Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta miał blisko 5 promili. Pił nawet podczas pościgu

traktorzysta promile, ciągnik na polu
Ścigający traktorzystę policjanci zauważyli, że kierujący podczas jazdy pił alkohol. Fot. Policja

W woj. zachodniopomorskim policjanci z „drogówki” zatrzymali 29-letniego kierowcę ciągnika rolniczego. Bo ten traktorzysta miał w organizmie prawie 5 promili alkoholu. Częstował się trunkiem nawet podczas pościgu mundurowych za nim. Ponadto stróże prawa interweniowali w gospodarstwie na Mazowszu, gdzie traktorzystę najechał ciągnik.

Dopiero co pisaliśmy o kierującym, który po pijanemu jechał wężykiem po szosie wojewódzkiej, a już są wieści o kolejnym. Tym razem można chyba mówić o tegorocznym rekordziście.

Traktorzysta i promile – pił, choć był ścigany

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Myśliborzu (woj. zachodniopomorskie) otrzymali zgłoszenie o sytuacji na drodze wojewódzkiej nr 119. Mianowicie, że w rowie przy szosie znajduje się ciągnik rolniczy z podpiętą przyczepą. Zaś obok niego miało stać dwóch nietrzeźwych mężczyzn.

W związku z tym, mundurowi ruszyli na miejsce. W trakcie dojazdu zauważyli pojazd odpowiadający opisowi, który wtedy już poruszał się po drodze. Natychmiast wydali kierującemu sygnały do zatrzymania się, jednak ten nie reagował. Przy tym nie trzymał prostego toru jazdy. W rezultacie stróżom prawa nie pozostało nic innego, jak rozpocząć pościg. Najpierw udało im się zmusić kierującego do zjazdu z głównej drogi. Zaś później już na drodze technicznej wyprzedzili ciągnik.

„Wtedy zauważyli coś, co zdecydowanie przykuło ich uwagę. Kierujący podczas jazdy pił alkohol” – czytamy w policyjnej relacji z 28 sierpnia 2026 r.

Traktorzysta miał promile i zakaz prowadzenia pojazdów

Jak w niej dodano, ostatecznie pościg zakończył się zastopowaniem 29-latka. Przeprowadzone wtedy badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie aż 4,7 promila alkoholu.

Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.

„29-latek został zatrzymany i po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Za to nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem” – przekazują stróże prawa.

Warto dodać, że o ile ten wynik, jaki osiągnął 29-latek, może zadziwiać, o tyle w zeszłym roku wynik 48-latka w Małopolsce był szokujący. Bo ten traktorzysta, który uderzył w drzewo i następnie w szopę, miał aż 8 promili.

Wypadek w gospodarstwie – 66-latek najechany przez ciągnik

Natomiast zupełnie trzeźwy był 66-latek, który w miniony wtorek (25 sierpnia 2026 r.) uległ wypadkowi w gospodarstwie rolnym miejscowości Nowomodna (pow. sokołowski, woj. mazowieckie).

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna wykonywał prace w gospodarstwie przy użyciu ciągnika. Zaś w pewnym momencie wysiadł z pojazdu, a następnie został przez niego najechany.

„W wyniku zdarzenia, doznał obrażeń głowy oraz klatki piersiowej” – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Sokołowie Podlaskim.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Poszkodowanego do szpitala przetransportowała załoga śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Śledczy wyjaśniają teraz dokładny przebieg i okoliczności tego zdarzenia. Jednocześnie apelują do rolników-kierowców o ostrożność podczas prac.

Źródło: KPP Myślibórz/KWP Szczecin, KPP Sokołów Podlaski

Przeczytaj również: Tragedia na łące. Zginął mężczyzna wciągnięty przez prasę.

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik