Copy LinkXFacebookShare

Dopłacą do gromadzenia deszczówki

70 tysięcy złotych zarezerwował w swoim budżecie Ostrów Wielkopolski na pilotażowy program dopłat dla mieszkańców, którzy będą zbierać i wykorzystywać wodę opadową.

Na praktyczne funkcjonowanie i ewentualne powodzenie tej inicjatywy z pewnością z zainteresowaniem będą przypatrywać się inne samorządy, na czele z wiejskimi.

Każdy "złapany" litr wody to bowiem krok w walce z suszą. Przede wszystkim można zmniejszyć wykorzystania wody pitnej do celów gospodarczych, jak choćby podlewania ogródków.

– Przeciwdziałanie niekorzystnym skutkom klimatycznym powinno stawać się codziennością. To także rola samorządów, by wyznaczać w tej dziedzinie nowe trendy: namawiać i wspierać mieszkańców, by w swoich gospodarstwach domowych oszczędzali wodę i racjonalnie nią gospodarowali – mówi Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

Zaproponowała podczas kwietniowej sesji Rady Miejskiej zabezpieczenie w ostrowskim budżecie 70 tys. zł na dotacje dla tych mieszkańców, którzy chcieliby wybudować systemy deszczowe służące zatrzymywaniu i późniejszemu wykorzystaniu wód opadowych.  

– W przypadku bardzo dużego zainteresowania tym projektem, chcemy kwotę przeznaczoną na dofinansowania zwiększyć. Jeszcze w maju pod obrady Rady Miejskiej trafi kompletny projekt, w którym określone zostaną zasady i warunki uzyskania bezzwrotnej dotacji. W czerwcu startujemy z pilotażowym programem dotacyjnym – zapewnia Mikołaj Kostka, zastępca prezydenta miasta.

Z programu oprócz osób fizycznych skorzystać będą mogły również wspólnoty mieszkaniowe czy przedsiębiorcy. Wysokość dopłat ma być podana po zakończeniu prac nad szczegółami programu.

– Będzie ona uzależniona od rozbudowy infrastruktury, ale także od walorów ekologicznych związanych ze skutecznością gromadzenia i ponownego wykorzystania wody – wyjaśnia Mikołaj Kostka.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące