Świnie lubią błoto
obraz_044-gal
Fot. Krzysztof Zacharuk
Trzoda chlewna nie ma gruczołów potowych i dlatego szuka innych sposobów chłodzenia i tarza się w błocie, tak uważano dotychczas. Według dr Marca Brackera z Wageningen Uniwersity nie chodzi o to, że świnie nurzają się w błocie, bo się nie pocą, ale nie pocą się, bo tak ukochały tarzanie i z tego powodu w toku ewolucji nie powstały u nich gruczoły potowe.
Badania holenderskich naukowców skupiły się na blisko spokrewnionych ze świniami gatunkach między innymi hipopotamach, które należą do podrzędu świniokształtnych.
Zwrócili oni również uwagę, że turlanie się po ziemi u niektórych gatunków zwierząt jest związane ze znakowaniem terenu i ułatwia wybór partnerki.
Naukowcy doszli do wniosku, że kąpiel błotna u trzody chlewnej także może być ważna ze względu na reprodukcję. Dr Marc Bracker sądzi, że zachowanie to wyewoluowało u ich odległych przodków.
Jego zdaniem świnie nie wytworzyły funkcjonalnych gruczołów potowych jak inne ssaki kopytne, bo lubią tarzać się w błocie tak jak zwierzęta, z którymi są genetycznie powiązane np. hipopotamy – informuje BBC.
