Copy LinkXFacebookShare

Kategoria „B” nie wystarczy. Ciągnik z opryskiwaczem na parkingu

Tak kobieta kierująca ciągnikiem rolniczym, jak i właściciel tego pojazdu, byli przekonani, że posiadana przez nią kategoria „B” prawa jazdy wystarczy do zgodnej z przepisami jazdy. Tyle że traktor jechał z dołączonym opryskiwaczem kołowym. Ostatecznie zestaw trafił na parking policyjny.

„Przekonanie, że prawo jazdy kategorii 'B’ pozwala na kierowanie każdym pojazdem rolniczym lub zespołem pojazdów, może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych” – przestrzegają mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Pyrzycach (woj. zachodniopomorskie).

Przy tym przypominają, że zakres uprawnień wiąże się nie tylko z rodzajem pojazdu. Ale również z tym, czy porusza się on np. z przyczepą lub dołączoną maszyną rolniczą.

Przekonani, że kategoria „B” wystarczy na ciągnik z opryskiwaczem

Przekonali się o tym na własnej skórze ostatnio podróżujący traktorem zatrzymanym do kontroli drogowej na terenie gminy Bielice (pow. pyrzycki). Ciągnął on dołączony opryskiwacz polowy na kołach. Zaś w kabinie oprócz kierującej znajdował się także pasażer będący właścicielem tego zestawu.

Policjanci szybko ustalili, że kierująca nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania tego typu zespołem pojazdów. Zarówno ona, jak i właściciel ciągnika z opryskiwaczem sądzili, że kategoria „B” prawa jazdy jest wystarczająca. Taką legitymowała się traktorzystka. Jednak szyboko oboje dowiedzieli się, iż byli w błędzie.

Policjanci wskazują: kategoria „T” lub „B+E”

Bo – jak zaznaczają stróże prawa – zgodnie z obowiązującymi przepisami prawo jazdy kategorii B uprawnia m.in. do kierowania:

  • pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony;
  • ciągnikiem rolniczym lub pojazdem wolnobieżnym;
  • ciągnikiem rolniczym z maszyną zawieszaną, o ile nie jest ona traktowana jako przyczepa.

Natomiast nie jest ona odpowiednia w przypadku prowadzenia zespołu pojazdów. Takiego, w którym ciągnik rolniczy ciągnie przyczepę lub maszynę rolniczą traktowaną jako sprzęt kołowy. Zatem dotyczy to m.in. opryskiwaczy polowych na kołach. Wówczas wymaga się uprawnień kategorii T lub B+E.

Zestaw odholowany na parking strzeżony

Wracając do kontroli w gm. Bielice, funkcjonariusze stwierdzili dodatkowo również wycieki oleju hydraulicznego na jezdnię. To wskazywało na niesprawność techniczną pojazdu.

„W związku z ujawnionymi wykroczeniami wobec kierującej sporządzono wniosek do sądu o ukaranie za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz pojazdem niesprawnym technicznie” – przekazuje KPP w Pyrzycach.

Jak dodano w komunikacie, zestaw został odholowany na parking strzeżony. Powody to stan techniczny pojazdu oraz brak możliwości dalszej bezpiecznej, zgodnej z prawem jazdy.

Ciągnik a kategoria „B” – policja apeluje

W podsumowaniu należy więc jasno podkreślić, że „prawko” podstawowej kategorii „B” nie wystarczy, by ruszyć w drogę ciągnikiem np. z przyczepą. Dlatego policjanci apelują do kierowców oraz właścicieli pojazdów rolniczych o sprawdzanie zakresu posiadanych uprawnień przed wyjazdem na drogę publiczną. Przy tym ostrzegają, iż nieznajomość przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności za ich łamanie.

Przeczytaj również: Przewóz osób ciągnikiem – łatwo stracić „prawko”.

Zobacz nas w Google News

odbudowa sektora świń, trzoda chlewna, ASF, Stefan Krajewski, MRiRW, bioasekuracja, hodowla świń, producenci trzody chlewnej, lochy, eksport wieprzowiny
Hodowla

Odbudowa sektora świń. Minister zapowiada nowe wsparcie

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń

Aktualności

Zderzenie ciągnika z ciężarówką. Traktorzysta zmarł w szpitalu