Prowadzą cykl zamknięty i wdrażają zieloną transformację
gaik_tucz_cykl_zamkniety_biogazownia
Nowo wybudowany kompleks ma powierzchnię 1 800 m², a po planowanej rozbudowie jego wielkość zwiększy się dwukrotnie. Foto_Remigiusz Kryszewski
Konsolidują łańcuch produkcji, od stada 2 tysięcy loch, przez własną rzeźnię i masarnię, aż po sieć sklepów. Coraz odważniej inwestują w odnawialne źródła energii, by ograniczyć ślad węglowy, uniezależnić się energetycznie i wyznaczać nowe standardy w branży.
Rodzinne Gospodarstwo Rolne Gaik, zlokalizowane w Chełmie w woj. łódzkim rozpoczęło działalność w 1990 r., kiedy to Andrzej Gaik uruchomił własną rzeźnię oraz zakład mięsny w miejscowości Niedośpielin.
W 2000 r., chcąc uniezależnić się od zewnętrznych dostawców i zyskać pełną kontrolę nad jakością surowca, rodzina zakupiła od Skarbu Państwa oddaloną o 10 km stację hodowli roślin w Chełmie, gdzie z czasem rozpoczęto produkcję pasz i hodowlę trzody chlewnej.
Początkowo gospodarstwo specjalizowało się w produkcji tuczników, wykorzystując 500 loch rasy PIC, systematycznie rozwijając się w kolejnych latach.
Obecnie rodzina Gaik dysponuje stadem podstawowym liczącym 2 tys. loch. Jednak gospodarze wciąż inwestują i rozwijają produkcję, kładąc coraz większy nacisk na ograniczenie śladu węglowego dzięki wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii.
– Około 2020 r., w celu poprawy plenności, zdecydowaliśmy się na stopniowe wprowadzenie do naszej hodowli loch duńskiej genetyki DanBred. Zmiana ta musiała przebiegać płynnie i etapowo, ponieważ nie mogliśmy sobie pozwolić na radykalną depopulację istniejącego stada, z uwagi na stałe zapotrzebowanie surowca do bieżącej produkcji w naszym zakładzie mięsnym – mówi Bartosz Gaik.
W ramach projektu jest zakładana rozbudowa nowej fermy, tak aby mogła ona pomieścić łącznie 2,5 tys. loch. Na przełomie 2024 i 2025 r. w gospodarstwie uruchomiono dwie nowoczesne porodówki oraz sektor loch luźnych i prośnych, a także odchowalnie. W tym momencie została wykonana połowa zakładanego projektu, która finalnie będzie składać się z pięciu obiektów.
W gospodarstwie jest prowadzony tucz świń w cyklu zamkniętym. Tuczniki o średniej masie 120 kg są przewożone własnym transportem do rzeźni należącej do rodziny Gaik, a gotowe półtusze trafiają do ich zakładu przetwórstwa mięsnego.
W ich rzeźni jest produkowany cały przekrój wyrobów, w tym wędliny tradycyjne, konserwowe, dojrzewające i wędzone na drewnie, a także różne wyręby świeżego mięsa.
Rodzina Gaik zatrudnia w swoim przedsiębiorstwie łącznie 400 osób. Od kilku lat jest także właścicielem Centrum Handlowego "Metalurgia" w Radomsku. Obiekt znajduje się na terenie dawnego zakładu metalurgicznego stąd jego nazwa.
Od 2016 r. w gospodarstwie funkcjonuje biogazownia rolnicza o mocy 1200 kW, oparta na dwóch silnikach o mocy po 600 kW każdy. Instalacja obejmuje cztery fermentatory o pojemności od 2 do 4 tys. m³, dwa zbiorniki zasilające tzw. karmiące oddzielnie dla komponentów suchych i płynnych, a także magazyn pofermentu składający się z kilku betonowych zbiorników o łącznej pojemności 15 tys. m³.
W planach gospodarzy jest budowa drugiej biogazowni o mocy 500 kW oraz inwestycja w odnawialne źródła energii, w tym w farmę fotowoltaiczną o powierzchni 40 ha i kilka turbin wiatrowych.
Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".
Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ
