 2022 r. Nowa umowa handlowa jest krokiem w dobrą stronę, ale nasze oczekiwania szły dalej. Kontyngent na mięso drobiowe podniesiono do 120 tys. ton, a na jaja potrojono, z 6 do 18 tys. ton. Podczas gdy punktem odniesienia dla drobiu powinien pozostać poziom sprzed 2022 r. Czyli, około 90 tys. ton – mówi Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa–Izby Gospodarczej.

Otwieranie rynku musi iść w parze z rzeczywistym, weryfikowalnym i egzekwowanym wyrównaniem standardów oraz kosztów produkcji. Dalsze koncesje powinny zależeć od faktycznego spełnienia przez ukraińskich producentów wymagań dotyczących dobrostanu, leków weterynaryjnych, bioasekuracji i pozostałych norm obowiązujących w UE. A nie jedynie od upływu kolejnych terminów. Potrzebne są także skuteczne mechanizmy ochronne i pełna przejrzystość pochodzenia produktów – podkreśla.

Wpływ eksportu do UE na rolnictwo Ukrainy

Rolnictwo Ukrainy jest silnie zależne od eksportu na rynek Unii Europejskiej. W wyniku limitów wprowadzonych w znowelizowanej DCFTA w sezonie 2024/2025 do UE trafiło jedynie 17% ukraińskiego eksportu cukru. Ograniczenie dostępu do rynku unijnego przyczyniło się do zmniejszenia areału buraków cukrowych do 199 tys. ha, o 21,6% w ciągu roku. Produkcja cukru ma spaść z 1,76 mln do około 1,3 mln ton. Natomiast eksport z 629 tys. do 505 tys. ton.

Jednocześnie ukraińskie przedsiębiorstwa modernizują zakłady, inwestują w bioasekurację i automatyzację oraz dostosowują produkcję do wymagań UE. Analiza raportu każe więc stwierdzić, że ukraiński eksport produktów rolnych utrzyma presję surowcową, równocześnie zwiększając sprzedaż produktów przetworzonych. Dynamika konsekwentnego i przemyślanego rozwoju ukraińskiego sektora rolno–spożywczego każe postawić pytanie o przyszłość europejskich gospodarstw rodzinnych.

Przeczytaj również: Kontrole żywności wzmocnione nowym prawem

Źródło: miesięcznik „Przedsiębiorca Rolny” – wydanie sierpień 2026 r.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Nie zdjął hederu. Zarzut dla kombajnisty po śmiertelnym wypadku

Aktualności

Tragedia na wąskiej drodze. Przygnieciony traktorzysta zmarł