
Zespół słabego cielęcia. Dlaczego cielę nie wstaje i nie pobiera siary?

Cielę rodzi się żywe, ale jest apatyczne, długo nie wstaje i nie podejmuje ssania. Taki obraz może wskazywać na zespół słabego cielęcia, którego przyczyny często zaczynają się jeszcze w ostatnich tygodniach ciąży.
Zespół słabego cielęcia, określany jako WCS – Weak Calf Syndrome, opisuje cielęta urodzone żywe, ale pozbawione prawidłowej żywotności. Zwierzę długo pozostaje w pozycji leżącej, ma trudności ze wstawaniem i często nie potrafi samodzielnie pobrać siary. Niektóre cielęta wstają, ale robią to z dużym wysiłkiem i przyjmują charakterystyczną, zgarbioną postawę.
W stadach dotkniętych tym problemem może również wzrastać liczba martwych urodzeń i strat w pierwszych dniach życia. Ważne jest jednak, że WCS nie oznacza jednej konkretnej choroby.
Taki sam obraz kliniczny mogą wywołać błędy żywieniowe, niedobory witamin i mikroelementów, trudny poród, niedotlenienie, zimno czy choroby zakaźne. Dlatego hodowca powinien szukać przyczyny w całym okresie poprzedzającym poród, a nie tylko w pierwszych godzinach życia cielęcia.
Ostatnie tygodnie ciąży mają ogromne znaczenie
Syndrom słabego cielęcia może być powiązany z żywieniem krów przed porodem. W ostatnich około 60 dniach ciąży zachodzi nawet 80% wzrostu płodu. Krowa musi więc pokryć własne potrzeby bytowe i jednocześnie dostarczyć składników potrzebnych szybko rozwijającemu się cielęciu.
Najważniejsze są energia i białko. Cielęta urodzone przez krowy otrzymujące zbyt mało białka mogą mieć mniejszą żywotność, słabiej wytwarzać ciepło i później wstawać po porodzie. Niedobór energii również zmniejsza zapasy, z których noworodek korzysta zanim zacznie regularnie pobierać siarę i mleko.
Dobrą praktyką jest kontrola kondycji krów. Jako praktyczny cel wskazuje BCS około 5 dla krów i 6 dla jałówek przed wycieleniem. Młode samice wymagają szczególnej uwagi, ponieważ poza rozwojem płodu nadal muszą pokrywać potrzeby własnego wzrostu.
Mikroelementy i witaminy też mogą mieć znaczenie
Przy problemach ze słabymi cielętami warto sprawdzić bilans mineralno-witaminowy. Z niedostateczną żywotnością noworodków wiąże się m.in. niedobór selenu i witaminy E. Znaczenie mogą mieć również jod i miedź. Niedobory te trzeba potwierdzać na podstawie historii stada, analizy pasz i badań laboratoryjnych.
Nowe badanie cieląt z zespołem słabego cielęcia wykazało niższe stężenie witaminy E u zwierząt słabych niż u zdrowych. W tym doświadczeniu nie stwierdzono natomiast istotnej różnicy w stężeniu selenu. Pokazuje to, że problem może mieć kilka przyczyn i nie powinien być automatycznie przypisywany jednemu niedoborowi.
Trudny poród może osłabić nawet dobrze rozwinięte cielę
Drugim ważnym czynnikiem jest przebieg porodu. Przedłużająca się akcja porodowa i dystocja zwiększają ryzyko niedotlenienia oraz urazów. Takie cielęta mają mniej energii, wolniej wstają i później rozpoczynają ssanie.
W analizie Iowa State University obejmującej 28 słabych cieląt u 46% stwierdzono zmiany wskazujące na trudny poród i/lub niedotlenienie. Autorzy zwracali uwagę, że przy prawidłowym żywieniu matek dystocja może być jednym z najważniejszych czynników prowadzących do występowania słabych cieląt.
Sytuację dodatkowo pogarszają zimno i wilgoć. Mokry noworodek zużywa dużo energii na utrzymanie temperatury ciała, zanim zdąży wstać i pobrać siarę. Dlatego miejsce wycielenia powinno być suche, czyste i osłonięte od niekorzystnych warunków atmosferycznych.
Siara nie może czekać
Słabe cielę wymaga szybkiej reakcji. Trzeba ocenić jego oddech, temperaturę, zdolność do wstawania i odruch ssania. Należy również zadbać o osuszenie i ogrzanie zwierzęcia.
Jeżeli cielę nie wstaje i nie pobiera siary samodzielnie, hodowca nie powinien czekać wielu godzin. Iowa State University wskazuje, że jeśli cielę nie wstało i nie zaczęło ssać w ciągu 4 godzin, należy wydoić matkę i podać mu siarę. Nowsze zalecenia podkreślają jeszcze większe znaczenie możliwie wczesnego podania wysokiej jakości siary, ponieważ wraz z upływem czasu spada zdolność jelita do wchłaniania przeciwciał.
Problem trzeba rozwiązać przed kolejnymi wycieleniami
Gdy w stadzie pojawia się więcej słabych cieląt, samo ratowanie kolejnych noworodków nie wystarczy. Trzeba przeanalizować żywienie krów w późnej ciąży, kondycję stada, program mineralno-witaminowy, przebieg porodów oraz sytuację zdrowotną.
Profilaktykę trzeba rozpocząć na długo przed sezonem wycieleń. W praktyce oznacza to kontrolę dawki już w środkowym i późnym okresie ciąży, regularną ocenę BCS oraz przygotowanie procedury postępowania z trudnymi porodami i słabymi cielętami.
Przeczytaj również: Jak prawidłowo zabezpieczyć kiszonkę z traw?
