Copy LinkXFacebookShare

Szkody powodowane przez ptaki – odszkodowania wypłaci KOWR?

szkody powodowane przez ptaki, dzikie ptaki
Dzikie ptaki przynoszą rolnikom poważne straty, żerując na uprawach polowych czy stawach hodowlanych. Fot. DK

Odszkodowania za szkody powodowane w uprawach i na stawach hodowlanych przez ptaki są coraz bliżej. W Sejmie poczyniono kolejne kroki do ich wprowadzenia. Kluczową rolę ma pełnić Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR).

W ślad za licznymi głosami rolników i wystąpieniami organizacji branżowych od lat piszemy o potrzebie stworzenia w Polsce systemu rekompensat za szkody wyrządzane przez dzikie ptaki. Bo rokrocznie stołują się one na polach uprawnych i stawach hodowlanych, powodując poważne straty. Szczególnie bolesne są one w świeżych zasiewach zbóż, na czele z kukurydzą.

Co więcej, wydaje się, ze z roku na rok te szkody przybierają na sile. Zaś rolnicy pozostają bezsilni i pozbawieni szansy na odszkodowania. Tymczasem wcale nierzadko uprawy są tak splądrowane, że trzeba dokonywać przesiewów, z którymi wiąże się powtarzanie kolejnych zabiegów. A to wszystko kosztuje. I to coraz bardzie słono z uwagi na horrendalne ceny m.in. paliwa.

Szkody powodowane przez ptaki – poprawki w Sejmie

Jak również pisaliśmy, powstały dwa projekty ustaw przewidujące odpowiedzialność państwa i odszkodowania za szkody wyrządzane przez ptaki. Przy tym oba były projektami poselskimi. W związku z ich zbieżnością, połączone je do wspólnego rozpatrywania. Ale ich procedowanie trwa już przeszło 2 lata.

Natomiast ostatnio Sejm poczynił kroki, które przybliżają wprowadzenie w życie tego oczekiwanego rozwiązania. Bo 4 września 2026 r. odbyło się drugie czytanie projektu. Zaś 16 września komisje ds. rolnictwa oraz ochrony środowiska i leśnictwa zaakceptowały ważne poprawki.

Straty na polach, stawach i w wodach płynących

Wśród nich można wskazać m.in. na sprecyzowanie katalogu gatunków, których mają dotyczyć odszkodowania. W związku z tą poprawką, w grę mają wchodzić szkody powodowane przez takie ptaki, jak:

  • w uprawach na gruntach rolnych i płodach rolnych: żurawie, gęsi (gęgawy, zbożowe, krótkodziobe, białoczelne, tundrowe, małe), łabędzie (nieme, czarnodziobe, krzykliwe), kruki, gawrony, wrony siwe, kawki, sroki, sójki, orzechówki;
  • w stawach przeznaczonych do chowu i hodowli ryb (w odniesieniu do akwakultury) oraz w powierzchniowych wodach płynących (w odniesieniu do obwodów rybackich): kormorany, czaple (siwe, białe).

Szkody powodowane przez ptaki – wypłaty z KOWR

Kolejną ważną poprawką jest ta mówiąca, że oględzin i szacowania szkód ptasich, a także ustalania i wypłaty odszkodowań dokonuje KOWR. A konkretnie ma to być zadanie właściwego miejscowo dyrektora oddziału terenowego KOWR. Ponadto rekompensaty mają pochodzić ze środków będących w dyspozycji Ośrodka.

W uzasadnieniu wyjaśniono, że z uwagi na procedurę nadmiernego deficytu, pieniądze na pokrycie wprowadzanych odszkodowań powinny pochodzić z innego źródła niż bezpośrednio budżet państwa.

Ponadto następna poprawka przewiduje, że powstanie odrębne rozporządzenie określające tryb szacowania szkód powodowanych przez ptaki i wypłaty odszkodowań za nie. Zobligowani do tego zostaną (we współpracy) ministrowie rolnictwa oraz środowiska.

Rekompensaty bez utraconych korzyści

Dodatkowo można też zwrócić uwagę na poprawkę oznaczającą, że odszkodowania będą tylko za rzeczywiście stwierdzone szkody na polach czy w stawach. Natomiast nie obejmą tzw. utraconych korzyści. Bo – jak wskazali autorzy w uzasadnieniu – obliczenie tych utraconych korzyści w przypadku tych szkód jest bardzo hipotetyczne i problematyczne. Do tego stwarza ryzyko licznych nadużyć.

Należy na koniec zastrzec, że prace parlamentarne nad tymi przepisami wciąż trwają. Zatem na ich ostateczny kształt trzeba jeszcze poczekać. A po ich ostatecznym zaakceptowaniu swoje zdanie wyrazi o nich Prezydent.

Źródło: Sejm.gov.pl

Przeczytaj również: Zwrot akcyzy – gminy wiejskie chcą nadal obsługiwać rolników.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Alarmujące badanie nawozów. Nieprawidłowości w 67 proc. próbek