Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta ranny. A 59-latek zginął między ciągnikiem i przyczepą

Dwa poważne wypadki z udziałem ciągników rolniczych w Lubelskiem. W jednym z nich po zderzeniu z autem ranny został traktorzysta. Lekarze pozostawili go w szpitalu. Natomiast w drugim zdarzeniu zginął na miejscu 59-letni pracownik komunalny, który znalazł się między ciągnikiem i przyczepą.

Do pierwszego z wymienionych wypadków doszło w miniony czwartek (14 maja 2026 r.) na drodze krajowej numer 74 w Wielączy (pow. zamojski, woj. lubelskie). Brały w nim udział ciągnik rolniczy i osobowe renault.

Ranny traktorzysta pozostał w szpitalu

Jak informuje Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, swoje wstępne ustalenia funkcjonariusze z „drogówki” oparli na podstawie relacji uczestników zdarzenia, powstałych śladów i uszkodzeń pojazdów. Według nich, kierujący ciągnikiem rolniczym wykonał manewr skrętu w lewo na posesję. Przy tym nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka kierującemu renault. Tym samym doprowadził do zderzenia pojazdów.

Obaj kierowcy – 75-latek z ciągnika i 35-latek z auta – zostali przetransportowani do szpitala celem wykonania szczegółowych badań. Okazało się, że 35-latkowi nic się nie stało. Natomiast ranny traktorzysta pozostał pod opieką lekarzy. „Kierujący ciągnikiem doznał obrażeń wymagających dalszej hospitalizacji” – precyzuje podkom. Krukowska-Bubiło.

Jak dodaje, badanie alkomatem wykazało, że uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Jednak sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, iż 75-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

„Ustalamy dokładne okoliczności wypadku i apelujemy o przestrzeganie prawa drogowego oraz ostrożne wykonywanie manewrów drogowych” – podkreśla przedstawicielka zamojskiej KMP.

59-latek zginął między ciągnikiem i przyczepą

Oprócz tego zdarzenia, w wyniku którego ranny został traktorzysta, służby w Lubelskiem zajmowały się także innym wypadkiem z udziałem ciągnika rolniczego. Miało on miejsce w miniony piątek (15 maja) na jednej z ulic Krasnegostawu. W rezultacie zgłoszenia wysłano tam stróżów prawa, zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarną.

Co wynika ze wstępnych ustaleń? Otóż pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Krasnymstawie wykonywali czynności związane z odbiorem odpadów. Przy tym poruszali się zespołem pojazdów składającym się z ciągnika oraz przyczepy. 

Traktorzysta ranny – inne wypadki

„W nieustalonych na chwilę obecną okolicznościach doszło do potrącenia pracownika PGK przez kierującego ciągnikiem 55-letniego mężczyznę. 59-letni mężczyzna dostał się pomiędzy ciągnik a przyczepę. W wyniku odniesionych obrażeń, poniósł śmierć na miejscu” – relacjonuje podkom. Anna Chuszcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krasymstawie.

Policjanci pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora. Ponadto przybyli tam biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy. Wszystkie podjęte czynności mają przyczynić się do dokładnego wyjaśnienia okoliczności tego tragicznego wypadku.

„Kierujący ciągnikiem był trzeźwy. Dodatkowo została od niego pobrana krew do dalszych badań” – przekazuje podkom. Chuszcza.

Przeczytaj również: Tragedia w zagrodzie. Zginęła 34-latka kopnięta przez byka.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Pożar ciężarówki z żywymi kurczakami. Na naczepie 5 tys. ptaków

Aktualności

Tragedia w zagrodzie. Zginęła 34-latka kopnięta przez byka