Wprowadzili czasowe ograniczenia na import polskiej żywności

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
14-02-2019,12:30 Aktualizacja: 14-02-2019,12:37
A A A

Służby weterynaryjne Arabii Saudyjskiej i Białorusi wprowadziły czasowe ograniczenie importu polskiej żywności - poinformował Główny Inspektorat Weterynarii. W pierwszym przypadku  chodzi o wołowinę. Z kolei Mińsk motywuje swoją decyzję wystąpieniem BSE w Polsce.

Jak czytamy na stronie GIW, Arabia Saudyjska wprowadzała czasowy zakaz importu mięsa wołowego i produktów z mięsa wołowego z Polski.

główny lekarz weterynarii, BSE, gąbczasta encefalopatia, bydło mleczne

BSE w Polsce. Główny lekarz weterynarii uspokaja

Główny lekarz weterynarii oficjalnie poinformował dzisiaj (5 lutego 2019 r.) o potwierdzeniu wystąpienia BSE (forma atypowa - typ L) u krowy utrzymywanej w gospodarstwie zlokalizowanym w miejscowości Mirsk w powiecie lwóweckim w...

"Główny Inspektorat Weterynarii prowadzi prace nad zniesieniem wymienionych ograniczeń. Zakłady zatwierdzone do eksportu na rynek Królestwa Arabii Saudyjskiej, jak również ubiegające się o nabycie uprawnień eksportowych na ww. rynek, zobowiązane są do przekazania stronie saudyjskiej wypełnionego i podpisanego dokumentu pt. "Samokontrola zakładu zagranicznego" dostępnego na stronie internetowej GIW" - podał inspektorat.

Jak dodano, zaktualizowany przez stronę saudyjską wykaz zatwierdzonych zakładów, na które ten kraj nałożył czasowe restrykcje w imporcie jest także dostępny na stronie GIW.

W przypadku Białorusi ograniczenia importowe (od 7 lutego) wynikają z wystąpienia na terytorium Polski atypowej formy przypadku gąbczastej encefalopatii bydła (BSE).

Na początku lutego Państwowy Instytut Weterynarii-Państwowy Instytut Badawczy w Puławach potwierdził jego wystąpienie u krowy z hodowli w Mirsku w powiecie lwóweckim na Dolnym Śląsku. Zakażone zwierzę zostało zabite i zutylizowane.

bse, choroba szalonych krów, Mirsk, powiat lwówecki, Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt

BSE. Pierwszy od lat przypadek choroby w Polsce

Państwowy Instytut Weterynaryjny potwierdził przypadek BSE (tzw. choroby szalonych krów) u krowy w Polsce. Jak podkreślił jednak dyrektor instytutu prof. Krzysztof Niemczuk, to forma atypowa, która zdarza się u starszych zwierząt w...

Krzysztof Niemczuk, dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach tłumaczył, że przypadki atypowego BSE zdarzają się u starszych krów w wielu krajach. Mówił, że nie ma to wpływu na eksport polskiej wołowiny na rynek Unii Europejskiej i rynki trzecie.

"Restrykcje importowe dotyczą bydła hodowlanego, użytkowego i przeznaczonego do uboju; zwierząt dzikich, zwierząt przeznaczonych do ogrodów zoologicznych i zwierząt cyrkowych podatnych na BSE; mięsa i innych surowców mięsnych, otrzymanych od zwierząt podatnych na BSE; skór, rogów, kopyt i jelit pochodzących od zwierząt podatnych na BSE; pasz i dodatków paszowych pochodzenia zwierzęcego, w tym z drobiu i ryb" - poinformowano.

Inspektorat podkreślił, że prowadzi działania związane ze zniesieniem ograniczeń z uwagi na fakt, że "wystąpienie atypowej formy BSE nie niesie ze sobą ryzyka przeniesienia choroby".

"Zgodnie z Art. 11.4.1. Kodeksu Zdrowia Zwierząt Lądowych Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE) wystąpienie atypowej formy BSE nie ma wpływu na status epizootyczny kraju w odniesieniu do tej choroby, gdyż traktowana jest jako występująca bardzo rzadko we wszystkich populacjach bydła. Z tego względu wystąpienie BSE w formie atypowej nie powinno powodować wprowadzenia restrykcji handlowych" - dodano.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj