Copy LinkXFacebookShare

Oszuści u rolników. ARiMR ostrzega, ale podszywanie się to plaga

oszuści u rolników, ARiMR
ARiMR wydała ostrzeżenie przed oszustami, którzy straszą rolników utratą dopłat. I żądają pieniędzy w zamian za odstąpienie od kar. Fot. DK

Oszuści podszywają się pod naszych pracowników – ostrzegła Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). To pokłosie dochodzących do niej niepokojących sygnałów o próbach wyłudzeń pieniędzy od gospodarzy. Jednocześnie trzeba dodać: pojawiający się u rolników oszuści to nie nowość.

Jako że amatorów łatwego, ale jednocześnie bezprawnego zarobku nie brakuje, trzeba obecnie ciągle mieć się na baczności. Niestety oszuści – o czym niejednokrotnie pisaliśmy – pojawiają się także u rolników, licząc na ich brak czujności.

Biała dacia to nie zawsze ARiMR. Nie daj się nabrać!

„Do Agencji docierają sygnały o nowej metodzie wyłudzania pieniędzy od rolników” – przekazała w mediach społecznościowych ARiMR. Według niej, oszuści pojawiajacy się u rolników:

  • poruszają się samochodem osobowym (białą dacią – a takimi autami służbowymi często jeżdżą inspektorzy) i podają się za kontrolerów ARiMR;
  • straszą utratą dopłat oraz wywierają presję (twierdzą, że wnioski są źle złożone);
  • nie legitymują się oraz nie posiadają żadnych oficjalnych upoważnień;
  • żądają gotówki w zamian za odstąpienie od kar.

Dlatego, by ustrzec się utraty pieniędzy, należy trzymać się najważniejszej zasady przy kontrolach. Mianowicie, że pracownicy ARiMR nigdy nie pobierają żadnych opłat.

Ponadto jak rozpoznać inspektora Agencji?

  • posiada legitymację służbowa i ma obowiązek ją okazać;
  • jest wyposażony w pisemne upoważnienie i musi je przedstawić na Twoją prośbę;
  • sporządzi raport, do którego możesz się ustosunkować.

Oszuści u rolników – w razie wątpliwości proś o legitymację

Jednocześnie Agencja przypomniała, że celem kontroli jest sprawdzenie, czy dane we wniosku o wsparcie są zgodne ze stanem gospodarstwa lub z wykonaną inwestycją. Przy tym informacje o planowanej kontroli inspektorzy przekazują z wyprzedzeniem, np. drogą pisemną lub telefoniczną. Chociaż w pewnych sytuacjach kontrola może się odbyć bez uprzedzenia, np. na polu, gdy obecność rolnika nie jest niezbędna.

W przypadku gdy rolnik ma jakieś wątpliwości czy podejrzenia podczas wizyty kontrolerów, powinien poprosić o legitymację i upoważnienie. Bo ma prawo wiedzieć, jaki będzie cel i zakres kontroli. Dodatkowo może się skontaktować ze „swoim” biurem powiatowym ARiMR.

Naciągacze już wcześniej udawali inspektorów z ARiMR

To oczywiście nie jest pierwszy raz, gdy przestępcy podszywają się pod pracowników ARiMR. Jesienią zeszłego roku – o czym pisaliśmy – alarmowała ona, że oszuści grasują, wykorzystując wzmożony okres kontroli administracyjnych i realizacji wypłat zaliczek na dopłaty dla rolników. Stąd podejrzane smsy i e-maile, z którymi zgłaszali się do inspektorów gospodarze. W treściach wiadomości, pod pretekstem uzupełnienia danych czy dokonania poprawek, przesyłano prośby o podanie loginu i hasła do systemów teleinformatycznych Agencji.

Co więcej, były wówczas również przypadki podszywania się pod wykonawców tzw. kontroli na miejscu.

Oszuści u rolników jako pracownicy KRUS i weterynarii

Ponadto na łamach portalu Agropolska.pl opisywaliśmy także przypadki podszywania się pod pracowników Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS).

A w zeszłym roku o takich przypadkach ostrzegała dolnośląska policja. Przedstawiające się jako przedstawiciele KRUS osoby nachodziły rolników w domach, gwarantując „wyrównanie” emerytur i rent. Przy tym wciskano wręcz ludziom dokumenty do podpisu. Chodziło o wyłudzenie danych osób, które następnie mogły posłużyć do popełnienia przestępstwa, np. do wyłudzenia kredytu.

W przeszłości głośno robiło się także o przypadkach udawania przez oszustów inspektorów weterynaryjnych wizytujących gospodarstwa rolne. Do tego pojawiali się oni rzekomo jako urzędnicy gminni z ofertą np. gotowych umów na inwestycje w odnawialne źródła energii. Zaś w kwietniu 2026 r. Izba Rolnicza w Opolu opisywała niepokojące sygnały od rolników, że oszuści próbowali telefonicznie wyłudzić pieniądze. Bowiem oferowali rzekome szkolenia z zakresu stosowania środków ochrony roślin. Dodatkowo mieli zachęcać do zakupu fałszywych materiałów szkoleniowych.

naciągacze u rolników, strata pieniędzy
Część działań oszustów polega na wyłudzaniu danych, co skutkuje np. „wyczyszczeniem” konta bądź zaciągnięciem kredytu. Fot. Policja

Oszuści u rolników – trzeba się mieć na baczności

Podsumowując, oszuści u rolników to nie jest nowa sprawa. Niemniej jednak wciąż aktualna. A żeby nie przekonać się o tym na własnej skórze, trzeba zachowywać czujność. Przede wszystkim od każdego przedstawiciela instytucji można żądać wylegitymowania się. Można też go sprawdzić w jego miejscu pracy (np. telefonicznie). Ponadto nie należy wykonywać nerwowych ruchów (jak np. podpisywanie dokumentów) pod presją czasu. Każdy taki krok powinno się wcześniej zweryfikować pod kątem zgodności z prawdą i prawem.

Źródło: ARiMR, Policja, własne

Przeczytaj również: Oszustwo na „trzydziestce”. Ciągnik okazał się wirtualny.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”