Hodowcy pytają o dopłaty do loch i loszek. Brakuje odpowiedzi

Hodowcy pytają o dopłaty przede wszystkim w kontekście gospodarstw, które same produkują loszki hodowlane. Rolnicy chcą wiedzieć, czy takie zwierzęta również obejmie planowane wsparcie. To ważne, ponieważ wielu producentów namnaża materiał hodowlany we własnych stadach.
Pytania dotyczą również terminu rejestracji loszek. Hodowcy pytają o dopłaty także dlatego, że nie wiedzą jeszcze, kiedy dokładnie trzeba będzie zgłosić zwierzęta do odpowiedniego systemu. Na tym etapie resort nie podał jednak szczegółowej procedury.
Jeden z hodowców, który skontaktował się z naszą redakcją, zwrócił uwagę na skalę potencjalnego wsparcia.
W związku z pytaniami rolników zwróciliśmy się do rzecznika prasowego ministra rolnictwa.
Hodowcy pytają o dopłaty. Ministerstwo zapowiada więcej szczegółów
Hodowcy pytają o dopłaty, jednak Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie przedstawiło jeszcze wszystkich zasad programu. Resort przekazał naszej redakcji, że więcej informacji pojawi się po publikacji projektu rozporządzenia.
„Więcej szczegółów będzie znanych po ogłoszeniu projektu rozporządzenia w tej sprawie”, poinformował naszą redakcję rzecznik prasowy ministra rolnictwa.
Z dotychczasowych informacji wynika, że dopłaty do loch mają wynieść 1000 zł do każdej zarejestrowanej lochy. Pomoc ma objąć zwierzęta wpisane do systemu identyfikacji i rejestracji zwierząt ARiMR.
Resort planuje także drugą formę pomocy. Ma ona dotyczyć zakupu loszek hodowlanych. W tym przypadku wsparcie ma wynieść 2000 zł do każdej zakupionej loszki. Co więcej, ministerstwo zakłada wypłatę pieniędzy w dwóch ratach.
Dopłaty do loch w wysokości 1000 zł
Hodowcy pytają o dopłaty do loszek, ponieważ zakup materiału hodowlanego oznacza dla gospodarstwa dodatkowy koszt.
Póki co nie ma odpowiedzi na to pytanie, choć z informacji MRiRW wynika, że pomoc w wysokości 1000 zł obejmie również lochy, które zostaną wpisane do systemu. Nie mają projektu rozporządzenia nie można jednak jednoznacznie wywnioskować, czy producenci własnego materiału hodowlanego otrzymają wsparcie i kiedy.
2000 zł do zakupionej loszki hodowlanej
Drugą formą pomocy będą dopłaty do loch powiązane z zakupem loszek hodowlanych. W tym przypadku planowana kwota wsparcia wynosi 2000 zł do każdej zakupionej loszki. Co więcej, resort chce wypłacać pieniądze w dwóch ratach.
Pierwsza rata ma trafić do gospodarstwa po zakupie zwierzęcia. Hodowca będzie musiał jednak przedstawić dokumenty potwierdzające transakcję. Dzięki temu pomoc ma być powiązana z faktycznym zakupem zwierząt.
Druga rata ma pojawić się po ośmiu miesiącach od zakupu. Takie rozwiązanie ma zachęcać rolników do utrzymania zakupionych loszek w gospodarstwie. Hodowcy pytają o dopłaty także dlatego, że chcą poznać dokładne warunki wypłaty obu części wsparcia.
Hodowcy pytają o dopłaty. Kiedy ruszą wypłaty?
Hodowcy pytają o dopłaty również w kontekście terminu uruchomienia programu. Ministerstwo rolnictwa nadal pracuje nad szczegółowymi zasadami pomocy. Dlatego resort nie podał jeszcze ostatecznego terminu składania wniosków.
Na razie nie wiadomo także, kiedy dokładnie rozpocznie się nabór. Kluczowe znaczenie będzie miał projekt rozporządzenia. To właśnie w nim powinny znaleźć się szczegółowe warunki przyznawania pieniędzy.
Pomoc ma działać jako de minimis
Hodowcy pytają o dopłaty także ze względu na formę planowanej pomocy. Przypominamy więc, że zarówno wsparcie do loch, jak i pomoc przy zakupie loszek mają działać jako pomoc de minimis.
Oznacza to, że rolnicy będą musieli spełnić warunki dotyczące tego rodzaju wsparcia. Znaczenie może mieć również pomoc de minimis, którą gospodarstwo otrzymało wcześniej. Dlatego przed złożeniem wniosku warto sprawdzić wykorzystany limit.
Na ostateczne odpowiedzi trzeba jednak poczekać. Hodowcy pytają o dopłaty, ale resort nie przedstawił jeszcze pełnych zasad programu. Więcej informacji powinno pojawić się wraz z projektem rozporządzenia.
Podsumowując, hodowcy pytają o dopłaty, ponieważ resort planuje 1000 zł do każdej zarejestrowanej lochy oraz 2000 zł do zakupionej loszki hodowlanej. Szczegółowe zasady programu nie są jeszcze znane.
Przeczytaj również: Oszuści żywnościowi pod większą kontrolą. Będą nowe przepisy





